Jak dzisiejsze dane na temat inflacji wpłyną na dolara?

Jak dzisiejsze dane na temat inflacji wpłyną na dolara?
Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Data dodania: 2024-02-29 (10:21)

Wall Street wczoraj zabarwiła się na kolor czerwony ale w umiarkowany sposób. Redukcja ryzyka nastąpiła na dzień przed publikacją raportu nt wydatków Amerykanów, który zawierać będzie preferowaną przez Fed miarę inflacji. Kurs EUR/USD spadł do poziomu 1,08 po czym w drugiej części dnia odbił w okolice 1,0840. Rentowności amerykańskich obligacji obniżyły się. Poszczególni przedstawiciele Rezerwy Federalnej opowiedzieli się wczoraj za obniżkami stów procentowych w tym roku.

Bitcoin wyznaczył wczoraj nowy wielomiesięczny szczyt na poziomie 64 tys. USD i zbliżył się do rekordowej wyceny z 2021 roku.

Wczorajsze wypowiedzi przedstawicieli Fed-u były dość ostrożne, choć niektóre miały nieco bardziej gołębi wydźwięk. Susan Collins stwierdziła, że jeszcze w tym roku właściwe będzie rozpoczęcie łagodzenia polityki pieniężnej. Podkreśliła, że osiągnięcie celu inflacyjnego będzie „wyboiste” i ona osobiście chciałaby otrzymać więcej dowodów na trwałą trajektorię stabilności cen. John Williams dość jasno i wprost stwierdził, że Fed obniży koszt pieniądza w tym roku. Argumentami, które wskazał były: silna gospodarka i oczekiwany dalszy spadek inflacji. Jednocześnie uzależnił tempo redukcji od danych ekonomicznych. Na koniec dodał, że „przed Fedem jeszcze długa droga do osiągnięcia celu” – to chyba zdanie, które każdy z decydentów za każdym razem podkreśla, żeby przypadkiem rynek nie odebrał wcześniejszych słów jako mocno gołębie. Bostic z Atlanty ocenił jako słuszne cierpliwe podejście do polityki monetarnej. Jednoznacznie odrzucił ogłoszenie zwycięstwa w walce z inflacją.

Wczoraj rentowność 2-letnich obligacji skarbowych USA spadła o prawie 6 pb do 4,64 proc., a 10-letnich o 4 pb do 4,26 proc.. Niemieckie rządowe papiery dłużne 10-letnie pozostały bez zmian na poziomie 2,46 proc., a brytyjskie odpowiedniki spadły o 1 pb do 4,19 proc..

Jeśli chodzi o dane z USA, drugi szacunek PKB za IV kwartał został nieznacznie zrewidowany w dół do 3,2 proc. kw/kw w ujęciu rocznym z 3,3 proc. w szacunku wstępnym. Konsumpcja prywatna została zrewidowana w górę do 3 proc. z 2,8 proc. początkowo.

Dziś w centrum uwagi znajdzie się deflator PCE za styczeń, biorąc pod uwagę ostatnie wyższe niż oczekiwano raporty o inflacji CPI i PPI za styczeń. Konsensus rynkowy dla głównego deflatora PCE wynosi 2,4 proc. rok do roku (2,6 proc. poprzednio), a oczekiwania dla wskaźnika bazowego jest na poziomie 2,8 proc. (2,9 proc. poprzedni). Istnieje nieco większe ryzyko, że dzisiejsze cyfry będą wyższe, a jeśli tak się stanie wówczas dolar może się umocnić co będzie oznaczać, że kurs eurodolara może spaść poniżej 1,08. Przede wszystkim dynamika miesiąc do miesiąca deflatora PCE core nie „wróciła” jeszcze trwale do poziomów sprzed pandemii i to z pewnością będzie zauważone przez amerykańskich decydentów. Dodatkowo cały czas czynnikiem ryzyka jest wysoka presja płacowa, która wskazuje na ostrożne podejście banku centralnego, co będzie prawdopodobnie zobrazowane kontynuacją strategii „higher for longer”.

Źródło: Łukasz Zembik, (OANDA TMS Brokers)
Dom Maklerski TMS Brokers
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski TMS Brokers
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze

Wojna handlowa eskaluje

Wojna handlowa eskaluje

2025-04-03 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
Prezydent Donald Trump ogłosił wprowadzenie szeroko zakrojonych taryf celnych na niemal wszystkie towary importowane do Stanów Zjednoczonych, ustalając stawkę na poziomie 10%, obowiązującą od 5 kwietnia bieżącego roku. Dodatkowo, od 9 kwietnia wprowadzone zostaną cła odwetowe na produkty pochodzące z wielu krajów, w tym z Chin, Unii Europejskiej, Japonii oraz Wielkiej Brytanii. Najbardziej dotkliwe taryfy obejmą Chiny (łącznie ponad 54%), Japonię (24%) oraz państwa unijne (do 20%).
Trump dokręca śrubę, rynki w panice

Trump dokręca śrubę, rynki w panice

2025-04-03 Poranny komentarz walutowy XTB
Światowe rynki finansowe nerwowo zareagowały na ogłoszone przez Donalda Trumpa zmiany celne. Prezydent USA wywiązał się ze wszystkiego, czym groził i nałożył stałą 10-procentową stawkę celną na cały import do USA, a głównych partnerów handlowych dotknął jeszcze bardziej. Co to oznacza dla światowej gospodarki w najbliższym czasie? Widmo wojny handlowej materializuje się, a najgorsze może dopiero przyjść.
Trump ogłosił cła, inwestorzy uciekają od dolara

