Rynek coraz mocniej wierzy w to, że Fed zachowa się agresywniej

Rynek coraz mocniej wierzy w to, że Fed zachowa się agresywniej
Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Data dodania: 2024-09-17 (11:16)

Poniedziałek rozpoczął się od mieszanej sesji na Wall Street, spadkowej na GPW. W Europie stracił również DAX oraz CAC40. Złoty zyskał głównie dzięki słabości dolara. Amerykańska waluta straciła czego główną przyczynę upatruje się w mocnej zmianie oczekiwań dotyczących jutrzejszej decyzji Fed. Pomimo braku istotnych danych makro oraz wypowiedzi przedstawicieli amerykańskiej instytucji, rynek zaczyna mocniej spekulować, że cięcie o 50 punktów bazowych jest realne. Z dnia na dzień ta pewność wzrasta, co moim zdaniem może spowodować jeszcze większą skalę rozczarowania.

Pierwsza od 4 lat obniżka stóp procentowych w USA jest już na wyciągnięcie ręki. Rynek wciąż nie ma pewności czy będzie to ruch o 25 punktów bazowych, czy może jednak Fed wykona mocnieją zmianę. Ostatnie dni co prawda pokazały, że inwestorzy wierzą coraz mocniej w ten drugi wariant. Moim zdaniem większość z nich jest w błędzie. Dla gospodarki wielkość luzowania nie będzie mieć aż tak dużego znaczenia. Sama decyzja może jednak podpowiedzieć rynkowi w jaki sposób Rezerwa Federalna ocenia stan gospodarki i czego oczekuje w najbliższej przyszłości.

Bez wątpienia Fed musi zacząć działać. Wskazują na to dane. Stopa inflacji mierzona deflatorem wydatków konsumpcyjnych z wyłączeniem żywności i energii (core PCE), spadła o 3 punkty procentowe od najwyższego poziomu na początku 2022 r. do 2,6 proc. obecnie. W nadchodzących miesiącach ten trend powinien zostać utrzymany. Z kolei wzrost płac, który ma decydujący wpływ na ceny usług, również wyraźnie spowolnił. Prognozy wskazują, że wiosną 2025 r. inflacja bazowa prawdopodobnie będzie tylko nieznacznie powyżej celu Fed wynoszącego 2 proc.. Jednocześnie rynek pracy wykazuje coraz większe oznaki słabości. W ciągu trzech miesięcy do sierpnia liczba osób zatrudnionych wzrosła średnio o jedynie 116 tysięcy, w porównaniu ze wzrostem o ponad 200 tysięcy na początku roku. Stopa bezrobocia urosła z 3,4 proc. w kwietniu 2023 r. do 4,2 proc. w sierpniu. Sytuacja nie jest jednak katastrofalna, pogorszenie sytuacji postępuje sukcesywnie i brakuje nagłych tąpnięć.

W tym momencie Fed dostrzega obecnie większe ryzyko dla części swojego mandatu dotyczącej zatrudnienia. Wcześniej przez długi okres uwaga była skoncentrowana na walce z inflacją. Ta zmiana priorytetów została wyraźnie zaznaczona podczas ostatniego sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole w Górach Skalistych.

Posiedzenie wrześniowe to nie tylko sama decyzja o koszcie pieniądza. To również czas publikacji zaktualizowanych prognoz. Otrzymamy zatem nowy „dot chart”, który prawdopodobnie ulegnie znacznej zmianie. Przypomnijmy, że w czerwcu bank centralny zakładał, że w tym roku dojdzie do jednego cięcia o 25 pb. a w kolejnych latach (2025-2026 ) koszt pieniądza zostanie obniżony łącznie o 100 punktów bazowych. Aktualnie rynek wycenia, że do końca roku redukcja łącznie wyniesie 100 pb. Od tego, jak bardzo zmieni się wykres kropkowy, będzie zależeć również siła rynkowej reakcji.

