Ocena ta jest wciąż wyższa, niż wystawiana Grecji choćby przez agencję Fitch. Powodem takiego działania był wzrost odnotowanego w Grecji w 2009 roku deficytu budżetowego z 12.7% do 13.6% PKB oraz wzrost greckiego długu publicznego do 115% PKB. Wydarzenia te pchnęły rentowność greckich obligacji jeszcze wyżej (do 8.7%, 4.7 punktu procentowego ponad rentowność obligacji niemieckich) oraz spowodowały istotne osłabienie euro w stosunku do dolara (wczoraj do 1.33, dziś do 1.32 EURUSD). Na posiedzeniu greckiego rządu jeszcze nie zdecydowano wczoraj o oficjalnym zwróceniu się o pomoc, jednak inwestorzy są już bardzo mocno przekonani, że Grecja będzie musiała skorzystać z pomocy MFW i prawdopodobnie nastąpi też restrukturyzacja długu tego kraju, co techniczne jest równoznaczne bankructwu – odmowie uregulowania zobowiązań na czas.

Notowania obligacji greckich o krótszym terminie zapadalności zmieniły się jeszcze bardziej gwałtownie: przez krótki czas rentowność obligacji dwuletnich przekraczała 12%, teraz spadła nieznacznie poniżej 10%. Kontrakty CDS na ubezpieczenie długu Grecji kosztują już 623 punkty bazowe. Oznacza to, ze ubezpieczenie 10 mln EUR greckiego zadłużenia w ciągu 5 lat kosztuje 623 000 USD.

Z pomocą międzynarodową Grecji będzie łatwiej osiągnąć zadeklarowany na ten rok cel: ograniczyć relację deficytu budżetowego do PKB o 4 punkty procentowe. Przedstawiciele Komisji Europejskiej pochwalili grecki rząd za dotychczasowe działania. Greckie społeczeństwo (zatrudnieni w sektorze budżetowym) zdecydowanie protestują przeciwko zaciskaniu pasa.

W kalendarzu wydarzeń makroekonomicznych na dzień dzisiejszy znajdują się liczne interesujące publikacje, które – gdyby nie grecki kryzys zadłużenia – mogłyby mieć istotny wpływ na rynek. O 10:00 niemiecki Ifo Institut poda wartość swojego indeksu koniunktury. Według prognoz indeks ma wzrosnąć z 98.1 do 98.6 pkt. W tym tygodniu opublikowano również dane o kształtowaniu się indeksu instytutu ZEW, którego wzrost znacznie przekroczył prognozy. Również o 10:00 GUS opublikuje Biuletyn Statystyczny, a w nim najważniejsze dziś informacje z Polski: dane o stopie bezrobocia (przewidywany jest spadek z 13% do 12.9%) oraz dane o dynamice sprzedaży detalicznej (mediana prognoz rynkowych to wzrost o 4.1% w ujęciu rocznym, naszym zdaniem wzrost może być wyższy i sięgnąć 5% w ujęciu rocznym).

O 10:30 brytyjskie Office for National Statistics poda najważniejszą dziś wiadomość – o dynamice PKB w Wielkiej Brytanii w I kwartale 2010 roku. Prognozy przewidują wzrost PKB o 0.4% w ujęciu kwartalnym, taki sam jak w kwartale poprzednim. Od kilku dni funt silnie umacniał się w stosunku do euro oraz złotego, a dziś może zaistnieć powód do dalszej aprecjacji brytyjskiej waluty.

Kolejne publikacje zawierać będą informacje o zamówieniach w przemyśle w Strefie Euro (przewidywany jest wzrost o 0.9% w ujęciu miesięcznym po odnotowaniu przed miesiącem spadku o 1.6%), a także wiadomości o zamówieniach na dobra trwałego użytku w Stanach. W USA przewidywany jest wzrost wskaźnika ogólnego o 0.3% w ujęciu miesięcznym oraz wzrost wskaźnika z wyłączeniem zamówień na środki transportu o 0.5% w ujęciu miesięcznym.