Realne straty na lokatach najwyższe od ponad 26 lat

Realne straty na lokatach najwyższe od ponad 26 lat
Data dodania: 2022-11-03 (18:00) Analizy HRE INvestments

Ponad 15% - aż tyle realnie stracili posiadacze rocznych lokat, którzy zanieśli swoje oszczędności do banku w październiku 2021 roku. Winna jest oczywiście inflacja, którą GUS wstępnie oszacował na 17,9%. Dla sporej części z nas wzrost cen jest znacznie bardziej dotkliwy. Wyższa inflacja oznacza, że ci z nas, którzy rok temu zanieśli do banku swoje pieniądze na roczną lokatę, realnie stracili ponad 15%.

Tak dużych realnych strat depozyty nie dawały od co najmniej końcówki 1996 roku – sugerują szacunki HRE Investments oparte o dane GUS i NBP. Stosownymi danymi za wcześniejsze lata niestety nie dysponujemy.
Spójrzmy jednak na szczegóły. Jeśli w październiku 2021 roku chcieliśmy założyć przeciętną roczną lokatę, to banki oferowały nam oprocentowanie na poziomie zaledwie 0,24% (dane NBP na temat lokat o okresie zapadalności przekraczającym 6 miesięcy do roku włącznie). Mimo tego Polacy zakładali takie depozyty i wpłacili na nie prawie 400 milionów złotych – wynika z danych banku centralnego.

Ponad 15% straty na lokacie

Dziś rodacy ci odbierają z banków pieniądze, za które mogą kupić znacznie mniej niż rok temu. Winne są tu nie tylko skromne oprocentowanie depozytów, ale przede wszystkim inflacja. Wstępny odczyt inflacji (za październik) sugeruje, że ceny dóbr i usług kupowanych przez Polaków wzrosły w ciągu roku przeciętnie aż o 17,9%. Dla porównania lokaty zakładane dokładnie rok wcześniej były oprocentowane na trochę ponad 0,2%. To znaczy, że w okresie trwania takich depozytów ceny w sklepach rosły prawie 75 razy szybciej niż banki dopisywały odsetki do oszczędności. Efekt tego jest taki, że jeśli w październiku 2021 roku powierzyliśmy bankowi 10 tysięcy złotych na rok, to po wyjęciu tych pieniędzy z banku mogliśmy za nie kupić tylko tyle rzeczy, co za niecałe 8500 złotych w dniu zakładania depozytu. Realna strata z rocznej inwestycji wyniesie w tym wypadku trochę ponad 1500 złotych. Tak złego wyniku nie notowaliśmy od co najmniej końcówki 1996 roku, czyli od kiedy dostępne są odpowiednie dane.

Maleje skłonność banków do podnoszenia oprocentowania

Jest szansa, że osoby, które zakładają lokaty dziś będą w lepszej sytuacji niż te, którym depozyty właśnie się kończą. Wrześniowe dane NBP sugerują bowiem, że przeciętne oprocentowanie lokaty wzrosło do około 5,4%, a w przypadku depozytów rocznych nawet 6,25%. Najlepsze promocyjne depozyty bankowe pozwalają po spełnieniu dodatkowych wymagań zarobić nawet 7-8% w skali roku. Jeśli więc zgodnie z przewidywaniami inflacja będzie w 2023 roku wytracała swój impet, to realne straty na lokatach zakładanych np. dziś będą już mniejsze niż te notowane w przypadku obecnie kończących się depozytów. Niestety z dostępnych obecnie danych i prognoz (przy założeniu utrzymania tarczy antyinflacyjnej do końca 2023 roku) wyłania się mało optymistyczna prognoza dla oszczędzających. Wszystko wskazuje bowiem na to, że przeciętne roczne lokaty zakładane w latach 2022-23 nie pozwolą uchronić siły nabywczej kapitału przed inflacją.


Wiele wskazuje też na to, że banki przestają aż tak walczyć o względy oszczędzających. Po części wynika to z faktu, że banki sprzedają mniej kredytów, a więc potrzebują też mniej depozytów na finansowanie akcji kredytowej. Do tego banki ponoszą dodatkowe koszty (np. darmowych wakacji kredytowych, składek na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców oraz System Ochrony Banków Komercyjnych, sporów z klientami czy na przykład te wynikające z pogarszania się jakości portfeli niektórych kredytów). Jest to o tyle ważne, że uderza to w kapitały banków, tworzy dla nich nowe obszary ryzyka i może skłaniać do podnoszenia opłat bankowych i oprocentowania nowoudzielanych kredytów, ale też do oszczędniejszego gospodarowania w kwestii oprocentowania depozytów właśnie. Bardzo ważne w tym kontekście jest jednak to co zrobi Rada Polityki Pieniężnej. Od poziomu stóp procentowych zależy przecież oprocentowanie lokat. Jeśli stopy procentowe znacznie już nie wzrosną, to i banki stracą kolejny powód, dla którego w ostatnich miesiącach podnosiły oprocentowanie lokat i rachunków oszczędnościowych.

