
Data dodania: 2021-07-13 (10:29)
Włochy po zaciętym meczu z Anglią wygrały EURO 2020. Czy siła futbolu jest odbiciem ekonomicznego sukcesu? Nie do końca. PKB Włoch w 2020 roku spadł o 8,9 proc., a kraj zmaga się z wysokim bezrobociem wynoszącym 10,5 proc. Do tego bez pracy jest co trzeci Włoch poniżej 25 roku życia.
Włochy przed turniejem zajmowały dopiero 7. miejsce w rankingu najlepszych drużyn FIFA, jednak okazały się najlepszą drużyną piłkarską w Europie. Pokazuje to, że podobnie jak w przypadku inwestowania, często wyniki z przeszłości (a na ich podstawie tworzony jest ranking FIFA) nie mówią wszystkiego o obecnej sytuacji. Przeciwnicy Włochów – Anglicy – zajmowali w rankingu 4. miejsce, ale finał przegrali w rzutach karnych. Wcześniej z turnieju odpadły natomiast dwie najlepsze drużyny z rankingu – Belgia i Francja. Polska także zagrała znacznie gorzej niż zajmowane przez naszą drużynę 21. pozycję z rankingu.
Anglia przegrała, choć ma bogatszą ligę piłkarską oraz wyższy PKB na głowę mieszkańca. Choć na boiskach grały oddzielnie Anglia, Szkocja i Walia w porównaniu parametrów ekonomicznych uwzględniliśmy Zjednoczone Królestwo. W Zjednoczonym Królestwie PKB na głowę mieszkańca wynosi 37.830 euro, we Włoszech o 27 proc. mniej – 27.780 euro, a w Polsce aż o 64 proc. mniej – 13.640 euro. Jednak rzeczywista różnica w poziomie życia między tymi krajami jest niższa, a wynika to głównie z różnic w cenach w poszczególnych rynkach. Eurostat publikuje wskaźnik rzeczywistej konsumpcji prywatnej AIC (Actual Individual Consumption), który lepiej obrazuje rzeczywiste zdolności nabywcze gospodarstw domowych zweryfikowane parytetem siły nabywczej. Dla UK wskaźnik ten wynosi 110 proc. średniej Wspólnoty, podczas gdy dla Włoch to 97 proc., a dla Polski 83 proc. (dane za 2020 r.).
Miniony rok był ciężki dla prawie wszystkich gospodarek, tak jak ciężki był dla obu drużyn wczorajszy finał. Włoska gospodarka skurczyła się o 8,9 proc., nieznacznie mniej niż brytyjska, która zmniejszyła się aż o 9,8 proc. Na tym tle Polska odznacza się zdecydowanie pozytywnie, bo nasze PKB zmniejszył się tylko o 2,7 proc. Prognozy na obecny rok znowu są zgodne z rankingiem FIFA, PKB Zjednoczonego Królestwa ma wzrosnąć o 6,8 proc., Włoch o 5 proc., a Polski o 4,8 proc. (prognozy Komisji Europejskiej i rządu Zjednoczonego Królestwa).
Włosi najmniejszy problem mają z inflacją, która wynosi u nich tylko 1,2 proc. (HICP, 05/2021). W UK Inflacja CPI w maju była wyższa niż we Włoszech, ale pozostaje na umiarkowanym poziomie - 2,1 proc. W Polsce natomiast inflacja HICP, wyliczana według jednolitej metodologii europejskiej, wyniosła w maju aż 4,8 proc. Odwrotnie sytuacja ma się z bezrobociem, które we Włoszech wynosi aż 10,5 proc. Dla porównania na Wyspach jest to 4,7 proc., a w Polsce tylko 3,8 proc. (według metodologii Eurostat). Największy problem Włosi mają z bezrobociem osób poniżej 25 lat, gdzie bez pracy pozostaje 31,7 proc. osób w tym wieku. W Zjednoczonym Królestwie pracy nie ma 10,6 proc. młodych, a w Polsce jest to 13,5 proc.
