Spółka przynosząca zyski netto jest tak niedowartościowana, że to tylko kwestia czasu kiedy wystrzeli w górę, niczym kamień wystrzelony z procy.
Myślę, że w 2012 możemy zobaczyć akcje INBOOKA nawet po 2,50 zł. Szczególnie, że plotkuje się o nowym inwestorze zagranicznym, który chciałby przejąć większościowy pakiet w spółce.
07.12.2011, 11:08
#1