Odczuwalna inflacja jest wyższa

Trzeba przy tym mieć świadomość, że GUS, aby wyliczyć o ile wzrosły ceny (inflacja), zbiera informacje na temat cen około 1500 różnych dóbr i usług konsumpcyjnych. W tej grupie są zarówno rzeczy, które kupujemy częściej (np. mleko, masło, pieczywo), jak i takie, które kupujemy raz na kilka miesięcy lub kilka lat (AGD, elektronika, samochody). Dziś z tego wynikać morze fakt, że w ostatnim czasie duża część z nas może odczuwać wzrost cen bardziej dotkliwie niż wynika z wyliczeń prezentowanych przez GUS. Jeśli bowiem spojrzymy na dobra i usługi, które w ostatnim czasie drożały najmocniej (o od 30% do ponad 170%) – to w zestawieniu opublikowanym przez GUS za wrzesień znajdziemy opał, cukier, tłuszcze roślinne, mąkę, mięso drobiowe, gaz, masło, olej napędowy, mięso wołowe, mleko czy pieczywo. Dominują tu towary, które kupujemy często (no może z wyłączeniem opału). Za to w gronie towarów i usług, które w ostatnim roku zdrożały o co najwyżej kilka procent, albo nawet staniały mamy sprzęt elektroniczny, opłaty za wodę, usługi telekomunikacyjne, wyroby tytoniowe i farmaceutyczne, ale też usługi finansowe, gazety, czasopisma, odzież, obuwie, sprzęt terapeutyczny, AGD, samochody czy usługi związane z kulturą. Mamy w tym gronie więcej towarów i usług, których nie musimy kupować codziennie.

Do tego dochodzi fakt, że GUS liczy inflację dla przeciętnego konsumenta. Chodzi o to, że urząd najpierw zbiera dane na temat faktycznych wydatków bardzo wielu gospodarstw domowych, a potem wylicza jak dużo statystyczny Kowalski spożywa np. mąki, mięsa, warzyw, jaj, masła, olejów, leków ale też jaki odsetek osób korzysta z najmu mieszkań, czy jak często korzystamy z transportu publicznego, usług stomatologicznych czy fryzjerskich albo jak często kupujemy lodówki, pralki czy samochody. W ten sposób tworzy się obraz wydatków przeciętnego Kowalskiego i jego koszyk dóbr i usług. W uproszczeniu znając cenę tego koszyka sprzed miesiąca i sprawdzając ile za taki sam koszyk należałoby zapłacić dziś, dowiemy się z jaką inflacją mamy do czynienia.
Jasnym jest, że każdy z nas wydaje swoje pieniądze na inne rzeczy. Zależy to od diety, stylu życia, upodobań, statusu majątkowego, stanu zdrowia i szeregu innych uwarunkowań. Nie dziwne więc, że każdy z nas inaczej odczuwa inflację. Jeśli więc ktoś ostatnio kupował opał, który wg GUS jest 2-3 razy droższy niż przed rokiem, cukier (dwa razy droższy) i regularnie chodzi do sklepu po mięso, masło, mąkę, czy pieczywo (droższe o ponad 30% r/r), to może odczuwać inflację na poziomie co najmniej dwukrotnie wyższym niż ta, o której mówią oficjalne dane GUS.

Źródło: Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Banki - Najnowsze wiadomości i komentarze

Jak działają aplikacje pożyczkowe i czy pożyczka z aplikacji jest bezpieczna?

Jak działają aplikacje pożyczkowe i czy pożyczka z aplikacji jest bezpieczna?

