Wczoraj trailing stop wyrzucil mnie z PEPE, wyszedlem z 8200 zl (z 5000 wlozonych). Pierwszy raz zarobilem na krypto i pierwszy raz NIE bylem chciwy. Teraz pytanie - co z tym? Znowu memcoiny czy moze cos 'nudnego'? Kusi mnie zeby znowu sprobowac szczescia ale...
To 'ale' na koncu zdania to Twoj zdrowy rozsadek. Sluchaj go. Wez te 3200 zysku, kup BTC/ETH i nie graj wiecej w memcoiny - raz wygrales, drugi raz oddasz.
Matiz - klasyczna pulapka 'wygralem raz, jestem geniuszem'. Statystyka: ludzie ktorzy wygraja na pierwszym memcoinie czesto traca wszystko na kolejnych, bo wmawiaja sobie ze maja 'talent'. Mieles szczescie + dobry trailing stop. Zabierz zysk, kup cos co mozesz trzymac 5 lat. Albo jak juz musisz grac - tylko za te 3200 'zysku', nigdy za kapital.
graj dalej za zysk jak chcesz adrenaliny, ale 5000 wlozone schowaj w BTC. tak robie - 'kasyno' tylko za wygrane, nigdy za pensje
OK przekonaliscie mnie. 5000 (kapital) -> BTC spot. 3200 (zysk) -> moge sie pobawic ale z glowa. Dzieki, znowu uratowaliscie mnie przed glupota :)
BTC spot (te moje 5000) lezy i powoli rosnie. Zero stresu w porownaniu do PEPE gdzie sprawdzalem co 5 minut. Dobra zmiana.