Rok nadplacania kredytu za mna - konkretne liczby i wnioski
4 odpowiedzi
·
40 odsłon
·
Autor: zbigniew_c
Podsumowanie roczne mojej walki z kredytem. Rok temu zaczalem agresywnie nadplacac (skrocenie okresu). Efekt: skrocilem kredyt o ponad 2 lata, saldo spadlo znaczaco, a dzieki obnizkom RPP rata i tak zeszla. Kluczowa zmiana byla mentalna - przestalem traktowac 'wolne' pieniadze jako do wydania, tylko jako amunicje na dlug. Wniosek: nadplata to najlepsza 'inwestycja' o gwarantowanej stopie = oprocentowanie kredytu. Polecam kazdemu z hipoteka.
Skrocenie o 2 lata w rok to konkret. I najwazniejsze co napisales - zmiana mentalna. 'Wolne' pieniadze to nie okazja do wydania tylko amunicja. Nadplata przy oprocentowaniu 7-8% bije wiekszosc bezpiecznych inwestycji. Wzorowa dyscyplina.
tez nadplacam po Twoim przykladzie. skrocenie okresu, nie obnizenie raty. saldo spada, motywacja rosnie jak widzisz efekt. rok temu bym nie uwierzyl ze da sie tak przyspieszyc
potwierdzam. po sprzedazy auta nadplacilem spory kawalek i ulga psychiczna ogromna. mniej dlugu = mniej stresu = lepszy sen. pieniadze na nadplate to najlepiej wydane pieniadze
Zgadzam sie ale z jednym zastrzezeniem - nadplacaj DOPIERO gdy masz poduszke bezpieczenstwa. Bez niej nadplata to pulapka: zostajesz bez gotowki i przy awarii bierzesz drozszy kredyt konsumpcyjny. Najpierw poduszka, potem nadplata.