Importuję elektronikę z Chin i płacę w USD. Przy kursie 3,72 zł moja marża jest OK, ale wystarczy że dolar pójdzie do 3,85-3,90 i zaczynam tracić. Zamawiam towar z 3-miesięcznym wyprzedzeniem, więc potrzebuję zabezpieczenia kursu. Jakie są opcje dla małej firmy (obroty ok. 50-80 tys. USD kwartalnie)?
Przy 50-80 tys. USD kwartalnie masz kilka opcji: 1) Forward bankowy - PKO, mBank i ING oferują od 10 tys. USD, koszt to spread ok. 2-3 grosze. 2) Platformy typu Ebury lub iBanFirst - niższe spready, od 5 tys. USD. 3) Opcje walutowe - płacisz premię 1-2% ale masz elastyczność. Przy obecnym kursie 3,72 forward 3-miesięczny powinien być ok. 3,71-3,73.
Sam importuję z Chin od 5 lat. Używam Ebury - spready lepsze niż w bankach, a platforma prosta. Zabezpieczam 60-70% zamówienia forwardem, resztę kupuję po bieżącym kursie. Nigdy 100% bo jak kurs spadnie, to chcę skorzystać częściowo.
Ebury wygląda ciekawie, sprawdzę. Forward na 60-70% pozycji to sensowna strategia - zabezpieczam bazę i zostawiam trochę elastyczności. Przy marży 15% na produkcie ruch USD o 5% zjada jedną trzecią zysku, więc hedging jest konieczny.