Jeśli spojrzymy na giełdy w Mediolanie i Londynie, to ta pierwsza od początku roku notuje lepsze wyniki. Najważniejszy włoski indeks FTSE MIB wzrósł bowiem do dziś o 10,83 proc. podczas gdy londyński FTSE100 o 8,99 proc. Jednak WIG20 pobił oba te indeksy, wzrastając aż o 13,5 proc. Szkoda, że to nie giełdy decydują o tym, kto wygrywa EURO, bo bylibyśmy wtedy na znacznie lepszej pozycji.
Gdyby brać pod uwagę tylko najważniejsze wskaźniki ekonomiczne, zwycięzcami finału powinni zostać Anglicy. A jednak mistrzami na boisku zostali Włosi, którzy najpierw wyrównali wynik, a później okazali się lepsi w konkursie rzutów karnych. Pokazali, że choć chwilowo mogą grać gorzej, to w długiej perspektywie potrafią trzymać się założonego schematu. Podobna zasada powinna nam przyświecać, gdy inwestujemy nasze pieniądze – ustal strategię i się jej trzymaj. Nie powinniśmy również zapominać o geograficznej dywersyfikacji – może rozpoczniesz, wybierając najlepsze spółki z Włoch, Wielkiej Brytanii i Polski?
Anglia przegrała, choć ma bogatszą ligę piłkarską oraz wyższy PKB na głowę mieszkańca. Choć na boiskach grały oddzielnie Anglia, Szkocja i Walia w porównaniu parametrów ekonomicznych uwzględniliśmy Zjednoczone Królestwo. W Zjednoczonym Królestwie PKB na głowę mieszkańca wynosi 37.830 euro, we Włoszech o 27 proc. mniej – 27.780 euro, a w Polsce aż o 64 proc. mniej – 13.640 euro. Jednak rzeczywista różnica w poziomie życia między tymi krajami jest niższa, a wynika to głównie z różnic w cenach w poszczególnych rynkach. Eurostat publikuje wskaźnik rzeczywistej konsumpcji prywatnej AIC (Actual Individual Consumption), który lepiej obrazuje rzeczywiste zdolności nabywcze gospodarstw domowych zweryfikowane parytetem siły nabywczej. Dla UK wskaźnik ten wynosi 110 proc. średniej Wspólnoty, podczas gdy dla Włoch to 97 proc., a dla Polski 83 proc. (dane za 2020 r.).
Miniony rok był ciężki dla prawie wszystkich gospodarek, tak jak ciężki był dla obu drużyn wczorajszy finał. Włoska gospodarka skurczyła się o 8,9 proc., nieznacznie mniej niż brytyjska, która zmniejszyła się aż o 9,8 proc. Na tym tle Polska odznacza się zdecydowanie pozytywnie, bo nasze PKB zmniejszył się tylko o 2,7 proc. Prognozy na obecny rok znowu są zgodne z rankingiem FIFA, PKB Zjednoczonego Królestwa ma wzrosnąć o 6,8 proc., Włoch o 5 proc., a Polski o 4,8 proc. (prognozy Komisji Europejskiej i rządu Zjednoczonego Królestwa).
Włosi najmniejszy problem mają z inflacją, która wynosi u nich tylko 1,2 proc. (HICP, 05/2021). W UK Inflacja CPI w maju była wyższa niż we Włoszech, ale pozostaje na umiarkowanym poziomie - 2,1 proc. W Polsce natomiast inflacja HICP, wyliczana według jednolitej metodologii europejskiej, wyniosła w maju aż 4,8 proc. Odwrotnie sytuacja ma się z bezrobociem, które we Włoszech wynosi aż 10,5 proc. Dla porównania na Wyspach jest to 4,7 proc., a w Polsce tylko 3,8 proc. (według metodologii Eurostat). Największy problem Włosi mają z bezrobociem osób poniżej 25 lat, gdzie bez pracy pozostaje 31,7 proc. osób w tym wieku. W Zjednoczonym Królestwie pracy nie ma 10,6 proc. młodych, a w Polsce jest to 13,5 proc.
