Dwie poduszki dzialaja - tydzien po awarii juz spokojniej
4 odpowiedzi
·
31 odsłon
·
Autor: mama_pawelka
Update do mojej historii (auto + lodowka zjadly poduszke). Po wdrozeniu DWOCH poduszek (twarda + awaryjna na sprzety) czuje ogromna roznice psychiczna. Wczoraj zepsula sie pralka - i zamiast paniki pomyslalam 'aha, jest na to fundusz awaryjny'. Zaplacilam, fundusz sie pomniejszyl, ale glowna poduszka NIETKNIETA. To zmienilo wszystko. Polecam kazdemu z dziecmi/domem.
No i widzisz! Pralka po tygodniu - gdyby nie osobny fundusz znowu by rozwalila glowna poduszke. A tak: drobny problem, nie dramat. To jest dojrzale zarzadzanie. Brawo ze wdrozyłas od razu.
dokladnie tak to dziala! u mnie z czworka dzieci osobna 'koperta awaryjna' to koniecznosc. cos sie psuje co miesiac. masz to ogarniete lepiej niz wiekszosc
pralka, auto, lodowka - to nie pech tylko statystyka przy domu. osobny fundusz zmienia te zdarzenia z tragedii w drobnostke. ciesze sie ze Ci pomoglo
piekny przyklad ze system > sila woli. nie musisz byc bohaterka, wystarczy dobry system z dwoma poduszkami. gratulacje spokoju!