Data dodania: 2024-04-24 (12:02)
Słabsze szacunki indeksów PMI w USA za kwiecień dały wczoraj impuls rynkom - inwestorzy potraktowali dane, jako "gołębie" licząc na to, że FED jednak zdecyduje się obniżyć stopy procentowe na jesieni - chociaż prawdopodobieństwo takiego scenariusza we wrześniu nadal nie przekracza 70 proc. Dodatkowego wsparcia dostały indeksy na Wall Street, które dobrze zachowywały się jeszcze w poniedziałek. Dolar we wtorek stracił na szerokim rynku, potwierdzając tym samym tygodniowe wskazania z indeksu dolara po ostatnim piątku.
Co dalej? Mocne dane w kalendarzu makro z USA poznamy dopiero jutro (szacunki PKB za I kwartał) i w piątek (inflacja PCE Core), tym samym większą uwagę mogą przykuwać indeksy na Wall Street - jesteśmy po dwóch dniach wyraźnego odbicia, które mogło zachęcić inwestorów do cieplejszego spojrzenia ponownie w stronę ryzykownych aktywów. Ale i też główne indeksy są w ważnych punktach technicznych, a wyniki kwartalne kluczowych big-techów są dopiero przed nami (dzisiaj po sesji informacje poda Meta). Niemniej reakcja na wczorajsze doniesienia z Tesli może napawać lekkim optymizmem, co do rynku ogółem.
Dolar w środę jednak nieco odbija, co sugerowałoby, że inwestorzy są jednak jeszcze ostrożni w temacie powrotu trybu risk-on na rynki. Dzisiaj lepiej od dolara amerykańskiego zachowują się tylko waluty Antypodów. AUD dostał mocne wsparcie po danych o kwartalnej inflacji CPI, która wypadła powyżej prognoz rynku. W efekcie rynki skasowały oczekiwania, co do obniżki stóp przez RBA w tym roku. Teoretycznie, zatem AUDUSD jest jedną z tych par, które może mieć potencjał do dalszych zwyżek, gdyby klimat wokół ryzyka miał utrzymać się na rynkach na dłużej.
O godz. 10:00 poznaliśmy dane IFO z Niemiec - wskaźnik nastrojów w biznesie wypadł w kwietniu lepiej rosnąc do 89,4 pkt. Para EURUSD jednak lekko cofa się schodząc poniżej 1,07. Wczoraj nie dotknęliśmy jednak oporu przy 1,0724. W kalendarzu mamy dzisiaj jeszcze dane z Kanady o sprzedaży detalicznej i USA o zamówieniach na dobra trwałego użytku (godz. 14:30).
EURUSD - dolar potrzebuje więcej impulsów
Para EURUSD zdołała wyjść ponad poziom 1,07, ale na chwilę. Dzisiejsze lepsze dane Ifo z Niemiec nie dały na razie wsparcia euro. Na EURUSD osunęliśmy się w stronę krótkoterminowego wsparcia w rejonie 1,0680. Co dalej?
Rynki mogą potrzebować więcej impulsów, aby przekonać się do scenariusza dalszej słabości dolara. Same gorsze dane PMI z USA, jakie poznaliśmy wczoraj, mogą tu nie wystarczyć. Z kolei narracja wokół euro cały czas bazuje na pierwszej obniżce stóp przez ECB w czerwcu. Jest, zatem "gołębia" i taka pozostanie. Jeżeli myślimy o wzroście EURUSD, to ruch ten może być wykreowany głównie słabością dolara na szerokim rynku. Ta z kolei może być, zależna od globalnego sentymentu.
Wczoraj nie dotarliśmy do oporu z początku kwietnia przy 1,0724. Ten rejon może być jednak cały czas w "grze". Są to też okolice połowy czarnej świecy na wykresie tygodniowym.
Dolar w środę jednak nieco odbija, co sugerowałoby, że inwestorzy są jednak jeszcze ostrożni w temacie powrotu trybu risk-on na rynki. Dzisiaj lepiej od dolara amerykańskiego zachowują się tylko waluty Antypodów. AUD dostał mocne wsparcie po danych o kwartalnej inflacji CPI, która wypadła powyżej prognoz rynku. W efekcie rynki skasowały oczekiwania, co do obniżki stóp przez RBA w tym roku. Teoretycznie, zatem AUDUSD jest jedną z tych par, które może mieć potencjał do dalszych zwyżek, gdyby klimat wokół ryzyka miał utrzymać się na rynkach na dłużej.
