Pomocy. Syn 24 lat (mieszka jeszcze ze mna). Niedawno zaczal 'inwestowac' w memcoiny - PEPE, SHIB, jakis 'DogeKiller'. Stracil JUZ 18 tys zl oszczednosci. Dalej mowi 'jeszcze odrobie'. Rzucil prace na pol etatu zeby 'tradowac'. Probowal z nim rozmawiac - nic. Czuje ze tracimy syna. Co zrobic?
Ciezki temat. Soboleznienia.
Syn_24lat - bylem w tym miejscu (nie ja - rodzic - kolega). Klasyczny 'gambling addiction' pod plaszczem 'inwestowania'. Memcoins + trading + rzucenie pracy = SYGNALY ALARMOWE. Nie tylko strata pieniadze - to ZALEZNOSC. Konieczna pomoc PSYCHOLOGA specjalizujacego sie w uzaleznieniach behawioralnych. 'Argumenty finansowe' (Dino lepiej niz PEPE) NIE DZIALAJA bo to nie problem racjonalny. To uzaleznienie. Tak jak hazard.
Syn_24lat - rozumiem. Moja proba: 1) NIE krzycz, nie odbieraj 'wladzy' finansowej (to robi opor). 2) ZAINTERESUJ sie krypto razem z nim - przeczytaj ksiazke o BTC, pokaz mu BTC long-term thinking vs memcoins gambling. 3) Pokaz mu HISTORIE realnych traderow ktorzy stracili wszystko (mnostwo na YouTube). 4) Zaproponuj 'eksperyment': 1000 zl w memcoins, 1000 zl w BTC, 1000 zl w ETF MSCI World. Po 6 mies porownanie. NAUCZY sie przez doswiadczenie. 5) NAJWAZNIEJSZE: nie odrzucaj go, nie 'odetnij'. Bedzie potrzebowal Cie.
Syn_24lat - byly_tradeR ma 100% racji. Trading 'pelnoetatowy' rzucenie pracy w 24 lat to NIE inwestowanie. To uzaleznienie behawioralne (jak hazard). Mechanizm dopaminowy w mozgu zostal 'zhackowany' przez szybkie zyski/straty. Sam Twoj argument 'jeszcze odrobie' jest klasycznym 'chasing losses' (gonienie strat) - klasyczny syndrom hazardu. POTRZEBUJE TERAPII. Centrum Uzaleznien Behawioralnych - https://uzaleznieniabehawioralne.pl (NFZ pokrywa). Nie czekaj. Im dluzej, tym trudniej.
Bylem w sytuacji TWOJEGO SYNA. 22 lata, daytrading akcji USA, stracilem 45 tys zl oszczednosci + dwa kredyty (lacznie 80k). Rodzice probowali 'racjonalnie tlumaczyc' - bezskutecznie. Co mnie URATOWALO: psychoterapia + 'group therapy' z byly hazardzistami. Pol roku terapii. Dzis 31 lat, pracuje normalnie, mam 120k oszczednosci w ETF. NIE traduje. KAZDY w mojej grupie therapy zaczynal jak Twoj syn - 'jeszcze odrobie'. To choroba, nie zly charakter.
Syn_24lat - mialem to. Corka tradowala krypto, stracila 32k + relacje z chlopakiem + prace. Co zrobilem: nie odebrazlem pieniedzy, nie wyrzucilem. Zamiast - codziennie 30 minut WSPOLNYCH spacerow. Bez pretensji. Po 2 mies - sama zaczela mowic. Po 4 mies - psycholog. Po 8 mies - praca + psycholog. Dzis 2 lata pozniej - normalne zycie. Klucz: NIE odrzucac. ALE tez nie podsycac (nie sponsorowac kolejnych prob).
Placze czytajac Wasze odpowiedzi. Tak - to nie 'inwestowanie' to uzaleznienie. Dziekuje wszystkim za szczerosc. Centrum Uzaleznien Behawioralnych - dzwonie jutro rano. Bede go wspierac, nie odrzuce. Mam nadzieje ze go odzyskam.
Trzymaj sie. Forum z toba. Bardzo dziekuje wszystkim za szczere odpowiedzi - moja siostra ma podobny problem (nie krypto, kasyno online). Dzwonie do niej dzis.
Syn_24lat - reportuje. Dzwonilem dzis do Centrum Uzaleznien Behawioralnych. Czwartek pierwsze spotkanie (dla mnie + syn). Syn opieral sie ale zgodzil. Dzieki forum - byly_tradeR @byly_uzalezniony @psycholog_y - bez Was bylbym jeszcze w 'racjonalnych argumentach'.
Syn_24lat - update sroda. Jutro pierwsze spotkanie w Centrum Uzaleznien (ja + syn). Syn dzis powiedzial 'moze masz racje tato'. Pierwszy raz przyznal. Maly krok ale wazny. Dzieki forum za otwarcie mi oczu ze to uzaleznienie nie 'glupota'.
Bylismy z synem na pierwszej wizycie w centrum uzaleznien. Terapeuta potwierdzil - uzaleznienie behawioralne, plan terapii 6 miesiecy. Syn po wyjsciu powiedzial 'mamo, ulzylo mi ze to ma nazwe'. Place jak to pisze ale to dobre lzy. Dziekuje Wam.
Syn poszedl dzis sam na druga sesje, bez mojego przypominania. Maly krok ale wczoraj bym w to nie uwierzyla. Trzymam kciuki za nas oboje.
Niedzielny update - syn dzis sam zaproponowal ze pojdzie na kolejna sesje. Powoli ale do przodu. Forum pytalo wiec melduje - jest nadzieja.