
Data dodania: 2024-05-09 (13:42)
W czwartek rano dolar jeszcze nieco zyskiwał na szerokim rynku, ale był to ruch czysto kosmetyczny. Widać, że do kontynuacji umocnienia amerykańskiej waluty potrzeba będzie nowych argumentów, a te mogą pojawić się (lub wcale nie) dopiero przy okazji publikacji danych CPI z USA w najbliższą środę, 15 maja. Wczoraj mieliśmy niewielką korektę indeksów na Wall Street, ale biorąc pod uwagę skalę ruchu w górę z pierwszych dni maja, jest ona raczej dowodem na to, że rynek jest silny, a apetyt na ryzyko może dalej rozdawać karty (i być może inflacja CPI z USA w przyszłym tygodniu mu w tym aż tak nie przeszkodzi).
Dzisiaj kluczowym punktem kalendarza będzie posiedzenie Banku Anglii, kończące się o godz. 13:00. Wczoraj szwedzki Riksbank potwierdził tezę, że decydenci zaczynają działać niezależnie i nie oglądają się zbytnio na większych graczy, jak ECB, czy FED. W przypadku Szwedów sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że korona jest relatywnie słaba w dłuższym okresie na tle innych walut. Co zrobią dzisiaj Anglicy? Szanse na cięcie stóp są minimalne, ale rynki interesować będzie to, czy BOE podbije oczekiwania, co do obniżki już w czerwcu (obecnie wynoszą one 45 proc.). Dzisiaj poznamy też nowe projekcje makro, które mogą pokazać, ile racji mieli niektórzy członkowie BOE (w tym sam prezes Bailey) twierdząc w ostatnich tygodniach, że inflacja może nadal spadać. Uwagę rynków zwróci dzisiaj też informacja o rozkładzie głosów w MPC - do tej pory za cięciem stóp głosował tylko Swati Dinghra. Wskazuje się, że może dołączyć do niego Dave Ramsden (wtedy mielibyśmy 7-2). Informacje z BOE mogą dzisiaj podbić zmienność na funcie.
Poza wątkiem BOE w kalendarzu na czwartek nie ma wiele istotnych informacji. Za nami są już dane o bilansie handlowym w Chinach, które można odebrać pozytywnie - wzrost importu aż o 8,4 proc. r/r w kwietniu to sygnał zapowiadający ożywienie popytu wewnętrznego i tym samym podbijający oczekiwania, co do lepszych perspektyw dla chińskiej gospodarki. Dzisiaj uwagę zwrócą jeszcze wystąpienia decydentów w bankach centralnych - wiceprezesa ECB (de Guindos) o godz. 14:15, szefa Banku Kanady (godz. 17:00) i Mary Daly z FED (godz. 20:00). Poza tym w kraju mamy decyzję RPP.
GBPUSD - zejdziemy mocniej w dół?
Od kilku dni funt radzi sobie gorzej na tle innych walut, co może pokazywać, ze inwestorzy nie są pewni przekazu z BOE i dopuszczają możliwość, że będzie on bardziej "gołębi". Na parze GBPUSD widać, że wróciliśmy w okolice wsparć przy 1,2465. Kontynuacja spadków będzie oznaczać, że uderzymy w rejon 1,24, gdzie mamy i lokalne wsparcie i rysowaną od początku marca linię trendu spadkowego.
Wiele będzie zależeć od tego jak rynki zinterpretują przekaz z Banku Anglii po godz. 13:00. Jeżeli rzeczywiście przesunie on wyraźnie oczekiwania, co do cięcia stóp już na czerwiec, to niewykluczone, że GBPUSD zejdzie jeszcze w tym tygodniu w okolice kwietniowego minimum przy 1,23.