Jeśli spojrzymy na giełdy w Mediolanie i Londynie, to ta pierwsza od początku roku notuje lepsze wyniki. Najważniejszy włoski indeks FTSE MIB wzrósł bowiem do dziś o 10,83 proc. podczas gdy londyński FTSE100 o 8,99 proc. Jednak WIG20 pobił oba te indeksy, wzrastając aż o 13,5 proc. Szkoda, że to nie giełdy decydują o tym, kto wygrywa EURO, bo bylibyśmy wtedy na znacznie lepszej pozycji.
Gdyby brać pod uwagę tylko najważniejsze wskaźniki ekonomiczne, zwycięzcami finału powinni zostać Anglicy. A jednak mistrzami na boisku zostali Włosi, którzy najpierw wyrównali wynik, a później okazali się lepsi w konkursie rzutów karnych. Pokazali, że choć chwilowo mogą grać gorzej, to w długiej perspektywie potrafią trzymać się założonego schematu. Podobna zasada powinna nam przyświecać, gdy inwestujemy nasze pieniądze – ustal strategię i się jej trzymaj. Nie powinniśmy również zapominać o geograficznej dywersyfikacji – może rozpoczniesz, wybierając najlepsze spółki z Włoch, Wielkiej Brytanii i Polski?
Źródło: Paweł Majtkowski, analityk eToro na polskim rynku
Giełda - Najnowsze wiadomości i komentarze
Gorsza sprzedaż detaliczna dokłada obaw o przyszłość amerykańskich indeksów
2025-03-17 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki rozpoczynają tydzień od wzrostów. W szczególności widać do szwajcarskim indeksie SMI, który rośnie dziś o ponad 0,8%. Dobre nastroje przebijają się także w Wielkiej Brytanii i Niemczech, gdzie główne indeksy giełdowe rosną o ok. 0,5%. Nieco bardziej stonowane nastroje panują we Włoszech i Francji. Tam widzimy ok. 0,4% wzrosty.
Byczy koniec tygodnia spadków
2025-03-14 Komentarz giełdowy XTBŻycie wraca na Wall Street wraz ze zmniejszeniem ryzyka paraliżu amerykańskiego rządu, po tym jak lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer cofnął swoją deklarację, iż zablokuje proponowaną przez Republikanów ustawę o wydatkach. Sami Demokraci pozostają jednak podzieleni, a wielu z nich nie będzie w stanie zaakceptować proponowanych cięć wydatków federalnych.
Chaos wokół ceł podsyca rynkową zmienność
2025-03-11 Komentarz giełdowy XTBNa rynku kolejny dzień dominuje czerwień. Indeksy europejskie zamykają sesje wyraźnymi spadkami. Najgorszy sentyment widać na szwajcarskim indeksie SMI, który spada dziś o prawie 2,5%. W przypadku tego indeksu jest to o tyle zaskakujące, że szwajcarski rynek w czasie ostatnich zawirowań rynkowych prezentował relatywną stabilność. Dzisiejszy spadek jest największym ruchem od sierpnia 2024 r., kiedy to indeks stracił ok. 2,8%.
Cła wyzwaniem dla marż amerykańskich spółek
2025-03-10 Komentarz giełdowy XTBRynek akcji pozostaje pod presją niepewności związanej z dalszymi ruchami administracji Trumpa w związku z wprowadzanymi cłami. Większość indeksów notuje dziś wyraźne przeceny, a ruchy na rynku długu (szczególnie amerykańskiego) zwracają na powrót obaw inwestorów o recesję w Stanach Zjednoczonych. Obawy inwestorów wzmocniły słowa Trumpa w weekend, który wskazał na to, że gospodarka USA może wejść w “okres przemiany”.
