Mamy to - WIG20 3805, przebicie okraglego poziomu 3800. Pierwszy raz od dluzszego czasu. Ruch nastapil na przyzwoitym jak na wakacje wolumenie, wiec to nie jest tylko dryf na cienkim rynku. Zrealizowalem czesc pozycji zgodnie z planem, ale przyznaje - przebicie okraglej liczby robi wrazenie. Pytanie czy utrzymamy to do konca tygodnia, bo koniec miesiaca lubi przynosic porzadki w portfelach.
3805 to ladny wynik, ale przypominam ze ostatni dzien miesiaca bywa specyficzny - fundusze robia porzadki, czasem sztucznie podbijaja albo dociazaja. Prawdziwy obraz zobaczymy dopiero na poczatku sierpnia. Nie ekscytuje sie przebiciem, choc ciesze sie z pozycji.
przebicie ladne, ale ja dalej nie dokupuje. czwarty tydzien zbieram gotowke. jak sierpien przyniesie zadyszke, bede mial za co kupic
3805 czy 3790, dla mnie bez roznicy. trzymam. ale przyjemnie zobaczyc okragla liczbe po latach
zrealizowalem kolejna transze przy 3800. systematycznie jak zawsze, bez emocji. jak spadnie odkupie, jak wzrosnie to i tak mam pozycje