Do wrzesniowego posiedzenia RPP zostaly okolo trzy tygodnie i coraz czesciej pada tu pytanie, czy warto kupic obligacje przed ewentualnym cieciem. Moje zdanie: jesli masz wolne srodki, ktore i tak chcesz ulokowac bezpiecznie na rok lub dluzej, to nie ma na co czekac. Obecne warunki sa lepsze od tych, ktore beda po cieciach. Ale podkreslam - dotyczy to srodkow, ktore juz masz, a nie szukania pieniedzy na sile.
Dokladnie tak. Ja dokupuje regularnie co miesiac niezaleznie od RPP, ale kto ma wieksza kwote czekajaca na koncie, powinien to zrobic teraz.
Przy EDO to szczegolnie widoczne, bo warunki poczatkowe zostaja z Toba na dziesiec lat. Kupno przed cieciami to konkretna roznica w calym okresie.
u mnie czesc premii jeszcze czeka na rozlozenie, wiec dobrze trafilem z tym pytaniem. przesune to na obligacje w tym tygodniu
my z mezem wlasnie przenosimy wklad wlasny z konta na obligacje. dobrze, ze zdazymy przed wrzesniem
Niedziela, przygotowuje sie do czwartej transzy we wrzesniu. Ciekawe uczucie - pierwszy raz patrze na kalendarz inwestycyjny zamiast na kurs.