Miesiac temu zaczalem IKE w wieku 52 lat (slynny watek o 30 latach wynajmu i strachu ze za pozno). Bilans pierwszego miesiaca: automat 1500 zl zadzialal, aplikacja zablokowana - nie panikowalem mimo czerwcowej korekty, a automat kupil taniej w dolku. Czuje ze wreszcie panuje nad swoja przyszloscia finansowa. Dla wszystkich co mysla 'za pozno' - NIE JEST za pozno. Zaczynajcie. Dziekuje forum za kopniak.
Pierwszy miesiac z automatem + przezyta korekta bez paniki = masz fundament na kolejne 13 lat do emerytury. 52 lata to nie pozno, to 'lepiej teraz niz nigdy'. Procent skladany zrobi reszte. Jestes przykladem dla innych spoznialskich.
Najlepsza reklama forum: czlowiek ktory balem sie zaczac, zaczal, przezyl korekte i panuje nad finansami. 13 lat regularnych wplat to konkretna kwota na emeryture. Brawo ze ruszyles.
automat + blokada aplikacji to przepis ktory polecam kazdemu. ty to wdrozyles od pierwszego dnia. szkoda ze wiekszosc 30-latkow nie ma tej dyscypliny co Ty w 52
czytam Twoje posty i mysle - jak Pan w 52 lata daje rade, to ja w 24 nie mam zadnej wymowki. dzieki ze pokazujesz ze nigdy nie jest ani za pozno ani za wczesnie
Koniec polrocza, koniec mojego pierwszego miesiaca IKE. Automat dziala, korekte przeszedlem spokojnie, panuje nad finansami w 52 lata. Lipiec zaczynam jako spokojny inwestor. Dziekuje forum.
Koniec H1 = koniec mojego pierwszego pelnego miesiaca IKE. Automat dziala, korekte przeszedlem, panuje nad finansami w 52 lata. Cel H2: nie przerwac i nie patrzec. Dziekuje forum za start.
Pierwszy tydzien H2 zamkniety: automat IKE dziala, nie patrze, nie panikuje mimo szczytow wszedzie. W 52 lata mam system ktory dziala beze mnie. Kuba w 24 lata robi to samo - forum dziala miedzypokoleniowo :)
Niedziela, automat IKE dziala, aplikacja zablokowana, nie panikuje mimo szczytow wszedzie. Weekend na wnuki nie na wykresy. W 52 lata mam spokoj o ktory nie podejrzewalem ze mozliwy. Dziekuje forum.
Weekend, rynek na szczytach, ja z zablokowana aplikacja spokojny. Automat IKE dziala, nie panikuje, nie euforyzuje. W 52 lata mam spokoj o jakim nie marzylem. Dziekuje forum za caly ten rok zmian.