Data dodania: 2009-06-02 (21:16)
W minionym tygodniu na rynku surowców przemysłowych obserwowaliśmy kontynuację dynamicznej zwyżki. Cena ropy naftowej gatunku Brent w kontraktach terminowych notowanych na giełdzie w Londynie dotarła do poziomu 68,00 USD za baryłkę.
Notowania miedzi z kolei na początku bieżącego tygodnia zdołały nawet przebić psychologiczny poziom 5 tys. dolarów za tonę w kontraktach z dostawą za trzy miesiące. Wzrost ten był wspierany przez poprawę nastrojów na światowych rynkach i osłabienie dolara amerykańskiego. Wobec znacznej skali ostatniej zwyżki, w najbliższym czasie nie można wykluczyć korekty spadkowej. Z drugiej strony jednak, tendencja wzrostowa, szczególnie w przypadku rynku „czarnego złota” jest na tyle silna, iż wciąż bardzo dużym ryzykiem obarczone są próby „łapania szczytów”.
W minionym tygodniu na rynek napłynęło kilka publikacji makroekonomicznych, które w oczach inwestorów poprawiły perspektywy światowej gospodarki. Do publikacji tych należy zaliczyć m.in. lepsze od prognoz dane z Niemiec na temat sprzedaży detalicznej, z Japonii odnośnie produkcji przemysłowej, ze Stanów Zjednoczonych o zamówieniach na dobra trwałego użytku, czy też o wydatkach i przychodach Amerykanów. Ewentualne szybsze od dotychczasowych oczekiwań wyjście globalnej gospodarki z kryzysu oznacza wcześniejsze odbudowanie się popytu na surowce. Notowania miedzi szczególnie silnie zareagowały na odczyt wskaźnika PMI dla sektora przemysłowego w Chinach – kraju będącym największym na świecie importerem metalu. Indeks ten w maju już trzeci miesiąc z rzędu zanotował wartość powyżej 50 pkt., rozgraniczających ekspansję od recesji. W ostatnim czasie uczestnicy rynku obawiali się, iż w momencie w którym rząd chiński zmniejszy skalę zakupów miedzi, jakie były dokonywane w celu uzupełnienia zapasów, rynek metalu czeka silna korekta. W obecnym momencie istnieje duża szansa, iż spadek popytu rządowego zostanie zniwelowany wzrostem zapotrzebowania na surowce, w tym na miedź, ze strony sektora przemysłowego Państwa Środka.
Do czynników, które w minionym tygodniu napędzały wzrost wartości ropy naftowej należy zaliczyć największy od września ubiegłego roku tygodniowy spadek zapasów surowca w Stanach Zjednoczonych. Wyniósł on 5,41 mln baryłek, podczas gdy prognozy zakładały, iż osiągnie zaledwie 150 tys.
W opinii przedstawiciela Arabii Saudyjskiej – największego i najbardziej wpływowego kraju należącego do OPEC, ewentualna poprawa sytuacji gospodarczej na świecie może sprawić, że pod koniec bieżącego roku wartość ropy naftowej wzrośnie do poziomu 75,00 USD. Zdaniem Sekretarza Generalnego tego kartelu satysfakcjonujące będzie już utrzymanie się cen surowca w dalszej części roku w przedziale 60,00-70,00 USD. W zakresie tym wartość „czarnego złota” znajduje się już teraz, dlatego też członkowie OPEC nie zdecydowali się na swym ostatnim spotkaniu, które odbyło się 28 maja, na zmniejszenie wydobycia. Kolejne posiedzenie odbędzie się dopiero 9 września. Do tego czasu prawdopodobnie nie będą zmieniane oficjalne limity, kraje należące do kartelu mają obecnie za cel dostosowanie się do dotychczas wprowadzonych ograniczeń (lecz rosnące ceny z pewnością będą skłaniały je do opóźniania tego procesu).