Poza wątkiem BOE w kalendarzu na czwartek nie ma wiele istotnych informacji. Za nami są już dane o bilansie handlowym w Chinach, które można odebrać pozytywnie - wzrost importu aż o 8,4 proc. r/r w kwietniu to sygnał zapowiadający ożywienie popytu wewnętrznego i tym samym podbijający oczekiwania, co do lepszych perspektyw dla chińskiej gospodarki. Dzisiaj uwagę zwrócą jeszcze wystąpienia decydentów w bankach centralnych - wiceprezesa ECB (de Guindos) o godz. 14:15, szefa Banku Kanady (godz. 17:00) i Mary Daly z FED (godz. 20:00). Poza tym w kraju mamy decyzję RPP.
GBPUSD - zejdziemy mocniej w dół?
Od kilku dni funt radzi sobie gorzej na tle innych walut, co może pokazywać, ze inwestorzy nie są pewni przekazu z BOE i dopuszczają możliwość, że będzie on bardziej "gołębi". Na parze GBPUSD widać, że wróciliśmy w okolice wsparć przy 1,2465. Kontynuacja spadków będzie oznaczać, że uderzymy w rejon 1,24, gdzie mamy i lokalne wsparcie i rysowaną od początku marca linię trendu spadkowego.
Wiele będzie zależeć od tego jak rynki zinterpretują przekaz z Banku Anglii po godz. 13:00. Jeżeli rzeczywiście przesunie on wyraźnie oczekiwania, co do cięcia stóp już na czerwiec, to niewykluczone, że GBPUSD zejdzie jeszcze w tym tygodniu w okolice kwietniowego minimum przy 1,23.
Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Prognozy kursu USD do końca 2025: Czy dolar amerykański może spaść do 3 zł?
10:27 Analizy walutowe MyBank.pl11 kwietnia 2025 roku kurs dolara amerykańskiego (USD) względem polskiego złotego (PLN) osiągnął najniższy poziom od prawie czterech lat, spadając poniżej 3,77 zł. To znaczący spadek w porównaniu do poziomu 4,20 zł z listopada 2024 roku. Obecna sytuacja na rynku walutowym skłania do refleksji nad przyszłością kursu dolara i możliwością dalszego spadku, nawet do poziomu 3 zł.
Nikt nie chce dolara?
08:43 Raport DM BOŚ z rynku walutAmerykańska waluta jest w ostatnich dniach w wyraźnym odwrocie, tylko wczoraj rozpiętość w wahaniach EURUSD wyniosła blisko 300 pipsów, a dzisiaj silna zwyżka jest kontynuowana. Doszło do wyraźnego złamania szczytu z lipca 2023 r. przy 1,1275. Słaby dolar koresponduje z dalszą wyprzedażą amerykańskich obligacji (rentowności 10-letnich obligacji są już przy 4,45 proc.), oraz silnym ruchem w górę na złocie - dzisiaj doszło do złamania ostatniego szczytu przy 3200 USD na kontraktach futures na ten kruszec. Co się dzieje?
EURUSD ma otwartą drogę do 1,23?
08:14 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWczoraj na giełdach miała miejsce kolejna sesja wysokiej zmienności. Na Wall Street dominował tryb “risk off”. Euforia po ogłoszeniu 90-dniowej “pauzy taryfowej” nie trwała długo. Nastroje popsuła nowa informacja o planowanym przez Biały Dom nałożeniu wyższej stawki ceł na import chiński w wysokości 145 proc. 2 letnie obligacje USA spadły po niższym od oczekiwanego odczycie CPI za marzec. 10-letnie papiery wykonały odwrotny ruch co spowodowało “wystromienie” krzywej dochodowości. Dolar stracił na wartości natomiast złoto ustanowiło nowy historyczny szczyt powyżej 3200 USD za uncję trojańską.
Dolar najtańszy do euro od 2022 roku!
07:07 Poranny komentarz walutowy XTBPara EURUSD wzrosła podczas dzisiejszej sesji do najwyższego poziomu od lutego 2022 roku. Dolar wyprzedawany jest praktycznie na każdym rynku. Para USDJPY zaliczyła nowe wielomiesięczne dołki, natomiast dolar w relacji do franka jest najtańszy od 10 lat, czyli od pamiętnego uwolnienia franka przesz SNB. Co dzieje się z dolarem i czy można oczekiwać jego dalszej słabości? Donald Trump zdecydował się na zawieszenie ceł wzajemnych na 90 dni, oczywiście oprócz Chin, na które ostatecznie Biały Dom ma nałożyć cła w wysokości 145%.
