BTC291,4k zł0,02%
ETH9,22k zł0,18%
XRP5,26 zł0,94%
LTC201 zł0,06%
BCH957 zł0,16%
DOT4,19 zł8,89%
Najlepszy relaks jest darmowy - weekend bez wydawania
5 odpowiedzi · 68 odsłon · Autor: Tadek
#1
Sobota, refleksja z ogrodka. Zauwazylem ze moje najlepsze weekendy to te NAJTANSZE - ogrod, rower, spacer z psem, ksiazka, obiad z rodzina w domu. A najbardziej zmeczony i pusty w portfelu wracam z weekendow 'atrakcji' - galerie, restauracje, platne rozrywki. Zaczalem myslec ze konsumpcja to nie to samo co odpoczynek, a czesto wrecz przeciwnie. Nie chodzi o skapstwo tylko o to ze najlepsze rzeczy sa za darmo. Macie podobnie?
#2
Dokladnie tak. Przemysl konsumpcyjny wmawia nam ze relaks trzeba KUPIC. A najlepszy odpoczynek - natura, ruch, bliscy - jest darmowy. Odkad to zrozumialem, oszczedzam I lepiej wypoczywam. Podwojna wygrana. Madra refleksja tadku.
#3
u mnie golebie i dzialka, grosza nie wydaje w weekend a wracam naladowany. zgadzam sie w 100%. platne atrakcje czesto meczą bardziej niz relaksuja, plus portfel chudnie
#4
z czworka dzieci darmowe atrakcje to koniecznosc, ale masz racje - dzieci NAJBARDZIEJ ciesza sie z lasu, kaluzy, budowania szalasu. galeria to wydatek i marudzenie. natura za darmo i lepsze wspomnienia
#5
odkad rzucilem korpo i mam mniej kasy, odkrylem ze wiekszosc 'przyjemnosci' za pieniadze byla ucieczka od stresu pracy. bez tego stresu nie potrzebuje kupowac relaksu. spacer wystarcza. paradoks wolnosci
#6
najtanszy weekend = najspokojniejszy. konsumpcja daje kopa na chwile, natura i bliscy na dluzej. plus nie rozwalasz budzetu. win-win, dobrze ze o tym piszesz