Poniedzialek, WIG20 3736, tuz pod wiosennymi szczytami. Kluczowy tydzien - w srode dane inflacyjne (CPI), ktore przesadza o jesiennych cieciach RPP. Nizsza inflacja = wieksza szansa na ciecie = wsparcie dla akcji (ale presja na marze bankow). Do srody rynek pewnie w zawieszeniu. Nie pozycjonuje sie pod odczyt. WIG20 przy oporze 3732-3740 - przebicie zalezy wlasnie od tych danych.
Trzymam pozycje, przed srodowymi danymi nic nie zmieniam. Zgadywanie odczytu CPI to hazard. Gotowka czeka na reakcje. Opor przy wiosennych szczytach - dane moga go przelamac albo odbic.
dlugoterminowo trzymam, ciekawy czy przebijemy szczyty po danych. do srody spokojnie. lato leniwe, male obroty
3736, pod oporem. czekam na srode - dane beda katalizatorem. gram z zakresu, gotowy na wybicie w gore albo odbicie. nie zgaduje odczytu
Inflacja w trendzie spadkowym, wiec odczyt raczej korzystny. Ale duzo juz wycenione - liczy sie czy zaskoczy. Nizej niz konsensus = rajd i ciecie pewniejsze. Wyzej = rozczarowanie. Srodowy odczyt kluczowy dla calego lipca.
Jutro dane inflacyjne - moim zdaniem odczyt raczej korzystny (trend spadkowy), ale duzo wycenione. Kluczowe czy zaskoczy. Rynek przy oporze czeka wlasnie na to. Jutro sie rozstrzygnie.
Dane potwierdzily - inflacja nizej, WIG20 przebil wiosenne szczyty. Katalizator zadzialal. Teraz pytanie czy utrzymamy wybicie czy przyjdzie 'sell the news'. Trzymam, obserwuje. Ciekawy tydzien.