EUR 4,12 - sledzenie kursu to strata czasu, mialem racje
3 odpowiedzi
·
28 odsłon
·
Autor: goral
Krotko i troche zloliwie. Szosty tydzien praktycznie ten sam kurs euro. Pamietacie te wszystkie dyskusje sprzed miesiecy o tym, czy warto sledzic kursy walut? Kazik mowil, ze dla zwyklego czlowieka to strata czasu, ja sie z nim czesciowo klocilem. Po tych szesciu tygodniach musze przyznac, ze mial wiecej racji niz ja. Kupuje euro raz w miesiacu na faktury i to wystarczy.
no prosze, doczekalem sie :) ale zeby byc uczciwym - moje stanowisko dotyczylo malych, regularnych kwot. przy wiekszych jednorazowych wymianach sledzenie i usrednianie ma sens, tu wujek mial racje
Obaj macie racje w swoich przedzialach. Przy fakturze na kilka tysiecy miesiecznie roznica grosza to kilkanascie zlotych - szkoda nerwow. Przy wymianie stu tysiecy na mieszkanie to juz konkretna kwota i warto sie przylozyc.
szesc tygodni stagnacji to wyjatek, nie regula. za rok o tej porze mozemy miec zupelnie inny obraz i wtedy sledzenie znowu bedzie mialo sens. na razie ciesze sie spokojem