20 lat balem sie akcji. Zaczalem rok temu. Zaluje ze nie wczesniej
5 odpowiedzi
·
29 odsłon
·
Autor: stolarz_gerwazy
Niedzielna spowiedz. Mam 56 lat. Przez 20 lat trzymalem wszystko na lokatach 'bo akcje to hazard'. Rok temu corka namowila mnie na ETF. +12% w rok. Policzylem co bym mial gdybym zaczal w 2006... place jak o tym mysle. Mlodzi - NIE bojcie sie tak jak ja. Czas to wasz najwiekszy atut.
Znam to uczucie. Sam zaczalem w 50, zalujac ze nie w 30. Ale lepiej w 56 niz nigdy. Masz jeszcze 20-30 lat zycia, kapital ma czas pracowac.
Gerwazy, nie biczuj sie. Lokaty przez 20 lat tez Cie nie zrujnowaly, byly bezpieczne. Teraz wiesz wiecej i dzialasz. Wazne ze przekazujesz to mlodszym - to wartosc.
Dzieki za ten post. Mam 28 lat i czasem sie waham. Twoje 'czas to najwiekszy atut' to mocny argument. Dokladam dzis do ETF.
@kitesurfer_maks o to chodzi! Jak choc jedna mloda osoba zacznie wczesniej dzieki mojej gadce, to moje 20 lat strachu nie poszlo na marne :)
Po Twoim wpisie gerwazy dolozylem wczoraj do ETF. 28 lat, zaczynam powaznie traktowac to inwestowanie. Dzieki ze starszi dziela sie doswiadczeniem.