Rzucilem korpo rok temu na 'wolnosc' - szczery bilans
5 odpowiedzi
·
38 odsłon
·
Autor: eks_korposzczur
Rok temu rzucilem korpo zeby zyc 'na swoim'. Czas na szczery bilans bo duzo osob pyta o FIRE i wolnosc. Plusy: spokoj, czas, brak szefa. Minusy: dochod spadl o 40%, oszczednosci topnieja wolniej niz myslalem, czasem tesknie za stabilnoscia. Czy zaluje? Nie. Ale to NIE jest bajka z internetu. Wolnosc kosztuje. Pytajcie smialo.
Szanuje za szczerosc, bo internet jest pelen bajek o FIRE i 'rzuc prace'. Spadek dochodu 40% to ogromna cena. Dla wiekszosci to za drogo. Dobrze ze pokazujesz obie strony.
Ja zostaje w IT bo lubie stabilnosc i wysokie nadwyzki przyspieszaja moja niezaleznosc. Ale rozumiem Twój wybor. Pytanie: czy masz poduszke na 2-3 lata? To klucz przy takim kroku.
@wlodek_it mialem poduszke na 2 lata i to mnie ratuje. Bez niej nie odwazylbym sie. Radze kazdemu kto mysli o tym - najpierw 2 lata wydatkow w zapasie, potem skacz.
mnie inspiruje ze pokazujesz minusy. wiekszosc 'guru' wolnosci sprzedaje kurs a nie prawde. dzieki za uczciwosc
Wolnosc finansowa to nie 'nie pracowac' tylko 'moc wybierac'. Ty wybrales mniej kasy za wiecej czasu, swiadomie. To dojrzale.