Drugie jest czysto życzeniowe - wprawdzie FED dał niedawno do zrozumienia, że ma "w planach" aż trzy podwyżki stóp w 2022 r., ale rynek zaczyna "kombinować", że Omikron wywróci te oczekiwania - FED nie będzie się spieszył w sytuacji dużej niepewności w gospodarce. I nieważne, że ta najpewniej będzie trwać krótko i skończy się jeszcze w I kwartale 2022 r. Mamy koniec roku, trzeba założyć różowe okulary, bo za chwilę Sylwester. Inwestorzy zakładają, że czas na refleksje przyjdzie dopiero w styczniu...

EURUSD - kolejny dzień flauty powyżej 1,13

Na głównej parze walutowej zmienność jest ostatnio niska. Niemniej z punktu widzenia analizy technicznej im dłuższa jest konsolidacja, tym silniejsze może być późniejsze wybicie. Nadal większe szanse są na ruch w górę, co oznaczałoby naruszenie przez EURUSD kluczowego oporu przy 1,1370. Wyraźny skok przypadków Omikron w USA może prowadzić do wzrostu niepewności, co do odczytów makroekonomicznych i tym samym odsunięcie w czasie perspektywy terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych przez FED - to może być argument przeciwko dolarowi. Oczywiście potencjalne restrykcje pandemiczne w Unii Europejskiej mogą mieć wpływ na euro, ale znacznie mniejszy - ECB z definicji pozostaje przecież "gołębi", a planowany tapering ma rozpocząć się dopiero wiosną, podczas gdy podwyżka stóp procentowych to mocno odległy temat.

Na rynkach utrzymuje się umiarkowany optymizm, chociaż liczba zakażeń Omikronem bije rekordy - wczoraj było to ponad 1,4 mln osób na świecie, w tym ponad 500 tys. w USA. Co ciekawe jednocześnie kolejne rekordy notowała Wall Street, a ceny ropy naftowej kontynuowały zwyżki z poprzednich dni. Rynki zakładają, że wzrost przypadków Omikronu nie prowadzi do jednoczesnego podbicia liczby hospitalizacji i zgonów - tym samym nie ma potrzeby wprowadzenia tego typu restrykcji, jak miało to miejsce podczas poprzedniej fali pandemii, a kluczowe pozostaje skoncentrowanie mocy logistycznych na umożliwieniu zaszczepienia się trzecią dawką szczepionki.

Na rynku FX zmiany są jednak niewielkie. Dolar pozostaje jednak słabszy, co wpisuje się w globalny risk-on premiujący bardziej ryzykowne waluty. W kalendarzu nie zobaczymy dzisiaj istotnych publikacji.