Rynkiem rządziły dziś eksplozje niepewności
Popołudniowy Szkic Walutowy AFS
Rynkiem rządziły dziś eksplozje niepewności: wobec błahej zawartości kalendarza inwestorzy spodziewali się spokojnej sesji, szczególnie mając na uwadze trzy dobre dni na amerykańskiej giełdzie. Poranny komunikat BNP Paribas o zawieszeniu wypłat oraz o zamrożeniu obliczania wartości trzech funduszy inwestycyjnych w związku z wydarzeniami na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych spowodował znaczny wzrost awersji do ryzyka wśród światowych inwestorów.
Bardzo wzrosło zapotrzebowanie rynków na płynność – aby otwierać pozycje w obligacjach oraz spłacać pożyczki zaciągnięte pod carry trade. W odpowiedzi na to zapotrzebowanie Europejski Bank Centralny wstrzyknął w rynek 94 mld euro oprocentowanych na 4%, aby utrzymać realną stopę procentową na tym poziomie. Zwiększone zapotrzebowanie na płynność windowało stawki 1D LIBOR: dla funta osiągnięto dziś nawet 6,45%, dla dolara – 5,86%, podczas gdy w normalnych warunkach stopy te powinny wynosić około odpowiednio 5,7% dla funta i 5,1% dla dolara. Wciąż jednak obserwujemy wysokie notowania.
Ta niepewna sytuacja może utrzymać się przez kilka dni: z uwagą należy się przyglądać wiadomościom o wpływie amerykańskiego sektora subprime mortgages na europejskie firmy i instytucje finansowe – inwestowały one w papiery wartościowe zabezpieczane należnościami z amerykańskich kredytów hipotecznych – oraz cenom obligacji w Eurolandzie oraz w USA. Zmiana pozycji w tych aktywach będzie generowała ruchy na eurodolarze oraz parach jena.