Podczas gdy w Stanach Zjednoczonych podobny system posiada około 49 mld USD. Problemy brytyjskiego systemu finansowego mogą istotnie wpłynąć na tempo wzrostu gospodarczego – sektor finansowy generuje około 10% brytyjskiego PKB.

Dziś w kalendarzu danych nie jest wiele, lecz należy uważnie obserwować ich publikacje. Już o 10:00 poznamy odczyt indeksu klimatu gospodarczego Ifo za wrzesień (prognoza to 105 pkt.). Indeksy takie jak ten są obecnie uważnie śledzone przez rynek, ponieważ obrazują wpływ, jaki na gospodarkę realną będzie mieć kryzys w sferze finansowej. Kolejne dane to, o 16:00, indeks zaufania konsumentów Conference Board w USA za wrzesień prognoza 104,5 pkt.) oraz dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w sierpniu (prognozowany spadek o 3,5% m/m, do tempa 5,55 mln domów rocznie). Publikacje tych danych są groźne dla dolara: poranne umocnienie greenbacka wobec euro może zostać zniwelowane. Analitycy techniczni uważają, że rekordowy poziom 1,4130 osiągnięty niedawno niedługo zostanie pobity.

Korekta na eurodolarze może nadejść najwcześniej w przyszłym tygodniu, wskaźniki techniczne mówią już co prawda o wykupionym do granic możliwości rynku (RSI utrzymuje się powyżej poziomu 70, co i tak jest poziomem niższym od tegorocznych szczytów), jednak wiadomości fundamentalne nie zwiastują możliwości ruchu korekcyjnego.

Poziomy: EURUSD 1,4065, USDPLN 2,6790, EURPLN 3,7690.