Wtorek, BTC cofnal sie z 135k do 134k i wlasnie o to chodzi. To normalny retest po wybiciu: rynek wraca do przebitego poziomu, sprawdza, czy dawny opor dziala teraz jako wsparcie, i dopiero potem idzie dalej albo wraca do kanalu. Kluczowe jest to, ze nie zeszlismy pod 133k. Dopoki tam sie utrzymujemy, poniedzialkowe wybicie pozostaje wazne. Jutro powinno byc jasniej.
Retest to najzdrowsza rzecz, jaka moze sie zdarzyc po wybiciu. Gorzej, gdy kurs leci pionowo bez oddechu, bo wtedy nie ma zadnej bazy pod kolejny ruch. 133k jest teraz kluczowe.
Moja transza kupiona w poniedzialek jest lekko pod woda i to mi kompletnie nie przeszkadza, bo kupowalem na potwierdzeniu, a nie na dolku. Reszta cashu czeka na to, co pokaze srodа.
cofniecie o procent i zero emocji. rok temu bym uznal, ze wybicie sie skonczylo i sprzedal. teraz nawet nie otwieram appki poza poniedzialkiem
134k, dalej ladnie nad moim lipcowym zakupem. i pierwszy raz nie mam ochoty realizowac zysku tylko dlatego, ze jest