Maz mowi ze placic karta to 'bezsens' - jak go przekonac?
5 odpowiedzi
·
40 odsłon
·
Autor: ada_warszawianka
Maz placi gotowka. Twierdzi ze 'nie potrzebuje karty bo banki cie kontroluja'. Ja place karta i zbieram cashback (ok 80 zl/mies). Maz - jak przekonac? Czy mozecie pomoc mi argumentami? Argumenty 'gotowka jest nieslejsza' brzmi jak konspiracja...
Pokaz mu kalkulator: 80 zl x 12 = 960 zl/rok ZA NIC.
Ada, to klasyczna boomer-mentality. Argumenty: 1) Gotowka SE GUBI - karta nie. 2) Karta ma ubezpieczenie zakupow (3-30 dni gwarancja). 3) Cashback 80 zl/mies = 960/rok. 4) Bezpieczne wyplaty z bankomatu (PIN). 5) Latwiej kontroluje wydatki przez aplikacje. 6) Karta zbliżeniowa szybsza niz wyciaganie portfela. Nie 'ja kontrolujesz panstwo' - tylko 'Ty masz wieksze bezpieczenstwo i wieksze profity'.
U nas tez kiedys maz tak mowil. Pokazalam mu apke z wykresami wydatkow miesiecznych - jasno pokazane na co sie wydaje pieniadze. Plus kategoryzacja automatyczna. Po 2 mies sam zaczal placic karta zeby 'zobaczyc co je'. Karta to NARZEDZIE finansowe, gotowka to STARY system.
Marek_p, anita - dziekuje. 960 zl/rok jako konkret i kategoryzacja w apce - dwa silne argumenty. Pokaze dzis. Update jutro!
Ada_warszawianka update - pokazałam mezowi Wasze argumenty. 960 zl/rok cashbacku zrobiło wraženie. Plus apka z kategoryzacja. ZGODA. Otworzyl konto w mBanku. Karta debetowa zamiast gotowki. Mojego cashback szok dzialal!