Lato, sezon wydatkow - wakacje, dzieci w domu, wyjazdy, lody, atrakcje. Co roku latem budzet sie rozjezdza. W tym roku probuje inaczej: osobna 'koperta wakacyjna' odkladana przez caly rok, zeby latem wydawac ze swiadomoscia ze to zaplanowane, nie z biezacego budzetu. Jak Wy ogarniacie wakacyjne wydatki zeby wrzesien nie byl finansowym kacem?
Koperta wakacyjna przez caly rok to jedyny sposob przy dzieciach! Odkladam co miesiac na wakacje osobno. Dzieki temu w lipcu wydaje 'swoje zaplanowane' a nie rozwalam biezacego budzetu. Wrzesien bez kaca finansowego. Polecam absolutnie.
u mnie to czwarta 'koperta' (po twardej poduszce, awaryjnej na sprzety i biezacej). wakacyjna odkladana przez rok. inaczej wrzesien to dramat. planowanie z gory ratuje
wrocilam wlasnie z wakacji (pisalam z lotniska 2 tyg temu)! potwierdzam - odkladalam przez rok na ten wyjazd, wiec wrocilam bez dlugu i bez stresu. Revolut + waluta lokalna sprawdzily sie idealnie, kursy super
osobna koperta na kazdy duzy cel to klucz. wakacje, swieta, ubezpieczenia roczne - to wszystko wiadome wydatki, da sie rozlozyc na 12 rat zamiast placic z biezacego. wtedy nie ma 'finansowych kacow'