Mam IKE, rozwazam dolozyc IKZE. Czytam ze IKZE daje ulge podatkowa od razu (odliczasz od PIT) ale placisz 10% przy wyplacie, a IKE bez ulgi teraz ale bez podatku na koncu. Da sie miec oba? Co ma wiekszy sens przy sredniej pensji?
Mozna miec oba, to dwa osobne limity. IKZE szczegolnie oplaca sie przy wyzszym progu PIT (32%) bo ulga wieksza. Przy sredniej pensji tez warto, ulga to konkretny zwrot co roku. Idealnie - oba, najpierw wykorzystaj IKZE dla ulgi, potem IKE.
IKZE = zwrot podatku teraz (reinwestuj ten zwrot!), 10% przy wyplacie po 65 r.z. IKE = czysto, bez podatku. Oba sie uzupelniaja. Klucz przy IKZE: zwrot z PIT od razu wplacaj z powrotem, inaczej tracisz efekt.
mam oba od lat. IKZE dla ulgi, IKE dla elastycznosci. Razem to solidna baza emerytalna poza ZUS. Polecam kolejnosc: IKZE do limitu, potem IKE.
Ok czyli oba, IKZE najpierw dla ulgi i zwrot reinwestowac. Jasne, dzieki!