O godz. 10:00 poznaliśmy dane IFO z Niemiec - wskaźnik nastrojów w biznesie wypadł w kwietniu lepiej rosnąc do 89,4 pkt. Para EURUSD jednak lekko cofa się schodząc poniżej 1,07. Wczoraj nie dotknęliśmy jednak oporu przy 1,0724. W kalendarzu mamy dzisiaj jeszcze dane z Kanady o sprzedaży detalicznej i USA o zamówieniach na dobra trwałego użytku (godz. 14:30).
EURUSD - dolar potrzebuje więcej impulsów
Para EURUSD zdołała wyjść ponad poziom 1,07, ale na chwilę. Dzisiejsze lepsze dane Ifo z Niemiec nie dały na razie wsparcia euro. Na EURUSD osunęliśmy się w stronę krótkoterminowego wsparcia w rejonie 1,0680. Co dalej?
Rynki mogą potrzebować więcej impulsów, aby przekonać się do scenariusza dalszej słabości dolara. Same gorsze dane PMI z USA, jakie poznaliśmy wczoraj, mogą tu nie wystarczyć. Z kolei narracja wokół euro cały czas bazuje na pierwszej obniżce stóp przez ECB w czerwcu. Jest, zatem "gołębia" i taka pozostanie. Jeżeli myślimy o wzroście EURUSD, to ruch ten może być wykreowany głównie słabością dolara na szerokim rynku. Ta z kolei może być, zależna od globalnego sentymentu.
Wczoraj nie dotarliśmy do oporu z początku kwietnia przy 1,0724. Ten rejon może być jednak cały czas w "grze". Są to też okolice połowy czarnej świecy na wykresie tygodniowym.
Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Złotówka twardo trzyma się 4,23 za euro. Czy grudniowe decyzje Fed wszystko zmienią?
2025-11-27 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje w dzisiejszy, czwartkowy ranek, jedną z bardziej stabilnych walut rynków wschodzących w regionie, podczas gdy Europejski Bank Centralny w najnowszym raporcie o stabilności finansowej ostrzega przed „podwyższonymi” ryzykami, a inwestorzy niemal jednomyślnie grają pod grudniową obniżkę stóp w USA. W efekcie ruchy na głównych parach są ograniczone, ale napięcie pod powierzchnią rynku rośnie.
Złoty w cieniu pokoju dla Ukrainy i „gołębiego” Fedu. Co dalej z PLN?
2025-11-26 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w środowy poranek pozostaje jedną z bardziej stabilnych walut regionu, mimo że globalny rynek FX żyje dziś przede wszystkim rosnącymi oczekiwaniami na grudniową obniżkę stóp procentowych w USA oraz gorączkowymi, ale wciąż nierozstrzygniętymi rozmowami pokojowymi wokół wojny w Ukrainie. Na to nakłada się poprawa nastrojów związana z rynkiem technologii i sztucznej inteligencji oraz spadające ceny surowców energetycznych, co łącznie tworzy dla PLN mieszankę sprzyjającą umiarkowanemu umocnieniu, ale też podtrzymuje podwyższoną zmienność.
Dolar amerykański hamuje, a korona norweska słabnie wraz z ceną ropy
2025-11-25 Komentarz walutowy MyBank.plWe wtorek 25 listopada polski złoty pozostaje stabilny, mimo że globalny rynek walut żyje jednocześnie dyskusją o grudniowym cięciu stóp przez Fed i coraz wyraźniejszym spowolnieniem w największych gospodarkach. Dla uczestników rynku to rzadko spotykane połączenie: relatywnie spokojny rynek złotego, przy wciąż podwyższonej zmienności na głównych parach z dolarem i funtem. Krótkoterminowe czynniki sprzyjają utrzymaniu stabilnego i silnego PLN, ale w tle narasta kilka poważnych znaków zapytania, które w każdej chwili mogą ten obraz zmienić.
Polski złoty PLN korzysta z rozmów pokojowych i tańszej ropy
2025-11-24 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty wchodzi w nowy tydzień jako jedna z najmocniejszych walut rynków wschodzących, korzystając jednocześnie z rosnących oczekiwań na grudniowe cięcie stóp w USA i z ostrożnego optymizmu wokół rozmów pokojowych w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Na pierwszy rzut oka dzisiejsze notowania na rynku Forex wyglądają spokojnie, ale za tą pozorną ciszą stoją bardzo poważne zmiany w globalnej układance geopolitycznej i monetarnej, które mogą przesądzić o kierunku dla PLN w kolejnych tygodniach.