Tak jak podkreślałem wielokrotnie, obniżka o 50 punktów bazowych mogłaby być dla wielu inwestorów dowodem na to, że Fed naprawdę martwi się o gospodarkę i być może zbyt długo zwlekał ze zmianą stóp procentowych. Powell raczej nie będzie chciał sprawiać takiego wrażenia. Zakres i tempo dalszych cięć będą zależeć od danych gospodarczych publikowanych w nadchodzących miesiącach. Fed prawdopodobnie będzie chciał zachować pewnego rodzaju elastyczność w swoich działaniach, a pierwsza zmiana o 50 pb mogłaby spowodować, że narosłaby presja na dalsze kroki tej samej lub wyższej skali.

Dziś w centrum uwagi znajdzie się sprzedaż detaliczna, która pokaże siłę amerykańskiego konsumenta. Czy może ona jednak wpłynąć na postrzeganie rynku odnośnie działań Fed-u, raczej jest na to mała szansa. Prognozy wskazują na pogorszenie sytuacji, ale raczej pojedyncza publikacja, na dzień przed ogłoszeniem decyzji, nie spowoduje, że bankierzy centralni zmienią swoje zdanie. Uważam, że zmienność rynkowa będzie umiarkowana.

Źródło: Łukasz Zembik, (OANDA TMS Brokers)
Dom Maklerski TMS Brokers
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski TMS Brokers
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze

Dane NFP i wystąpienie Powella to kluczowe tematy

Dane NFP i wystąpienie Powella to kluczowe tematy

11:01 Raport DM BOŚ z rynku walut
Wczoraj wieczorem dolar zdołał powstrzymać silną przecenę i nieco odbił, dzisiaj ruch ten jest kontynuowany na szerokim rynku. To co teraz staje się ważne dla rynków, to ocena, na ile FED rzeczywiście byłby gotowy do serii cięć stóp procentowych w drugiej połowie roku - wycena skali luzowania do końca roku sięgnęła już 100 punktów baz., co oznacza cztery pełne obniżki stóp po 25 punktów baz. począwszy od czerwca (na pięć posiedzeń pomiędzy czerwcem, a grudniem).
Spada inflacja, RPP rozważa zmianę kursu

Spada inflacja, RPP rozważa zmianę kursu

08:11 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Podczas wczorajszej konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, ogłosił, że choć stopy procentowe pozostają na niezmienionym poziomie, Rada Polityki Pieniężnej przyjęła wyraźnie „gołębie” nastawienie. Oznacza to gotowość do złagodzenia polityki pieniężnej w najbliższych miesiącach. Glapiński, określając się jako „gołąb na czele gołębi”, jasno zasygnalizował otwartość na obniżki stóp procentowych, podkreślając, że decyzje będą zależały od napływających danych makroekonomicznych.
Wojna handlowa eskaluje

Wojna handlowa eskaluje

2025-04-03 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Prezydent Donald Trump ogłosił wprowadzenie szeroko zakrojonych taryf celnych na niemal wszystkie towary importowane do Stanów Zjednoczonych, ustalając stawkę na poziomie 10%, obowiązującą od 5 kwietnia bieżącego roku. Dodatkowo, od 9 kwietnia wprowadzone zostaną cła odwetowe na produkty pochodzące z wielu krajów, w tym z Chin, Unii Europejskiej, Japonii oraz Wielkiej Brytanii. Najbardziej dotkliwe taryfy obejmą Chiny (łącznie ponad 54%), Japonię (24%) oraz państwa unijne (do 20%).
Trump dokręca śrubę, rynki w panice

Trump dokręca śrubę, rynki w panice

2025-04-03 Poranny komentarz walutowy XTB
Światowe rynki finansowe nerwowo zareagowały na ogłoszone przez Donalda Trumpa zmiany celne. Prezydent USA wywiązał się ze wszystkiego, czym groził i nałożył stałą 10-procentową stawkę celną na cały import do USA, a głównych partnerów handlowych dotknął jeszcze bardziej. Co to oznacza dla światowej gospodarki w najbliższym czasie? Widmo wojny handlowej materializuje się, a najgorsze może dopiero przyjść.
Trump ogłosił cła, inwestorzy uciekają od dolara