Jeszcze silniejszy, niż wspomniane dane, impuls do zwyżki cen surowców dostarczyło dynamiczne osłabienie dolara amerykańskiego. Waluta, w której wyrażana jest ich wartość znacznie straciła na wartości m.in. względem euro. Kurs EUR/USD odnotował wzrost aż do poziomu 1,4290. Trend wzrostowy w notowaniach tej pary walutowej jest na tyle silny, iż obecnie trudno wskazać wartość na której zwyżka mogłaby się zatrzymać. Najbliższe naprawdę istotne pasmo oporów znajduje się dość wysoko, pomiędzy 1,4620 i 1,4720. Jeśli kurs EUR/USD będzie kontynuował wzrost w kierunku tego zakresu, w ślad za nim podążać powinny notowania surowców przemysłowych.
W minionym tygodniu na rynek napłynęło kilka publikacji makroekonomicznych, które w oczach inwestorów poprawiły perspektywy światowej gospodarki. Do publikacji tych należy zaliczyć m.in. lepsze od prognoz dane z Niemiec na temat sprzedaży detalicznej, z Japonii odnośnie produkcji przemysłowej, ze Stanów Zjednoczonych o zamówieniach na dobra trwałego użytku, czy też o wydatkach i przychodach Amerykanów. Ewentualne szybsze od dotychczasowych oczekiwań wyjście globalnej gospodarki z kryzysu oznacza wcześniejsze odbudowanie się popytu na surowce. Notowania miedzi szczególnie silnie zareagowały na odczyt wskaźnika PMI dla sektora przemysłowego w Chinach – kraju będącym największym na świecie importerem metalu. Indeks ten w maju już trzeci miesiąc z rzędu zanotował wartość powyżej 50 pkt., rozgraniczających ekspansję od recesji. W ostatnim czasie uczestnicy rynku obawiali się, iż w momencie w którym rząd chiński zmniejszy skalę zakupów miedzi, jakie były dokonywane w celu uzupełnienia zapasów, rynek metalu czeka silna korekta. W obecnym momencie istnieje duża szansa, iż spadek popytu rządowego zostanie zniwelowany wzrostem zapotrzebowania na surowce, w tym na miedź, ze strony sektora przemysłowego Państwa Środka.
Do czynników, które w minionym tygodniu napędzały wzrost wartości ropy naftowej należy zaliczyć największy od września ubiegłego roku tygodniowy spadek zapasów surowca w Stanach Zjednoczonych. Wyniósł on 5,41 mln baryłek, podczas gdy prognozy zakładały, iż osiągnie zaledwie 150 tys.
W opinii przedstawiciela Arabii Saudyjskiej – największego i najbardziej wpływowego kraju należącego do OPEC, ewentualna poprawa sytuacji gospodarczej na świecie może sprawić, że pod koniec bieżącego roku wartość ropy naftowej wzrośnie do poziomu 75,00 USD. Zdaniem Sekretarza Generalnego tego kartelu satysfakcjonujące będzie już utrzymanie się cen surowca w dalszej części roku w przedziale 60,00-70,00 USD. W zakresie tym wartość „czarnego złota” znajduje się już teraz, dlatego też członkowie OPEC nie zdecydowali się na swym ostatnim spotkaniu, które odbyło się 28 maja, na zmniejszenie wydobycia. Kolejne posiedzenie odbędzie się dopiero 9 września. Do tego czasu prawdopodobnie nie będą zmieniane oficjalne limity, kraje należące do kartelu mają obecnie za cel dostosowanie się do dotychczas wprowadzonych ograniczeń (lecz rosnące ceny z pewnością będą skłaniały je do opóźniania tego procesu).