Polski złoty znów mocny: Jakie są aktualne notowania USD, CHF, GBP, NOK?
2025-11-21 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje jedną z najmocniejszych walut rynków wschodzących w 2025 roku, choć dzisiejsze napięcia na globalnych rynkach przypominają, jak szybko nastroje mogą się zmienić. Po serii dynamicznych ruchów na Wall Street, wywołanych przede wszystkim wynikami Nvidii i nerwową dyskusją o „bańce AI”, inwestorzy na rynku walutowym uważnie obserwują, czy korekta na akcjach przełoży się na ucieczkę od ryzyka i presję na PLN. Na razie rynek złotego zachowuje się spokojnie, ale w tle przybywa czynników, które mogą w kolejnych dniach przetestować odporność krajowej waluty.
Dolar amerykański drożeje na świecie, lecz złotówka broni pozycji wobec USD
2025-11-20 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w czwartek rano pozostaje stabilny, mimo że na globalnym rynku walut znów widać gwałtowne przetasowania. W centrum uwagi są przede wszystkim Azja – z osuwającym się jenem i słabnącym nowozelandzkim dolarem – oraz zmieniające się oczekiwania wobec amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Na tym tle polski złoty utrzymuje pozycję jednej z najmocniejszych walut rynków wschodzących, korzystając z relatywnie wysokich stóp procentowych i dobrej kondycji krajowej gospodarki.
Czy PLN obroni się przed mocniejszym dolarem i frankiem?
2025-11-19 Komentarz walutowy MyBank.plŚrodowy poranek 19 listopada przynosi umiarkowane osłabienie, ale nie załamanie, jakie mógłby sugerować nagłówek o „słabym złotym”. Polski złoty traci dziś symbolicznie wobec głównych walut, a obraz rynku jest raczej technicznym dostosowaniem po serii dobrych danych z polskiej gospodarki i kolejnej, niewielkiej obniżce stóp procentowych przez NBP niż początkiem nowego kryzysu walutowego.
PLN w cieniu globalnej nerwowości. Dlaczego frank i dolar zyskują, a złotówka nadal trzyma się mocno?
2025-11-18 Komentarz walutowy MyBank.plWe wtorkowy poranek polski złoty wchodzi na rynek w wyraźnie trudniejszym, ale wciąż nie dramatycznym otoczeniu. Inwestorzy na całym świecie próbują poukładać na nowo scenariusze dla stóp procentowych w USA po zakończeniu rekordowo długiego shutdownu, a jednocześnie trawią najnowsze dane o inflacji w Polsce i decyzje Rady Polityki Pieniężnej. W takim środowisku złotówka pozostaje relatywnie stabilna, choć lekko słabsza wobec dolara i franka, przy ograniczonym apetycie na ryzyko na globalnych rynkach.
EUR/PLN przy 4,22, USD/PLN koło 3,64. Dlaczego kursy walut sprzyjają dziś Polsce?
2025-11-17 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty rozpoczyna nowy tydzień na rynku walutowym spokojnym, ale wyraźnie umocnionym tle regionu. O poranku para EUR/PLN jest notowana w okolicach 4,22, USD/PLN około 3,64, CHF/PLN przy 4,58, a GBP/PLN tuż poniżej 4,79. To poziomy zbliżone do piątkowego zamknięcia i sygnał, że po serii decyzji banku centralnego i publikacji danych o inflacji inwestorzy na razie trzymają się wypracowanych wcześniej pozycji na złotówce.
Polski złoty między Fed a NBP. Co oznacza koniec paraliżu w Waszyngtonie dla kursu PLN?
2025-11-14 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w piątkowy poranek pozostaje pod umiarkowaną presją, ale wciąż pokazuje zaskakująco dużą odporność na tle zawirowań globalnych. Końcówka tygodnia na rynku walutowym upływa pod znakiem mieszanki lokalnych danych z Polski, rekordowo długiego shutdownu rządu USA, ostrożnych komunikatów banków centralnych i utrzymującej się nerwowości na rynkach akcji. To wszystko składa się na obraz, w którym złotówka nie jest już tak silna jak w najlepszych momentach jesieni, ale też wyraźnie nie zachowuje się jak klasyczna waluta rynków wschodzących, uciekająca przy każdym skoku awersji do ryzyka.