Ostatnie godziny obrotu na rynkach przyniosły dalsze wzrosty eurodolara. Nastroje na globalnych indeksach pozostają jednak nieco negatywne, stąd trudno mówić o wyraźnym zwrocie w kierunku układów risk-on. Na rynku FX widoczna była pozytywna reakcja EUR na doniesienia z Włoch gdzie tamtejszy rząd przetrwał votum nieufności. Dolar musiał zmierzyć się z podażą wynikającą z wystąpienia Yellen, która scenariusz utrzymania niskich stóp procentowych przez dłuższy czas i zapowiedziała dalsze wsparcie gospodarki. W szerszym kontekście trudno jednak mówić o zmianie układu sił na rynku. PLN nieznacznie umacnia się w kierunku 4,5 PLN za euro. W przypadku sforsowania bariery możemy być świadkami kolejnego wzrostu aktywności NBP, co powinno „odstraszać” grających na aprecjację złotego.
W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych wskazań makro z rynku krajowego. NBP przeprowadzi rundę skupu obligacji, a MF poda informacje o podaży na czwartkową aukcję.
Z rynkowego punktu widzenia trudno mówić o zmianie układu technicznego na PLN. Koszyka BOSSA PLN pozostaje nad wsparciem 87,8 pkt.