BTC292,2k zł0,13%
ETH9,26k zł0,11%
XRP5,27 zł0,67%
LTC201 zł0,50%
BCH956 zł0,04%
DOT4,19 zł4,40%
Bank trzeci raz proponuje mi karte kredytowa. Brac?
6 odpowiedzi · 1 odsłon · Autor: Dominik
#1
Mam 26 lat, konto w tym samym banku od studiów i po raz trzeci w tym roku dzwonią z propozycją karty kredytowej. Mówią o budowaniu historii kredytowej, o darmowym okresie bezodsetkowym, o zniżkach u partnerów. Nie mam żadnych długów i nigdy nie miałem karty. Z jednej strony argument o historii kredytowej brzmi sensownie, bo kiedyś pewnie będę chciał hipotekę. Z drugiej czytam tu wątki ludzi, którzy się z takich kart wykopywali latami. Co robić?
#2
Argument o historii kredytowej jest prawdziwy, ale wyolbrzymiony przez banki. Do hipoteki wystarczy zwykle kilka miesięcy regularnie spłacanego małego zobowiązania, a nie lata z kartą. Ważniejsze jest pytanie, czy znasz siebie na tyle, żeby traktować limit jak cudze pieniądze, a nie własne. Większość ludzi nie zna.
#3
pisze jako ktos, kto miesiac temu splacil karte po trzech latach. mechanizm jest podstepny: na poczatku uzywasz jej rozsadnie i splacasz w calosci, potem raz nie zdazysz, potem drugi raz, i po roku splacasz tylko minimum. nie dlatego, ze jestes glupi, tylko dlatego, ze limit powoli staje sie czescia twojego budzetu
#4
Jeśli już, to karta z niskim limitem, ustawiona na automatyczną spłatę całości z konta. Bez tego automatu to zakład o własną pamięć i dyscyplinę co miesiąc przez lata. I nigdy nie traktuj limitu jako poduszki bezpieczeństwa, bo to najdroższa poduszka na rynku.
#5
Trzeci telefon w roku powinien Ci coś powiedzieć o tym, kto na tym zarabia. Bank nie dzwoni, żeby zbudować Twoją historię kredytową, tylko dlatego, że statystycznie część klientów nie spłaci w terminie. Jeśli naprawdę chcesz historię, zrób to świadomie i na własnych warunkach, a nie przez telefon.
#6
@Bartek to o limicie, ktory powoli staje sie czescia budzetu, trafia mnie najbardziej. bo wlasnie tak sobie to wyobrazalem, ze bede uzywal rozsadnie. odpuszczam na razie, a jak bede chcial hipoteke, zapytam tu wczesniej
#7
Poniedzialek, bank zadzwonil czwarty raz. Tym razem powiedzialem wprost, ze nie jestem zainteresowany i prosze o wpisanie na liste. Dwa tygodnie temu bym sie tlumaczyl.