Poniedzialkowe podsumowanie. Nadplacam hipoteke od roku (skrocenie okresu, nie obnizenie raty). Usiadlem w weekend i policzylem dokladnie: przy obecnym tempie skroce kredyt o ponad 3 lata i zaoszczedze na odsetkach kwote ktora robi wrazenie. Najwazniejsze bylo przestawienie glowy - kazda wolna zlotowka idzie w kapital, nie na zachcianki. Polecam policzyc sobie to samo, motywuje jak nic innego.
Skrocenie okresu prawie zawsze bije obnizenie raty w calkowitych odsetkach. Dobrze ze policzyles - konkretna liczba motywuje bardziej niz ogolne 'warto nadplacac'. Trzymaj tempo.
u mnie podobnie, skrocilem juz o 2 lata. jak jesienia RPP utnie stopy to rata spadnie i te roznice tez wrzuce w nadplate. dwie korzysci naraz
Zgadzam sie, ale przypomne to co zawsze - nadplacaj DOPIERO gdy masz poduszke. Widzialem ludzi ktorzy nadplacili wszystko, przyszla awaria i brali chwilowke na 20%. Kolejnosc ma znaczenie.
@janusz65 poduszke mam na 4 miesiace, dopiero potem nadplacam. sluszna uwaga, bo latwo sie zapedzic patrzac tylko na saldo kredytu