Jeszcze silniejszy, niż wspomniane dane, impuls do zwyżki cen surowców dostarczyło dynamiczne osłabienie dolara amerykańskiego. Waluta, w której wyrażana jest ich wartość znacznie straciła na wartości m.in. względem euro. Kurs EUR/USD odnotował wzrost aż do poziomu 1,4290. Trend wzrostowy w notowaniach tej pary walutowej jest na tyle silny, iż obecnie trudno wskazać wartość na której zwyżka mogłaby się zatrzymać. Najbliższe naprawdę istotne pasmo oporów znajduje się dość wysoko, pomiędzy 1,4620 i 1,4720. Jeśli kurs EUR/USD będzie kontynuował wzrost w kierunku tego zakresu, w ślad za nim podążać powinny notowania surowców przemysłowych.
Towary - Najnowsze wiadomości i komentarze
Czy wysokie ceny gazu to już nowa norma? Co oznacza drogi gaz dla gospodarstw domowych i firm
2025-12-09 Felieton MyBank.plJeszcze kilka lat temu rachunki za gaz były dla większości odbiorców czymś stosunkowo przewidywalnym. Kryzys energetyczny po 2021 roku, gwałtowne ograniczenie dostaw z Rosji i skoki notowań na europejskich giełdach wpisały się jednak w świadomość konsumentów i firm jako moment przełomowy. Dziś pytanie brzmi już nie „dlaczego jest tak drogo”, ale raczej: czy to, co widzimy na fakturach, to nowa normalność – oraz jak długo może potrwać okres podwyższonej niepewności.
Ropa naftowa w erze OZE: dlaczego ceny nie chcą się załamać mimo zielonej transformacji i spowalniającej gospodarki?
2025-11-24 Felieton MyBank.plNa pierwszy rzut oka wydaje się, że ropa powinna być dziś tania jak wody gruntowe: świat inwestuje w OZE, sprzedaż aut elektrycznych bije rekordy, gospodarka rośnie wolniej niż przed pandemią, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy i banki centralne regularnie ostrzegają przed ryzykiem recesji. Tymczasem ceny ropy wcale nie chcą się załamać. Brent przez większość 2023 i 2024 roku utrzymywał się w pobliżu 80 dolarów za baryłkę, a w 2025 r. waha się w okolicach 60–70 dolarów, z prognozami na cały rok rzędu 68–70 dolarów za baryłkę, według szacunków Banku Światowego, Reutersa i głównych banków inwestycyjnych.
Miedź bije rekordy — czy zapasów zaczyna brakować w erze zielonej energii?
2025-11-13 Analizy surowcowe MyBank.plMiedź, nazywana od lat „czerwonym metalem”, znów jest w centrum globalnego zainteresowania. Na moment pisania tego artykułu kontrakt trzymiesięczny na miedź na międzynarodowych giełdach metali jest notowany w okolicach 10 900–11 000 USD za tonę, co przy kursie dolara około 3,62–3,65 PLN oznacza mniej więcej 39–40 tys. zł za tonę, czyli około 39–40 zł za kilogram. To poziomy bardzo bliskie historycznym rekordom, jakie rynek obserwował pod koniec października, kiedy notowania chwilowo przekraczały 11 200 USD za tonę. Miedź faktycznie bije nowe rekordy cenowe i utrzymuje się w strefie, którą jeszcze kilka lat temu wielu analityków uważało za skrajnie wysoką.
Czy to bańka metali szlachetnych?
2025-10-21 Komentarz surowcowy XTBWtorkowy późno poranek przynosi sporą zmienność na rynku metali szlachetnych. Złoto jeszcze wczoraj kręciło się w okolicach historycznych szczytów, a dzisiaj zalicza nawet 2% cofnięcie. Jeszcze silniejsza korekta jest widoczna na rynku srebra, platyny czy palladu. Czy szturmowanie dealerów złota i srebra na ulicach całego świata zapoczątkowało sygnał pęknięcia bańki? Czy jest to jedynie korekta i przystanek przed kolejnymi jeszcze wyższymi szczytami? Czy na świecie jest spokojniej i złoto nie musi być już kupowane jako bezpieczna przystań?
