Fajne w krypto ze nie ma weekendu - gielda zamknieta a BTC dalej gra, 117k w sobote rano. Z jednej strony plus (zawsze plynne), z drugiej minus (nigdy nie odpoczywasz jak patrzysz). Dlatego ja mam DCA w automacie i w weekend po prostu zyje. Kto siedzi w sobote nad wykresem BTC, recznie?
ja siedze :) lubie weekendowy handel bo mniejsza plynnosc = wieksze ruchy. ale wiem ze to hazard troche, wiekszosc portfela mam spokojnie odlozona, baluje tylko mala czescia
Weekend to czas na ryby nie na wykresy :) BTC bedzie i w poniedzialek. Kupuje raz w miesiacu, reszta to zycie. Nie zamienie soboty na gapienie sie w swiece.
Weekendowy handel to pulapka. Niska plynnosc, dziwne ruchy, latwo o emocjonalne decyzje bez 'doroslych' graczy na rynku. Ja w weekend nie dotykam. Automat i spokoj.
po mojej wpadce z kupnem na 119k w euforii juz nie siedze nad wykresem w weekend. DCA w poniedzialki i tyle. weekend wolny. duzo zdrowiej dla glowy