
Data dodania: 2023-03-22 (12:28)
Po ubiegłotygodniowych zniżkach, w bieżącym tygodniu notowania ropy naftowej stabilizują się, a nawet delikatnie odreagowują zniżkę. Ruch wzrostowy jest jednak niewielki, a na rynkach finansowych widać utrzymującą się podwyższoną awersję do ryzyka oraz wyczekiwanie na rozwój sytuacji w sektorze bankowym. Dzisiaj inwestorzy na rynku ropy naftowej śledzą uważnie komunikaty związane z działaniami Rezerwy Federalnej, które wpłyną na szeroki sentyment rynkowy. Warto jednak pamiętać, że na tym rynku pojawiają się także tradycyjnie dane dotyczące zapasów ropy naftowej – i w tym tygodniu działają one na niekorzyść strony popytowej.
Amerykański Instytut Paliw podał wczoraj, że zapasy ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych w poprzednim tygodniu wzrosły o 3,26 mln baryłek. Ta zwyżka jest zaskakująca, bowiem oczekiwano spadku zapasów o 1,4 mln baryłek. Dla inwestorów na rynku ropy, jest ona sygnałem spowalniającego popytu na ropę naftową, co oczywiście budzi pytania o kolejne miesiące w kontekście zapotrzebowania na ropę i jej cen.
Dzisiaj swoje dane dotyczące zapasów paliw w USA przedstawi amerykański Departament Energii. Inwestorzy będą wypatrywać w nich potwierdzenia lub zaprzeczenia danych API z wczoraj. Jeśli departament także pokaże słabość popytu, to z pewnością otworzy to pole do spekulacji dotyczących m.in. dalszych działań OPEC+. Gdyby bowiem notowania ropy naftowej spadły mocniej, to dla rozszerzonego kartelu może być to impuls do otworzenia dyskusji związanej z potencjalnymi większymi cięciami limitów produkcji ropy naftowej. Na razie jednak taki scenariusz jest mało prawdopodobny – przedstawiciele OPEC+, którzy spotkają się już na początku kwietnia, póki co sugerują pozostawienie w mocy obecnych cięć produkcji o 2 mln baryłek dziennie, które obowiązują do końca 2023 r.
ZŁOTO
Decyzja Fed w centrum uwagi na rynku złota.
Notowania złota na początku tygodnia przetestowały barierę 2000 USD za uncję jako techniczny opór, jednak nie udało im się jej przekroczyć. W rezultacie, cena złota odreagowała spadkami i obecnie porusza się w okolicach 1945 USD za uncję.
Dzisiejsza sesja jak na razie jest spokojna – i w zasadzie przez większość bieżącego dnia na rynku złota będzie panowała atmosfera nerwowego wyczekiwania. W centrum uwagi jest bowiem dzisiaj decyzja Fed ws. stóp procentowych w USA, która ma zapaść o 19:00 polskiego czasu. Natomiast tuż po niej dodatkowo pojawi się komunikat Fed, w którym instytucja ta może nakreślić dalsze plany związane z polityką monetarną.
Obecnie sytuacja w systemie bankowym wydaje się nieco stabilizować, ale wielu inwestorów ma świadomość tego, że może być to cisza przed kolejną burzą. W rezultacie, także Fed jest ostrożniejszy niż oczekiwano – obecnie spodziewana jest podwyżka stóp o 25 punktów bazowych, podczas gdy kilka tygodni temu mówiono raczej o 50 pkt. bazowych. W kontekście cen złota, jedno pozostaje niezmienne: im bardziej jastrzębi Fed, tym gorzej dla wyceny kruszcu.
Dzisiaj swoje dane dotyczące zapasów paliw w USA przedstawi amerykański Departament Energii. Inwestorzy będą wypatrywać w nich potwierdzenia lub zaprzeczenia danych API z wczoraj. Jeśli departament także pokaże słabość popytu, to z pewnością otworzy to pole do spekulacji dotyczących m.in. dalszych działań OPEC+. Gdyby bowiem notowania ropy naftowej spadły mocniej, to dla rozszerzonego kartelu może być to impuls do otworzenia dyskusji związanej z potencjalnymi większymi cięciami limitów produkcji ropy naftowej. Na razie jednak taki scenariusz jest mało prawdopodobny – przedstawiciele OPEC+, którzy spotkają się już na początku kwietnia, póki co sugerują pozostawienie w mocy obecnych cięć produkcji o 2 mln baryłek dziennie, które obowiązują do końca 2023 r.