Trump ogłosił cła, inwestorzy uciekają od dolara

2025-04-03 Raport DM BOŚ z rynku walut
Trumpowski "Dzień Wyzwolenia" niesie za sobą silne spadki kontraktów na amerykańskie indeksy przed dzisiejszym otwarciem rynku kasowego, mocną przecenę na kryptowalutach i odwrót inwestorów od dolara. Wczoraj wieczorem prezydent USA przedstawił nowe taryfy celne, które mają wejść w życie w najbliższych dniach. Bazowa stawka ceł zwrotnych, jaka ma zacząć obowiązywać od 5 kwietnia to 10 proc., ale od 9 kwietnia na wybrane kraje stawka ma być podniesiona - w przypadku Unii Europejskiej do 20 proc., Chin 34 proc. (łącznie do 54 proc.), Indii 27 proc., Korei Południowej 26 proc., czy Japonii 24 proc.
Umocnienie złotego wobec dolara

Umocnienie złotego wobec dolara

2025-04-03 Komentarz do rynku złotego DM BOŚ
Czwartkowy, poranny handel na rynku FX przynosi podtrzymanie sporej zmienności wokół eurodolara, po tym jak Trump zaprezentował założenia polityki handlowej USA. Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,1725 PLN za euro, 3,8240 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,3681 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9939 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 5,659% w przypadku obligacji 10-letnich.
Rynki otrzymały agresywną wersję polityki taryfowej Trumpa.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa

Dalej czekamy na decyzje Trumpa

2025-04-02 Raport DM BOŚ z rynku walut
Na rynkach finansowych nadal mamy wyczekiwanie na decyzje prezydenta USA dotyczące stawek ceł zwrotnych, jakie mają być ogłoszone jeszcze dzisiaj. Oficjalnie Trump ma wystąpić o godz. 22:00, a więc po zamknięciu sesji na Wall Street. Z przecieków (m.in. Wall Street Journal) wynika, że rozważana może być płaska stawka celna nieprzekraczająca 20 proc. na większość krajów. Jak dodał Sekretarz Skarbu Scott Bessent przedstawione dzisiaj stawki mogą być maksymalnymi i w kolejnych tygodniach administracja USA byłaby otwarta na negocjacje zmierzające do ich obniżenia.
Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?

Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?

2025-04-02 Poranny komentarz walutowy XTB
Dzisiejsza sesja na globalnych rynkach ma szansę trwale zapisać się w historii. Donald Trump ogłosi dziś nowy, szeroki zestaw taryf celnych, na wciąż niesprecyzowaną liczbę krajów i towarów. Ale rynki bynajmniej nie podzielają 'optymizmu' prezydenta Stanów Zjednoczonych i od początku chcą wierzyć, że cała narracja wojny handlowej jest tylko złym snem, który zniknie co najmniej tak szybko, jak szybko zagościł w agendzie nowej administracji.
Liberation Day

Liberation Day

2025-04-02 Komentarz walutowy Oanda TMS Brokers
W ubiegłym tygodniu Donald Trump zapowiedział dodatkowe cła w wysokości 25 proc. na auta i części samochodowe. Dziś prawdopodobnie dojdą do tego planowane od dłuższego czasu cła wzajemne, które mogą wywrzeć zauważalny wpływ m.in na Niemiecką gospodarkę. “Na stole” pozostają jeszcze dodatkowe taryfy. Rynek z poczuciem dużej niepewności oczekuje na ogłoszenie z Białego Domu. Dziś mamy 2 kwietnia - to data nazwana w wymowny sposób “Dniem Wyzwolenia”.
Dalej czekamy na decyzje Trumpa

Dalej czekamy na decyzje Trumpa

2025-04-01 Raport DM BOŚ z rynku walut
Według słów Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta, prezydent Trump może przedstawić konkretne rozwiązania w temacie ceł zwrotnych w środę wieczorem polskiego czasu (godz. 20:00). Ze słów samego prezydenta USA wynika, że rozwiązania nie będą nazbyt bolesne, chociaż źródła donoszą, że administracja USA nadal rozważa różne scenariusze, ale raczej skłania się do tego, aby nie robić wyłączeń dla wybranych krajów.
„Dzień Wyzwolenia”: Trump redefiniuje politykę handlową USA

„Dzień Wyzwolenia”: Trump redefiniuje politykę handlową USA

2025-04-01 Komentarz poranny Oanda TMS Brokers
Administracja prezydenta Donalda Trumpa ogłosiła istotne zmiany w polityce celnej Stanów Zjednoczonych, które mają wejść w życie już na początku kwietnia 2025 roku. 1 kwietnia nazwano symbolicznie „Dniem Wyzwolenia”, co stanowi wyraźny sygnał odejścia od dotychczasowej strategii handlowej opartej na zasadzie wzajemności. Planowana reforma przewiduje wprowadzenie uniwersalnej stawki celnej w wysokości 20% na wszystkie towary importowane niezależnie od kraju pochodzenia, co oznacza fundamentalne przekształcenie podejścia do polityki handlowej USA.
Maleje zmienność na FX

Maleje zmienność na FX

2025-03-31 Raport DM BOŚ z rynku walut
W przeciwieństwie do rynków akcji, na FX jest relatywnie spokojnie na dwa dni przed tzw. Dniem Wyzwolenia, jak nazwał Donald Trump dzień 2 kwietnia, kiedy to mają wejść tzw. cła zwrotne. Na rynku dalej spekuluje się o różnych rozwiązaniach, co zwiększa ryzyko mocniejszej reakcji na konkretny scenariusz. Poza tym mamy podbicie tematów w geopolityce po słowach Trumpa nt. Rosji i Iranu, choć pytanie czy brać je na poważnie.