Bank wymaga ode mnie 'oswiadczenie zrodla pieniadze' - to legalne???
8 odpowiedzi
·
17 odsłon
·
Autor: stary_gienio
Sprzedalismy z zona dzialke - 280k zl wplynelo na nasze konto w mBanku. Bank zadzwonil i wymaga 'oswiadczenie o zrodle pochodzenia srodkow'. Mam tlumaczyc bankowi skad mam wlasne pieniadze?? To inwigilacja jak za PRL! Czy moge odmowic?
Standard AML. Bank ma OBOWIAZEK pytac przy duzych kwotach. Nie odmawiaj - zablokują konto.
Zgadzam sie z toba - to PEŁNA inwigilacja. Banki traktuja klientow jak podejrzanych. NIE mialem w PRL takich pytan. Wolny rynek to mit.
Policjant_fin - to NIE 'inwigilacja jak PRL' tylko regulacje AML (przeciw praniu brudnych pieniedzy) wynikajace z dyrektywy UE oraz polskiej ustawy. KAZDY bank w UE/USA/etc to musi robic. Wplywy powyzej 15 tys EUR (ok 65k zl) wymagaja KYC. Przyczyna: walka z mafia, terroryzmem, korupcja. Niewygodne ale konieczne. Po pokazaniu umowy sprzedazy dzialki - 5 min sprawa. Nie kombinuj.
@prawnik_aml2 'walka z terroryzmem' - klasyczna wymowka panstwa zeby kontrolowac obywateli. Mafia i tak znajdzie sposoby. Przeszkadzaja tylko uczciwym.
@wolnosc_p2 ma czesc racji - kontrole faktycznie nadmiernie obciazaja zwyklych obywateli a wielcy gracze maja sposoby. ALE: bez AML rynek finansowy bylby chaosem. Wybor miedzy 'troche niewygody' a 'cala gospodarka jako pralka'. Trudny balans.
ciekawe ze tylko KLIENT placi za ten 'balans' a banki dostaja prowizje :)
OK rozumiem ze prawo wymaga. Pokaze umowe, koniec sprawy. Nadal uwazam ze przesada ale walczyc z systemem to glupie. Dzieki wszystkim.
Policjant_fin - update z piatkowej dyskusji. Bank przyjal moje oswiadczenie. 5 min. Zero stresu. Wszyscy mieli racje - nie 'PRL' tylko procedura.