BTC253,8k zł3,87%
ETH7,35k zł3,85%
XRP4,37 zł5,42%
LTC182 zł2,35%
BCH859 zł5,16%
DOT3,26 zł5,80%
Robie H2 wedlug planu - kupilam swoj pierwszy ETF! Bilans emocji
4 odpowiedzi · 17 odsłon · Autor: majka_zielona
#1
W H1 duzo sie balam, w H2 postanowilam przejsc od teorii do praktyki. I zrobilam to - kupilam swoj pierwszy ETF na świat (maly, na probe). Reka mi drzala przy kliknieciu bo caly czas siedzi we mnie strach przed 'gielda'. Ale zrobilam to swiadomie, malo, na dlugie lata. Dziwne uczucie - duma zmieszana z niepokojem. Kто pamieta swoj pierwszy ETF? Jak sie czuliscie?
#2
Pamietam doskonale - ta sama mieszanka dumy i strachu. Po pierwszym roku strach mija, zostaje spokoj. Kupiles malo, na probe, na dlugo - idealnie. Nie patrz na kurs codziennie, potraktuj jak nasienie ktore rosnie latami. Gratulacje pierwszego kroku!
#3
majka, ja 20 lat balem sie akcji, wszedlem niedawno i przezylem juz pierwsza korekte spokojnie. Twoja reka drzaca przy kliknieciu - dokladnie to samo mialem. Przejdzie. Najwazniejsze ze ZROBILAS. Witaj po tej stronie strachu :)
#4
Pierwszy ETF to inicjacja. Ta drzaca reka to zdrowy szacunek do ryzyka - lepszy niz euforyczna brawura. Kupilas malo i madrze. Za rok bedziesz sie smiac z tego niepokoju. Trzymaj dlugo i nie sprzedawaj w pierwszej korekcie.
#5
dobra robota. teraz najwazniejsze - ustaw to na automat i NIE patrz codziennie. pierwszy ETF to poczatek, konsekwencja robi reszte. gratulacje odwagi