Wzrost akcyzy na alkohol. Rząd przyjął projekt Ministerstwa Finansów
2025-10-17 Materiał zewnętrznyPodatek akcyzowy to nie tylko sucha liczba w budżecie państwa, ale realny czynnik kształtujący ceny na półkach sklepowych, rentowność firm i strukturę całej gospodarki. W obliczu zapowiedzianych na najbliższe lata podwyżek, zrozumienie mechanizmów akcyzy staje się kluczowe. Ministerstwo Finansów planuje jeszcze większe podwyżki, ale specjaliści mają obawy o ich skuteczność.
Złoto powyżej 4000 dolarów po raz pierwszy w historii – srebro goni do 50 USD
2025-10-08 Komentarz MyBank.plZłoto po raz pierwszy w historii przekroczyło dziś magiczną barierę 4 000 dolarów za uncję, osiągając poziom 4 036 dolarów w środę 8 października 2025 roku, co w przeliczeniu na polską walutę oznacza wartość około 14 770 złotych przy obecnym kursie dolara wynoszącym 3,66 złotego. Spektakularna hossa na rynku metali szlachetnych trwa nieprzerwanie od 22 sierpnia, kiedy uncja złota kosztowała nieco ponad 3 300 dolarów, co oznacza wzrost o ponad 20 procent w zaledwie sześć tygodni.
Jak efektywnie zadbać o porządek w ogrodzie? Praktyczny przewodnik
2025-09-24 Poradnik konsumentaZadbany ogród to wizytówka każdego gospodarza. Dlatego wielu ogrodników szuka w internecie porad, jak zadbać o porządek. Okazuje się, że przydatne mogą być niektóre narzędzia. Sprawdź, jakie w naszym artykule.
Nowoczesne systemy ERP dla MŚP – jak Systim wspiera firmy w zarządzaniu finansami i księgowością
2025-09-19 Poradnik przedsiębiorcyJeszcze dekadę temu systemy ERP – czyli zintegrowane narzędzia do zarządzania finansami, księgowością, kadrami i sprzedażą – były domeną dużych korporacji. Małe i średnie firmy często radziły sobie przy pomocy prostych programów do fakturowania, arkuszy kalkulacyjnych czy segregatorów pełnych papierowych dokumentów. Dziś ta sytuacja zmienia się w szybkim tempie. Coraz więcej polskich MŚP inwestuje w nowoczesne systemy ERP online, które porządkują procesy administracyjne i ułatwiają dostosowanie się do dynamicznych zmian w prawie.
Jak utrzymać czystość w pomieszczeniach biurowych?
2025-09-02 Poradnik przedsiębiorcyW miejscu pracy spędzamy wiele godzin każdego dnia, dlatego tak ważne jest dbanie o porządek i czystość. To nie tylko kwestia estetyki, ale także kluczowy element zachowania higieny, wydajności pracy oraz dobrego samopoczucia pracowników. Jakie działania warto podjąć w pierwszej kolejności, aby skutecznie utrzymać czystość w biurze?
Inwestorzy wybierają platynę — 44 % w górę w zaledwie rok
2025-08-18 Komentarz surowcowy MyBank.plPlatyna zaczęła dzisiejszą sesję w pobliżu 1 340 USD za uncję, po porannym handlu w widełkach około 1 334–1 356 USD. W relacji rocznej notowania pozostają wyraźnie wyżej niż dwanaście miesięcy temu, a w ujęciu od początku roku w pewnym momencie sięgały okolic 44 % zwyżki, zanim rynek wykonał korektę i zdławił część euforii. Z punktu widzenia inwestorów detalicznych i instytucjonalnych to wciąż jeden z najciekawszych metali szlachetnych w 2025 roku, bo łączy historyczne zastosowania w przemyśle samochodowym i jubilerskim z nowymi wektorami popytu w energetyce wodorowej.









