Wtorek, BTC 127k, wyszlismy powyzej dotychczasowego szczytu 126k. Po prawie dwoch tygodniach konsolidacji rynek probuje isc wyzej. Jesli utrzymamy 127k przez kilka sesji, to znaczy ze baza byla solidna i mamy kolejna noge. Jesli cofniemy w zakres - konsolidacja trwa dalej. Nie euforia, po prostu obserwacja. Akumulacje mam z czerwca, nie dokupuje na wybiciu.
Wybicie z dlugiej konsolidacji ma wieksza wartosc niz szybki wystrzal - dluga baza to solidniejszy fundament. Ale poczekajmy kilka dni. Nie kupuje na pierwszej swiecy wybicia, nigdy.
127k, moje DCA lapie kawalek, cash dalej czeka. Jak to prawdziwe wybicie to super, jak falstart to dokupie nizej. Nie musze miec racji, mam plan na oba.
Widzialam dziesiatki takich wybic. Polowa byla prawdziwa, polowa falszywa. Dlatego nie stawiam wszystkiego na jedno. Kto ma pozycje niech sie cieszy, kto nie ma niech nie goni - DCA i spokoj.
kusi mnie zeby dokupic na wybiciu ale... nie robie tego :) dwie wpadki z lapaniem szczytow mnie nauczyly. czekam na potwierdzenie
jak BTC wybija to alty zwykle rusza z opoznieniem. trzymam SOL i ETH, realizuje po troche jak rosna. ciekawe czy tym razem tez zadziala
Aktualizacja: wtorkowe wybicie na 127k nie utrzymalo sie, dzis 126k. Falstart. Dobrze ze nie dokupilem - cash dalej czeka, DCA lapie. Konsolidacja trwa trzeci tydzien.
Aktualizacja: dzis BTC wyszedl na 128k z impetem, inaczej niz wtorkowy falstart. Wyglada na prawdziwe wybicie z konsolidacji. Trzy tygodnie bazy zaczynaja procentowac. Trzymam, nie dokupuje na wybiciu.