Miesiac z ETF obok obligacji - jak sie czuje osoba 'bojaca sie ryzyka'
4 odpowiedzi
·
1 odsłon
·
Autor: bozenka_g
Miesiac temu kupilam pierwszy maly ETF obok moich obligacji (ja, ktora bala sie nawet innej lokaty). Relacja dla innych ostroznych: ETF urosl razem z rynkiem, ale co wazniejsze - NIE sprawdzam kursu co godzine jak sie balam. Obligacje trzymaja 80% i daja mi spokoj, maly ETF to ostrozny wzrost. Strach byl DUZO wiekszy niz rzeczywistosc. Dla innych bojacych sie - mozna oswoic ryzyko malymi krokami. Nie trzeba skakac na gleboka wode.
To najlepsza reklama rozsadnego inwestowania. Nie porzucilas bezpieczenstwa (80% obligacje), tylko ostroznie dodalas wzrost. I widzisz - strach byl wiekszy niz realnosc. Za rok ten maly ETF bedzie dla Ciebie normalnoscia. Wzorowa droga dla ostroznych.
razem przechodzimy te droge :) ja tez kupilam pierwszy ETF miesiac temu i tez juz nie panikuje na widok kursu. maly krok, bezpieczna baza, oswajanie strachu. dokladnie tak jak piszesz. dumne z nas obu!
'Strach byl wiekszy niz rzeczywistosc' - zapiszcie to sobie wszyscy poczatkujacy. 90% leku przed rynkiem to wyobraznia. Bozenka pokazuje jak go oswoic: malymi krokami, z bezpieczna baza. Wzorowo. Teraz czeka Cie test - pierwsza korekta ETF. Ale masz juz fundament.
czytam i notuje na przyszlosc. najpierw poduszka (buduje), potem obligacje, potem maly ETF jak Ty. widze cala sciezke dzieki Tobie. dzieki ze dzielisz sie krok po kroku!