BTC251,6k zł1,05%
ETH7,29k zł0,72%
XRP4,41 zł3,98%
LTC180 zł0,04%
BCH855 zł3,45%
DOT3,24 zł3,64%
Syn 24 lata - inwestuje w MEMCOINY i sie smiercia. Jak go odwiesc?
13 odpowiedzi · 70 odsłon · Autor: krysia_1969
#1
Pomocy. Syn 24 lat (mieszka jeszcze ze mna). Niedawno zaczal 'inwestowac' w memcoiny - PEPE, SHIB, jakis 'DogeKiller'. Stracil JUZ 18 tys zl oszczednosci. Dalej mowi 'jeszcze odrobie'. Rzucil prace na pol etatu zeby 'tradowac'. Probowal z nim rozmawiac - nic. Czuje ze tracimy syna. Co zrobic?
#2
Ciezki temat. Soboleznienia.
#3
Syn_24lat - bylem w tym miejscu (nie ja - rodzic - kolega). Klasyczny 'gambling addiction' pod plaszczem 'inwestowania'. Memcoins + trading + rzucenie pracy = SYGNALY ALARMOWE. Nie tylko strata pieniadze - to ZALEZNOSC. Konieczna pomoc PSYCHOLOGA specjalizujacego sie w uzaleznieniach behawioralnych. 'Argumenty finansowe' (Dino lepiej niz PEPE) NIE DZIALAJA bo to nie problem racjonalny. To uzaleznienie. Tak jak hazard.
#4
Syn_24lat - rozumiem. Moja proba: 1) NIE krzycz, nie odbieraj 'wladzy' finansowej (to robi opor). 2) ZAINTERESUJ sie krypto razem z nim - przeczytaj ksiazke o BTC, pokaz mu BTC long-term thinking vs memcoins gambling. 3) Pokaz mu HISTORIE realnych traderow ktorzy stracili wszystko (mnostwo na YouTube). 4) Zaproponuj 'eksperyment': 1000 zl w memcoins, 1000 zl w BTC, 1000 zl w ETF MSCI World. Po 6 mies porownanie. NAUCZY sie przez doswiadczenie. 5) NAJWAZNIEJSZE: nie odrzucaj go, nie 'odetnij'. Bedzie potrzebowal Cie.
#5
Syn_24lat - byly_tradeR ma 100% racji. Trading 'pelnoetatowy' rzucenie pracy w 24 lat to NIE inwestowanie. To uzaleznienie behawioralne (jak hazard). Mechanizm dopaminowy w mozgu zostal 'zhackowany' przez szybkie zyski/straty. Sam Twoj argument 'jeszcze odrobie' jest klasycznym 'chasing losses' (gonienie strat) - klasyczny syndrom hazardu. POTRZEBUJE TERAPII. Centrum Uzaleznien Behawioralnych - https://uzaleznieniabehawioralne.pl (NFZ pokrywa). Nie czekaj. Im dluzej, tym trudniej.
#6
Bylem w sytuacji TWOJEGO SYNA. 22 lata, daytrading akcji USA, stracilem 45 tys zl oszczednosci + dwa kredyty (lacznie 80k). Rodzice probowali 'racjonalnie tlumaczyc' - bezskutecznie. Co mnie URATOWALO: psychoterapia + 'group therapy' z byly hazardzistami. Pol roku terapii. Dzis 31 lat, pracuje normalnie, mam 120k oszczednosci w ETF. NIE traduje. KAZDY w mojej grupie therapy zaczynal jak Twoj syn - 'jeszcze odrobie'. To choroba, nie zly charakter.
#7
Syn_24lat - mialem to. Corka tradowala krypto, stracila 32k + relacje z chlopakiem + prace. Co zrobilem: nie odebrazlem pieniedzy, nie wyrzucilem. Zamiast - codziennie 30 minut WSPOLNYCH spacerow. Bez pretensji. Po 2 mies - sama zaczela mowic. Po 4 mies - psycholog. Po 8 mies - praca + psycholog. Dzis 2 lata pozniej - normalne zycie. Klucz: NIE odrzucac. ALE tez nie podsycac (nie sponsorowac kolejnych prob).
#8
Placze czytajac Wasze odpowiedzi. Tak - to nie 'inwestowanie' to uzaleznienie. Dziekuje wszystkim za szczerosc. Centrum Uzaleznien Behawioralnych - dzwonie jutro rano. Bede go wspierac, nie odrzuce. Mam nadzieje ze go odzyskam.
#9
Trzymaj sie. Forum z toba. Bardzo dziekuje wszystkim za szczere odpowiedzi - moja siostra ma podobny problem (nie krypto, kasyno online). Dzwonie do niej dzis.
#10
Syn_24lat - reportuje. Dzwonilem dzis do Centrum Uzaleznien Behawioralnych. Czwartek pierwsze spotkanie (dla mnie + syn). Syn opieral sie ale zgodzil. Dzieki forum - byly_tradeR @byly_uzalezniony @psycholog_y - bez Was bylbym jeszcze w 'racjonalnych argumentach'.
#11
Syn_24lat - update sroda. Jutro pierwsze spotkanie w Centrum Uzaleznien (ja + syn). Syn dzis powiedzial 'moze masz racje tato'. Pierwszy raz przyznal. Maly krok ale wazny. Dzieki forum za otwarcie mi oczu ze to uzaleznienie nie 'glupota'.
#12
Bylismy z synem na pierwszej wizycie w centrum uzaleznien. Terapeuta potwierdzil - uzaleznienie behawioralne, plan terapii 6 miesiecy. Syn po wyjsciu powiedzial 'mamo, ulzylo mi ze to ma nazwe'. Place jak to pisze ale to dobre lzy. Dziekuje Wam.
#13
Syn poszedl dzis sam na druga sesje, bez mojego przypominania. Maly krok ale wczoraj bym w to nie uwierzyla. Trzymam kciuki za nas oboje.
#14
Niedzielny update - syn dzis sam zaproponowal ze pojdzie na kolejna sesje. Powoli ale do przodu. Forum pytalo wiec melduje - jest nadzieja.