ZŁOTO
Decyzja Fed w centrum uwagi na rynku złota.
Notowania złota na początku tygodnia przetestowały barierę 2000 USD za uncję jako techniczny opór, jednak nie udało im się jej przekroczyć. W rezultacie, cena złota odreagowała spadkami i obecnie porusza się w okolicach 1945 USD za uncję.
Dzisiejsza sesja jak na razie jest spokojna – i w zasadzie przez większość bieżącego dnia na rynku złota będzie panowała atmosfera nerwowego wyczekiwania. W centrum uwagi jest bowiem dzisiaj decyzja Fed ws. stóp procentowych w USA, która ma zapaść o 19:00 polskiego czasu. Natomiast tuż po niej dodatkowo pojawi się komunikat Fed, w którym instytucja ta może nakreślić dalsze plany związane z polityką monetarną.
Obecnie sytuacja w systemie bankowym wydaje się nieco stabilizować, ale wielu inwestorów ma świadomość tego, że może być to cisza przed kolejną burzą. W rezultacie, także Fed jest ostrożniejszy niż oczekiwano – obecnie spodziewana jest podwyżka stóp o 25 punktów bazowych, podczas gdy kilka tygodni temu mówiono raczej o 50 pkt. bazowych. W kontekście cen złota, jedno pozostaje niezmienne: im bardziej jastrzębi Fed, tym gorzej dla wyceny kruszcu.
Źródło: Dorota Sierakowska, Analityk surowcowy DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Towary - Najnowsze wiadomości i komentarze
Dla kogo małe samochody?
2025-02-28 Materiał zewnętrznyMałe samochody miejskie cieszą się coraz większą popularnością na całym świecie. Doceniają je przede wszystkim kierowcy, którzy preferują praktyczne rozwiązania transportowe w dużych miastach. W artykule wyjaśniamy, jakie zalety mają tego rodzaju samochody i dla kogo są one polecane.
Walentynki nigdy nie były tak drogie? Ceny kawy, czekolady i złota najwyższe w historii
2025-02-13 Market News XTBPodobnie jak inne święta Walentynki to czas obdarowywania swoich bliskich. Jeśli jednak dawno jednak nie kupowaliście czekolady, złotego wisiorka czy nie zapraszaliście nikogo na kawę, ceny tych produktów i usług mogą Was sporo zdziwić. Ceny surowców potrzebnych do przygotowania tych wszystkich prezentów sięgają historycznych szczytów, dlatego można jasno stwierdzić, że obecne Walentynki będą nie tylko droższe niż rok temu, ale również najdroższe w historii.
Najlepsze telefony z eSIM do kupienia w 2025 roku
2025-01-24 Poradnik konsumentaWyobraź sobie: jesteś na egzotycznej wyspie, popijasz koktajl kokosowy i nagle przypominasz sobie, że zapomniałeś kupić lokalną kartę SIM. Wcześniej wiązałoby się to z panicznym bieganiem po wszystkich stoiskach w poszukiwaniu pożądanego kawałka plastiku. Ale teraz? Teraz wystarczy pstryknąć palcami (dobrze, może stuknąć w ekran parę razy) i voilà – jesteś online!
Gadżety reklamowe jako element strategii employer brandingu
2024-10-11 Poradnik przedsiębiorcyWiele mówi się o wpływie gadżetów reklamowych na odbiór marki przez klientów. Upominki z logo mają przyciągnąć nowych odbiorców usług i zatrzymać ich na długi czas. Wciąż jednak niewiele słyszy się o gadżetach reklamowych jako elemencie strategii employer brandingu. Jak się okazuje, personalizowane upominki reklamowe są znakomitym sposobem na wykreowanie wizerunku dobrego pracodawcy, który troszczy się o swoją załogę i proponuje atrakcyjne warunki współpracy.