Technologiczna przecena na amerykańskiej giełdzie
2025-03-06 Komentarz giełdowy XTBNa europejskich rynkach byliśmy dziś świadkami mieszanej sesji. Notowania DAXa kontynuują wzrosty, osiągając dziś nowy poziom ATH, przebijając barierę 23 400 pkt. Również CAC40 zanotował dziś wzrosty, zyskując 0,3%. Europejskie indeksy kontynuują wzrosty wsparte rosnącymi spółkami zbrojeniowymi. Jednocześnie spadki zanotował dziś szwajcarski indeks (-0,6%), brytyjski (-0,8%) oraz włoski (-0,4%). Na polskiej giełdzie panowała kontynuacja wzrostów, które w przypadku WIG20 sięgnęły ponad 1,8%. Nieco spokojniej rosły dziś średnie spółki (+0,9%) oraz małe (+0.6%).
Rynek akcji utopiony w czerwieni
2025-03-04 Komentarz giełdowy XTBDzisiejsza sesja prezentuje obraz mocnej reakcji rynków na doniesienia o polityce Trumpa. Wprowadzenie 25% ceł na Meksyk i Kanadę, a także dodatkowych 10% ceł na Chiny spowodowało dużą zmienność i panikę na rynkach akcyjnych. W trakcie dzisiejszej sesji widać mocny odpływ kapitału z rynku akcyjnego. Spadki notują zarówno główne indeksy Europy, jak i USA. Dodatkowo widzimy także kontynuację spadków rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich, co dodatkowo wskazuje na zaciągnięcie hamulca przez inwestorów i włączenie strategii risk-off.
Czas korekty
2025-02-19 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki przerywają euforyczną serię wzrostów. Główne indeksy Starego Kontynentu kończą sesję spadkami, z czego największe ruchy widzimy na indeksie DAX, który traci ponad 1,3%. Mocniejszą przecenę widać także na rynku francuskim (-1%) oraz szwajcarskim (ponad -0,9%). Nieco stabilniej zachowują się dziś notowania brytyjskiego rynku (-0,7%) oraz włoskiego (-0,3%). Podobnie jak w poprzednich sesjach polska giełda pozostawiała resztę rynku z tyłu dużo mocniejszymi wzrostami, tak i na dzisiejszej sesji mamy do czynienia ze wzmocnieniem ruchów w stosunku reszty indeksów.
Europejskie spółki pogłębiają przewagę nad amerykańskim rynkiem
2025-02-18 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki kontynuują wzrostowy trend, choć dzisiejsze zachowania indeksy wskazują na umiarkowany optymizm inwestorów. Wśród głównych indeksów najlepiej radzi sobie włoski IT40 z 0,5% wzrostem oraz francuski CAC40, który zyskuje dziś 0,4%. Nieco słabsze wzrsoty widać na niemieckim DAXie, który rośnie dziś o 0,2% oraz szwajcarskim SMI i brytyjskim FTSE 100, które pozostają w okolicach wczorajszej ceny zamknięcia.
Korekty pod koniec mocnego tygodnia
2025-02-14 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynku kończą tydzień mieszaną sesją. Jedynie włoski IT40 oraz CAC40 zanotowały wzrosty, które wyniosły kolejno 0,5% i 0,2%. Niemiecki indeks uległ ponad -0,4% przecenie, szwajcarski SMI spadł o 0,8%, a brytyjski FTSE 100 zniżkował o 0,4%. Tym razem na tle Europy pozytywnie nie wyróżniła się polska giełda. Warszawskie indeksy mimo dobrego początku sesji finalnie zamknęły się na minusach.
Euforyczna sesja w Europie w nadziei na pokój w Ukrainie
2025-02-13 Komentarz giełdowy XTBWall Street wydaje się być niewzruszone dzisiejszym odczytem inflacji producenckiej w USA, która wraz ze wczorajszym CPI potwierdziła sezonowy zapowiadany przez Fed sezonowy skok inflacji. Amerykańskie indeksy rosną dzisiaj w najlepsze, co może oznaczać, że inwestorzy oswoili się już z jastrzębim zwrotem polityki monetarnej w USA. Z kolei pozostające na wysokim poziomie bazowe PPI (3,6% r/r, prognoza: 3,3%, poprzednio: 3,7%) może podtrzymywać oczekiwania wobec wyników finansowych spółek, które będą w stanie przerzucić wyższe koszty na konsumentów.