Krotko bo weekend. Ustawilem automat na IKE (1500 zl, 1 dnia miesiaca). Dzis sprawdzilem konto bankowe do czegos innego i widze - wplata na IKE poszla sama, nawet o tym nie pamietalem. I to jest piekno automatu: oszczedzasz nie myslac, nie kuszac sie zeby wydac. Dwa tygodnie temu balem sie ze za pozno w wieku 52 lat. Dzis - mam system ktory dziala beze mnie.
Witaj po jasnej stronie automatyzacji :) Najlepsze pieniadze to te ktore odkladasz zanim zdazysz o nich pomyslec. Za 13 lat do emerytury zobaczysz efekt procentu skladanego. Nigdy nie jest za pozno.
Dokladnie. 'Najpierw zaplac sobie' - automat to robi za Ciebie. 13 lat regularnych wplat + wzrost rynku = konkretna kwota na emeryture. Dobra robota ze ruszyles.
automat uratowal moje oszczedzanie. jak bylo recznie to zawsze 'w tym miesiacu pozniej'. teraz idzie samo. 52 lata to nie pozno, mój wujek zaczal w 58 i ma teraz spokojna emeryture
Niedzielne podsumowanie: automat na IKE dziala, aplikacja zablokowana, nie panikuje. Miesiac temu balem sie ze za pozno w wieku 52 lat. Dzis spokojnie buduje. Forum, dziekuje za kopniak do startu.
Weekend, korekta trwa, ja dalej nie patrze na portfel. Automat kupil w tym tygodniu taniej. 52 lata, dwa tygodnie temu balem sie, dzis spokojnie przechodze pierwsza korekte. Dziekuje forum.
Koniec czerwca: miesiac temu balem sie ze za pozno w 52 lata. Dzis - automat dziala, korekta przezyta, panuje nad finansami. Najlepsza decyzja roku. Dziekuje forum za kopniak do startu.