Trump ogłosił cła, inwestorzy uciekają od dolara

2025-04-03 Raport DM BOŚ z rynku walut
Trumpowski "Dzień Wyzwolenia" niesie za sobą silne spadki kontraktów na amerykańskie indeksy przed dzisiejszym otwarciem rynku kasowego, mocną przecenę na kryptowalutach i odwrót inwestorów od dolara. Wczoraj wieczorem prezydent USA przedstawił nowe taryfy celne, które mają wejść w życie w najbliższych dniach. Bazowa stawka ceł zwrotnych, jaka ma zacząć obowiązywać od 5 kwietnia to 10 proc., ale od 9 kwietnia na wybrane kraje stawka ma być podniesiona - w przypadku Unii Europejskiej do 20 proc., Chin 34 proc. (łącznie do 54 proc.), Indii 27 proc., Korei Południowej 26 proc., czy Japonii 24 proc.
Umocnienie złotego wobec dolara

Umocnienie złotego wobec dolara

2025-04-03 Komentarz do rynku złotego DM BOŚ
Czwartkowy, poranny handel na rynku FX przynosi podtrzymanie sporej zmienności wokół eurodolara, po tym jak Trump zaprezentował założenia polityki handlowej USA. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,1725 PLN za euro, 3,8240 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,3681 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9939 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 5,659% w przypadku obligacji 10-letnich.
Rynki otrzymały agresywną wersję polityki taryfowej Trumpa.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa

Dalej czekamy na decyzje Trumpa

2025-04-02 Raport DM BOŚ z rynku walut
Na rynkach finansowych nadal mamy wyczekiwanie na decyzje prezydenta USA dotyczące stawek ceł zwrotnych, jakie mają być ogłoszone jeszcze dzisiaj. Oficjalnie Trump ma wystąpić o godz. 22:00, a więc po zamknięciu sesji na Wall Street. Z przecieków (m.in. Wall Street Journal) wynika, że rozważana może być płaska stawka celna nieprzekraczająca 20 proc. na większość krajów. Jak dodał Sekretarz Skarbu Scott Bessent przedstawione dzisiaj stawki mogą być maksymalnymi i w kolejnych tygodniach administracja USA byłaby otwarta na negocjacje zmierzające do ich obniżenia.
Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?

Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?

2025-04-02 Poranny komentarz walutowy XTB
Dzisiejsza sesja na globalnych rynkach ma szansę trwale zapisać się w historii. Donald Trump ogłosi dziś nowy, szeroki zestaw taryf celnych, na wciąż niesprecyzowaną liczbę krajów i towarów. Ale rynki bynajmniej nie podzielają 'optymizmu' prezydenta Stanów Zjednoczonych i od początku chcą wierzyć, że cała narracja wojny handlowej jest tylko złym snem, który zniknie co najmniej tak szybko, jak szybko zagościł w agendzie nowej administracji.
Liberation Day

Liberation Day

2025-04-02 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
W ubiegłym tygodniu Donald Trump zapowiedział dodatkowe cła w wysokości 25 proc. na auta i części samochodowe. Dziś prawdopodobnie dojdą do tego planowane od dłuższego czasu cła wzajemne, które mogą wywrzeć zauważalny wpływ m.in na Niemiecką gospodarkę. “Na stole” pozostają jeszcze dodatkowe taryfy. Rynek z poczuciem dużej niepewności oczekuje na ogłoszenie z Białego Domu. Dziś mamy 2 kwietnia - to data nazwana w wymowny sposób “Dniem Wyzwolenia”.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa

Dalej czekamy na decyzje Trumpa

2025-04-01 Raport DM BOŚ z rynku walut
Według słów Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta, prezydent Trump może przedstawić konkretne rozwiązania w temacie ceł zwrotnych w środę wieczorem polskiego czasu (godz. 20:00). Ze słów samego prezydenta USA wynika, że rozwiązania nie będą nazbyt bolesne, chociaż źródła donoszą, że administracja USA nadal rozważa różne scenariusze, ale raczej skłania się do tego, aby nie robić wyłączeń dla wybranych krajów.