BTC286,0k zł1,07%
ETH9,10k zł2,10%
XRP5,45 zł0,18%
LTC193 zł0,71%
BCH996 zł0,48%
DOT3,35 zł0,89%
Brat prosi o pozyczke. Nie wiem, jak sie zachowac
6 odpowiedzi · 0 odsłon · Autor: Jarek
#1
Sytuacja jest niewygodna i nie mam sie kogo poradzic poza Wami. Mlodszy brat poprosil mnie o pozyczke, konkretna kwote, na splate zaleglosci. Mam te pieniadze odlozone i moglbym pomoc, ale to nie pierwszy raz - dwa lata temu pozyczylem mniejsza kwote i oddawal ja ponad rok, w ratach, po przypominaniu. Nie chce byc dupkiem, ale tez nie chce znowu przechodzic przez to samo. Jak to ugryzc, zeby nie stracic ani pieniedzy, ani brata?
#2
Zasada, ktora sie sprawdza: pozyczaj rodzinie tylko taka kwote, ktora mozesz PODAROWAC bez zalu. Jesli ta kwota jest dla Ciebie za duza, zeby o niej zapomniec, to znaczy, ze jej nie pozyczaj. Wtedy nie ma dlugu, nie ma przypominania i nie ma zniszczonych relacji.
#3
Do tego dodam z doswiadczenia rodzinnego: jesli juz pozyczasz, spisz to. Nie z nieufnosci, tylko dlatego, ze pamiec ludzka jest wybiorcza i po roku obie strony pamietaja inne ustalenia. Kartka z kwota i terminem chroni relacje, nie ja niszczy.
#4
ja bym najpierw zapytal, na co konkretnie ida te pieniadze. splata zaleglosci brzmi rozsadnie, ale jesli to zaleglosci, ktore beda sie powtarzac, to Twoja pozyczka nic nie rozwiaze, tylko przesunie problem o pare miesiecy
#5
Trzecia opcja, o ktorej sie rzadko mysli: mozesz pomoc inaczej niz gotowka. Usiasc z bratem, rozpisac jego sytuacje, pomoc wynegocjowac raty z wierzycielem. Czasem to warte wiecej niz pieniadze, a nie tworzy dlugu miedzy Wami.
#6
u mnie w rodzinie obowiazuje zasada z pierwszego komentarza od lat. dwa razy podarowalem, raz odmowilem i za kazdym razem relacja przetrwala. gdybym pozyczyl, prawdopodobnie nie
#7
dzieki, najbardziej trafilo mnie to o pozyczaniu tylko tego, co moge podarowac. i pytanie Szreka, bo faktycznie nie wiem, czy to jednorazowa sytuacja. pogadam z nim najpierw, zanim cokolwiek obiecam