Pytanie strategiczne. W lipcu posiedzenie RPP, mozliwe ciecie stop. Jak utna - nowe lokaty i obligacje COI (oparte czesciowo o stopy) beda nizej oprocentowane. Czy warto wiec ZABLOKOWAC dzisiejsze oprocentowanie kupujac obligacje/lokate TERAZ, przed ewentualnym cieciem? Czy to juz kombinowanie? Co radzicie tym co maja gotowke do ulokowania?
Sensowne pytanie. COI ma oprocentowanie ustalane na start i potem indeksowane inflacja, wiec czesciowo 'zamrazasz' warunki kupujac teraz. Jak masz gotowke ktora i tak chcesz ulokowac - nie ma co czekac, kup teraz. Ale nie kupuj 'na sile' tylko po to zeby zdazyc przed RPP - to juz kombinowanie.
EDO (10-letnie) szczegolnie - im wczesniej kupisz przy wyzszych stopach tym lepsza baza. Ja jak mam wolne srodki to lokuje od razu, nie czekam na posiedzenia. Czas w obligacjach > timing posiedzen RPP.
ja po prostu dokupuje COI jak mam nadwyzke, nie patrzac na RPP. moze nie optymalnie ale prosto i spie spokojnie. dla mnie wazniejsza regularnosc niz lapanie momentu
@spokojny_ksiegowy @emeryt_wojskowy czyli - jak mam gotowke do ulokowania, lokuje teraz (warto przy wyzszych stopach), ale nie szukam kasy na sile zeby zdazyc. Sensownie. Dzieki.