Pierwsza decyzja o cięciu QE3 w marcu obowiązuje jako konsensus. Złoty stabilnie, utrzyma się dziś w okolicach 4,185 do euro i w dwugroszowym paśmie wokół 3,090 w relacji do dolara.
Departament Handlu opublikuje dziś dane o sprzedaży detalicznej, a Departament Pracy przedstawi raport o inflacji CPI. Oba odczyty za październik. Wieczorem Rezerwa Federalna ujawni sprawozdanie z ostatniego posiedzenia, tzw. minutes. Wszystkie wymienione wydarzenia ważne będą oczywiście w kontekście przyszłości polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych. Prognozuje się, że sprzedaż detaliczna zwiększy się nieznacznie miesiąc do miesiąca, po łagodnym spadku we wrześniu, zaś inflacja CPI w ujęciu rok do roku obniży do najniższego poziomu od 4 lat (1,0 proc.). Inflacja bazowa ma pozostać na poziomie 1,7 proc. r/r, tak jak we wrześniu. Zarówno w przypadku sprzedaży, jak i dynamiki cen, odczyty wyższe od konsensusu powinny oddziaływać w kierunku umocnienia dolara. Wskażą bowiem na utrzymanie pozytywnych tendencji w amerykańskiej gospodarce zwiększając presję na wcześniejszą redukcję programu QE3. Słabsze wyniki przeciwnie, będą sygnałem, że USA ma problemy z wejściem na ścieżkę szybszego wzrostu, co pogorszy perspektywy rynku pracy. W tej sytuacji szanse, że 18 grudnia Fed ograniczy lub nawet zapowie redukcję ilości pieniędzy przeznaczanych na skup obligacji na kolejnym posiedzeniu, spadną do zera.
O tym, jak Rezerwa Federalna postrzega sytuację w gospodarce będzie się można przekonać po analizie zapisu ze spotkania członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) 30 października. Komunikat wydany bezpośrednio po tym wydarzeniu nie sugerował większych zmian w ocenie aktywności. W kontekście zamknięcia rządowych instytucji po problemach z uchwaleniem budżetu, oraz oczekiwanego w związku z tym negatywnego wpływu na koniunkturę, okazał się więc relatywnie jastrzębi. Część obserwatorów spodziewała się odniesienia do tej sytuacji. Przed dzisiejszą publikacją ważne jest, jak kształtowały się opinie poszczególnych przedstawicieli FOMC. Z ostatnich wypowiedzi niektórych członków wyłania się jednak obraz zbieżnego stanowiska, że program skupu obligacji powinien być kontynuowany do czasu utrwalenia pozytywnych tendencji na rynku pracy. Bardzo prawdopodobne wydaje się w przyszłości również obniżenie poziomu stopy bezrobocia, które w ocenie Fed będzie oznaczać normalizację sytuacji i umożliwi stopniowy powrót do tradycyjnych instrumentów polityki pieniężnej. Obecnie jest to 6,5 proc. Spekuluje się, że może ona zostać obniżona do poziomu 6,0 proc. W październiku stopa bezrobocia wyniosła 7,3 proc.
Wczorajsze dane z Niemiec (ZEW) oraz z Polski (wynagrodzenia) potwierdziły umacnianie koniunktury w obu krajach. Wskaźnik nastrojów analityków i inwestorów wzrósł do najwyższego poziomu od 4 lat. Listopadowy odczyt sytuuje indeks jako czwarty najlepszy wynik na przestrzeni ostatnich 7 lat. Natomiast dynamika wynagrodzeń w Polsce w ubiegłym miesiącu (w ujęciu rok do roku) tylko nieznacznie obniżyła się w porównaniu do września. Październik był 9. kolejnym miesiącem realnego wzrostu płac. Jest to wystarczająco długi okres, który pozwolić na solidne przyspieszenie konsumpcji w perspektywie najbliższych kilku kwartałów.
EURPLN: Po pięciu sesjach nieprzerwanych wzrostów wartości złotego wobec euro, nastąpiło lekkie odreagowanie. Kurs powrócił powyżej poziomu 4,1800 podtrzymując w mocy scenariusz stabilizacji notowań w dotychczasowym paśmie wahań, w miejsce wizji umocnienia polskiej waluty poniżej 4,1600. Kluczowej dla rynku dziś będę dane z USA (sprzedaż detaliczna, inflacja CPI) oraz sprawozdanie z posiedzenia Fed. Ponieważ w naszej ocenie potencjał wzrostowy kursu EUR/USD w krótkim terminie został wyczerpany, do końca tygodnia złoty może tracić na wartości (szczególnie wobec dolara). Lokalnym ograniczeniem dla wzrostów EUR/PLN są okolice 4,1900.
EURUSD: Kurs utrzymuje się na wysokich poziomach, ale potencjał wzrostowy kursu będzie słabł. Zwyżkę notowań w dalszym ciągu należy traktować w charakterze korekty. Barierą dla wzrostów pozostaje rosnąca linia 50-sesyjnej średniej ruchomej. Obecnie znajduje się na poziomie 1,3550. W dalszej części miesiąca rynek będzie utrzymywał się poniżej poziomu 1,3500. Silnym wsparciem będzie nadal linia ostatnich dołków z okolic 1,3300.