Po 20 latach strachu - moja pierwsza korekta przezyta spokojnie
5 odpowiedzi
·
10 odsłon
·
Autor: stolarz_gerwazy
Pamietacie moj watek '20 lat balem sie akcji'? Wszedlem na rynek niedawno po Waszej namowie. I wlasnie przeszedlem PIERWSZA korekte (czerwcowy spadek). Bałem sie ze spanikuje, ze potwierdza sie moje 20 lat strachu. A tu... nic. Spadlo, dokupowalem po troche, odbilo. Zyje. Ten strach przez 20 lat byl WIEKSZY niz rzeczywistosc. Szkoda tych lat, ale lepiej pozno niz wcale. Dziekuje ze mnie przekonaliscie.
To jest najpiekniejszy typ posta na tym forum. Czlowiek ktory pokonal 20-letni strach i odkryl ze potwor byl mniejszy niz cien ktory rzucal. Pierwsza korekta przezyta = jestes inwestorem na zawsze. Gratuluje z calego serca.
gerwazy, to Twoje watki sprawily ze ja (28 lat) zaczalem powaznie. jak Ty po 20 latach strachu dales rade, to ja nie mam wymowki. dzieki ze pokazujesz droge starszym I mlodszym
brat w bolu :) ja w wieku 52 lat tez przeszedlem pierwsza korekte (z zablokowana aplikacja). obaj spoznieni, obaj daliśmy rade. lepiej pozno niz wcale, dokladnie
20 lat strachu vs jedna spokojnie przezyta korekta. To pokazuje ze najwiekszy wrog to wyobraznia, nie rynek. Brawo gerwazy, jestes dowodem ze nigdy nie jest za pozno.
@kitesurfer_maks ze ja, stary stolarz, zmotywowalem 28-latka to az mi glupio i milo zarazem :) cala ta spolecznosc to cos pieknego. dziekuje wszystkim