Powrót do ostrożności na rynku ropy naftowej
2024-06-18 Komentarz surowcowy DM BOŚPoprzedni tydzień przyniósł dynamiczne wzrosty notowań ropy naftowej. Cena tego surowca kontynuowała zwyżkę z wcześniejszych dni, będącą z kolei odreagowaniem wyjątkowo gwałtownych spadków cen ropy na przełomie maja i czerwca. Obecnie cena ropy WTI powróciła w okolice 79-80 USD za baryłkę, z kolei notowania ropy Brent dotarły z powrotem do rejonu 84 USD za baryłkę. Po wzrostowym odreagowaniu na wykresie cen ropy naftowej, dzisiaj mamy do czynienia ze stabilizacją, a wręcz delikatnym spadkiem notowań tego surowca.
Stabilizacja notowań ropy naftowej
2024-06-14 Komentarz surowcowy DM BOŚPo krótkiej, aczkolwiek dynamicznej, korekcie wzrostowej, notowania ropy naftowej ustabilizowały się – w przypadku ropy WTI w okolicach 78 USD za baryłkę, a dla ropy Brent w rejonie 82 USD za baryłkę. W ostatnich dniach na rynku ropy naftowej nie brakowało zarówno optymistycznych danych, wspierających dalsze zwyżki – jak i takich, które generowały presję spadkową. W rezultacie, inwestorzy obecnie tkwią w wyczekiwaniu na kolejne dane, które mogą przynieść więcej jasności co do perspektyw dla cen ropy.
Powrót do słabszych danych na rynku ropy naftowej
2024-06-13 Komentarz surowcowy DM BOŚWczoraj notowania ropy naftowej wyhamowały zwyżkę z ostatnich kilku dni, a dzisiaj delikatnie spadają. Po kilku dniach optymizmu, na rynku tego surowca pojawiły się bowiem dane, które skutecznie tamują dobre nastroje. Po pierwsze, wczorajsze dane dotyczące zapasów paliw w USA przyniosły negatywną niespodziankę w postaci wzrostu zapasów ropy naftowej.
Optymistyczny wydźwięk raportów na rynku ropy naftowej
2024-06-12 Komentarz surowcowy DM BOŚNotowania ropy naftowej kontynuują wzrosty, aczkolwiek ich dynamika jest już spokojniejsza. Cena surowca gatunku WTI w USA porusza się w rejonie 78-79 USD za baryłkę, z kolei notowania ropy naftowej Brent oscylują w okolicach 82 USD za baryłkę. Wzrosty cen ropy naftowej dziś mają swoje uzasadnienie w raportach, które pojawiły się na rynku tego surowca. Optymistyczne raporty napłynęły m.in. z USA. Tamtejsza Energy Information Administration (EIA), statystyczna gałąź Departamentu Energii, podniosła prognozy wzrostu globalnego popytu na ropę naftową do poziomu 1,1 mln baryłek dziennie z wcześniejszych 900 tys. baryłek dziennie.
Szanse na wznowienie eksportu ropy z północnego Iraku
2024-06-10 Komentarz surowcowy DM BOŚPiątkowa siła amerykańskiego dolara po publikacji lepszych od oczekiwań danych z amerykańskiego rynku pracy nie zaszkodziła wycenie ropy naftowej. Wręcz przeciwnie – można odnieść wrażenie, że na rynku ropy pojawiła się nowa dawka optymizmu po wspomnianych danych. Mogą one stwarzać bowiem szanse na większy popyt na paliwa w letnich miesiącach. Relatywnie dobra sytuacja na rynku pracy oznacza bowiem, że więcej osób może decydować się na wyjazdy wakacyjne, że będą one częstsze lub dłuższe.
Chwiejna korekta wzrostowa cen ropy naftowej
2024-06-06 Komentarz surowcowy DM BOŚPo spadkowym początku tygodnia, notowania ropy naftowej od wczoraj odbijają nieco w górę. Na razie jednak korekta wzrostowa ma niewielki zasięg, a na rynku ropy naftowej niezmiennie pojawiają się pesymistyczne tony. Wiele z nich jest echem niedawnej decyzji OPEC+ o zamiarach stopniowego wycofywania się z dobrowolnych cięć produkcji ropy naftowej pod koniec bieżącego roku. Perspektywa zwiększania podaży ropy naftowej w krajach OPEC+ jest negatywnym akcentem dla inwestorów, którzy i tak obawiają się mizernego popytu na ten surowiec.