Co roku ta sama historia - w maju i czerwcu euro drożeje bo Polacy masowo kupują na wakacje. EUR jest teraz 4,28 - całkiem nieźle. Planuję Chorwację w sierpniu i potrzebuję ok. 2000 EUR. Kupić teraz czy rozłożyć? W zeszłym roku w czerwcu euro skoczyło do 4,40 i żałowałam że nie kupiłam wcześniej.
Sezonowość EUR/PLN to mit który się powtarza ale dane nie potwierdzają regularności. W 2024 euro w czerwcu spadło zamiast rosnąć. Przy 4,28 jesteś w dolnej ćwiartce rocznego zakresu więc statystycznie to dobry kurs. Kup 60% teraz resztę za miesiąc.
W Chorwacji płacisz eurem od 2023 (weszli do strefy euro). Revolut jest tam idealny - płacisz kartą bez prowizji, kurs rynkowy. Gotówka przydaje się tylko na małe targi i lody na plaży. Ja biorę max 300 EUR w gotówce na 2 tygodnie.
O Revolut zapomniałam! Kupię 1000 EUR teraz na Walutomacie a resztę będę płacić Revolutem na miejscu. Dzięki za tip z Chorwacją i euro - nie wiedziałam że tam już jest strefa euro.
Chorwacja jest piekna ale droga! W zeszlym roku wydalismy 2x wiecej niz planowalismy. Restauracja nad morzem 200 kuna (30 EUR) za obiad dla dwojki to norma. Lepiej gotowac w apartamencie i robic wycieczki po wyspach - promem Jadrolinija tanio i piekne widoki.