Pozostała część tygodnia nie powinna jednak przedstawiać się tak leniwie: czekają nas trzy decyzje banków centralnych oraz istotne dane z amerykańskiego rynku pracy. Pierwsza decyzja w sprawie stóp procentowych zostanie podjęta w środę w nocy (o 1:30) przez Reserve Bank of Australia. Rynek oczekuje, że stopy pozostaną bez zmian (na poziomie 6,5%), więc na rynku nie pojawi się nowy impuls do carry trade. Gospodarka Australii ostatnio pozytywnie zaskoczyła analityków danymi z tamtejszego rynku nieruchomości – pozwoliło to dolarowi australijskiemu umocnić się zarówno do greenbacka, jak i do jena. W czwartek o 13:00 poznamy decyzję rady zarządzającej Banku Anglii (prognoza 5,75% – bez zmian), zaś o 13:45 – decyzję zarządu ECB (gdzie również spodziewane jest pozostawienie stopy na dotychczasowym poziomie 4%). Oczywiście oczy uwaga rynku skierowana będzie ku słowom, które padną na konferencji prasowej. Jeszcze kilkanaście dni temu rynek oczekiwał, że ECB podniesie stopę do 4,25%, gdyż po posiedzeniu 2. Sierpnia na konferencji prasowej padły słowa, którymi J.C. Trichet zwykł zapowiadać podwyżkę. Niedawno jednak Trichet zaznaczył, że słowa te były wypowiedziane przed wystąpieniem kłopotów z płynnością na rynkach finansowych.
Środa i piątek to dni, kiedy poznamy istotne informacje z rynku pracy: Raport Challengera o planowanych zwolnieniach, raport ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym oraz miesięczny raport z rynku pracy. Spodziewamy się danych lepszych niż poprzedni odczyt (w którym bardzo słabo wypadł sektor prywatny). Miesiąc temu niekorzystne odczyty osłabiły dolara względem euro.
Należy pamiętać, że na rynkach wciąż czai się niepewność – jak kryzys w sektorze kredytów hipotecznych wpłynie na realną sferę gospodarki (w centrum uwagi jest właśnie to pytanie, mimo że wciąż nie znamy odpowiedzi na poprzednie – jak wielkie są tak naprawdę straty oraz kto je faktycznie poniósł).
Poziomy EURUSD 1,3646, USDPLN 2,8005, EURPLN 2,8223