Trump odpuszcza z cłami?
2025-04-10 Raport DM BOŚ z rynku walutJakoś trudno wierzyć w dobrą wolę prezydenta USA. Bardziej niż pewne jest to, że Donald Trump ugiął się pod presją własnego środowiska i bogatych donatorów Partii Republikańskiej. Przyjęte rozwiązanie jest połowiczne, ale rynki wyraźnie się z tego ucieszyły, co było widać wczoraj wieczorem. Ale pokazało ono jeszcze jedno - za nic nie można ufać Trumpowi, ani temu co mówią jego ludzie.
Historyczne odbicie na rynkach
2025-04-10 Poranny komentarz walutowy XTBZa nami historyczna sesja na Wall Street, a przed nami być może taka sama w Europie. Rynki wystrzeliły w górę na koniec wczorajszej sesji po tym jak Donald Trump zawiesił większość ceł zwrotnych na czas negocjacji (90 dni). Decyzja ta wywołał skrajną falę euforii, która wypchnęła indeksy Nasdaq oraz S&P500 o odpowiednio 12,15% oraz 9,5% wyżej.
Rajd ulgi, tylko na jak długo?
2025-04-10 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersKontrakty terminowe na indeks Eurostoxx 50 rosną w poniedziałek rano o około 8 proc. a na Dax o ponad 7 proc. Rynki europejskie szykują się do podążenia za dynamicznymi wzrostami, które miały miejsce w Azji i Stanach Zjednoczonych. Impulsem dla tej fali optymizmu była zapowiedź prezydenta Donalda Trumpa o 90-dniowym wstrzymaniu podwyższonych ceł.
Inwestorzy wyprzedają amerykańskie obligacje...
2025-04-09 Raport DM BOŚ z rynku walutCła na Chiny po wczorajszej decyzji Donalda Trumpa wynoszą już 104 proc. Obie strony przyjęły strategię "chicken-game" na której jednak nikt nie wygrywa. Widać erozję zaufania do amerykańskich aktywów, a inwestorzy zaczynają traktować politykę Białego Domu jako "szaleństwo", które być może należy zatrzymać. Dowód na to, to spadki dolara wraz z powrotem do przeceny na Wall Street, ale przede wszystkim uwagę zwraca silny ruch w górę na rentownościach amerykańskich obligacji.
Amerykanie dokręcają śrubę w sprawie chińskich ceł
2025-04-09 Poranny komentarz walutowy XTBRynki reagują kolejną falą wyprzedaży na wprowadzenie szeroko zakrojonych ceł w wysokości 104% na import z Chin, które zaczęły oficjalnie obowiązywać od dzisiaj. W reakcji obserwujemy kolejny skok zmienności na rynku akcji oraz walut. Rzecznik prasowy Białego Domu Levitt przekazała, że USA nałożyły dodatkowe 50% ceł na Chiny, podwyższając łączne taryfy do rekordowych 104%.
Nowe cła wywołują globalne tąpnięcie
2025-04-09 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersPrezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił rekordowe, najwyższe od stu lat cła handlowe, co wywołało gwałtowne reakcje na światowych rynkach finansowych i nasiliło obawy przed dalszą eskalacją konfliktów gospodarczych. Najbardziej dotknięte nowymi taryfami zostały Chiny, na które nałożono łączne cła w wysokości aż 104%, a także Wietnam (46%) i Unia Europejska (20%). Trump uzasadnił te działania koniecznością „rekonstrukcji globalnego handlu” i ochroną interesów gospodarczych USA, zapowiadając kolejne kroki, w tym cła na leki, drewno i półprzewodniki.