2022-02-11 Materiał partnera
Pożyczka z aplikacji to najszybszy sposób na dodatkową gotówkę, sprawdź sam - Szybka Gotówka podpowiada jak zasilić konto bankowe wprost ze smartfona!
Getin Bank oferuje aż 3% dla nowych Klientów na Koncie Oszczędnościowym

Getin Bank oferuje aż 3% dla nowych Klientów na Koncie Oszczędnościowym

2021-12-01 Informacja prasowa
Getin Bank zaproponował nowe warunki w ofertach „Bonus za aktywność” oraz „Nowe środki na Elastycznym Koncie Oszczędnościowym”. W przypadku pierwszej z nich, bank proponuje aż 3% w skali roku. W przypadku „Nowych środków na Elastycznym Koncie Oszczędnościowym” oprocentowanie w skali roku wynosi 1,7%. Nowe stawki obowiązują od 1 grudnia 2021 roku.
Banki ostrożniejsze przy udzielaniu kredytów

Banki ostrożniejsze przy udzielaniu kredytów

2021-07-13 Analizy HRE Investments
Lipiec przyniósł nowe regulacje rynku hipotek. W efekcie banki chcą na zakup mieszkań pożyczać niższe kwoty. Różnica wielka nie jest, ale pomaga zadłużać się z większą dozą roztropności. Wszyscy przecież sugerują, że kiedyś w końcu kredyty zdrożeją. Prawie 725 tys. złotych – przeciętnie aż tyle na zakup mieszkania mogłyby pożyczyć banki trzyosobowej rodzinie – wynika z ankiety przeprowadzonej przez HRE Investments wśród banków.
Na horyzoncie nie widać zysków z lokat

Na horyzoncie nie widać zysków z lokat

2021-07-13 Analizy HRE Investments
Inflacja ma co prawda w przyszłym roku trochę zwolnić, ale wciąż posiadacze lokat nie mają co liczyć na realne zyski z depozytów. Po uwzględnieniu inflacji standardem będzie strata na poziomie 2-4% rocznie i to co najmniej do 2023 roku. Ktoś kto na początku 2016 roku założył przeciętną roczną lokatę, a potem odnawiał swój depozyt na kolejne roczne okresy przez 5 lat stracił 4,3% kapitału – wynika z szacunków HRE Investments opartych o dane GUS i NBP.
Wielki powrót gotówki do mieszkaniówki

Wielki powrót gotówki do mieszkaniówki

2021-07-07 Analizy HRE Investments
5,9 miliardów – tyle warte są mieszkania, które Polacy kupili za gotówkę - wynika z szacunków NBP. To najwyższy wynik w historii. Dane te dotyczą tylko dokonań deweloperów, tylko pierwszego kwartału br. i tylko 7 miast. W aż 70% Polacy finansowali gotówką zakupy nowych mieszkań w największych miastach. Tak wynika z najnowszego podsumowania, które analitycy banku centralnego przygotowali za pierwsze 3 miesiące bieżącego roku.
Sprzedaż mieszkania z kredytem - formalności, zaświadczenia

Sprzedaż mieszkania z kredytem - formalności, zaświadczenia

2021-07-03 Poradnik kredytobiorcy MyBank.pl
Podpisanie umowy kupna mieszkania oznacza, że właściciel tego mieszkania może dowolnie rozporządzać swoim majątkiem. Prawo własności mieszkania kupionego na kredyt jest nieco ograniczone przez wpis do księgi wieczystej, ustanawiającej hipotekę. Nie oznacza to bynajmniej, że mieszkania nabytego na kredyt nie można sprzedać. Przeczytaj poniższy artykuł i sprawdź, jak wygląda sprzedaż mieszkania z kredytem i jakich formalności należy dopełnić.
Polacy wycofują depozyty najszybciej w historii

Polacy wycofują depozyty najszybciej w historii

2021-06-29 Analizy HRE Investments
Prawie 6 mld zł – o tyle stopniał w ciągu miesiąca majątek Polaków trzymany w bankach - sugerują najnowsze dane NBP. To najszybszy odpływ w historii. Pieniądze wyparowały nie tylko z lokat, ale też z rachunków zwykłych i oszczędnościowych. Do tego, że pieniądze uciekają z lokat zdążyliśmy się już przyzwyczaić. W sumie trudno się dziwić skoro powierzając bankowi na rok kwotę 10 tysięcy złotych możemy jedynie liczyć na 12,96 złotych odsetek.
Czy banki ochronią nas przed inflacją?

Czy banki ochronią nas przed inflacją?

2021-06-22 Cotygodniowy komentarz rynkowy eToro
Rosnące stopy procentowe i rentowności obligacji zwiększają dochody banków. Według NBP polskie banki w tym roku zarobią więcej niż przed pandemią. Podobnie może być w USA, a wyceny banków wciąż pozostają niższe niż innych sektorów. Inwestowanie w ten sektor może być dobrą ochroną przed inflacją. Banki mają przed sobą bardzo dobre lata. A to za sprawą pojawiającej się na horyzoncie perspektywie wzrostu stóp procentowych.
Rok niemal zerowych stóp procentowych

Rok niemal zerowych stóp procentowych

2021-05-31 Analizy HRE Investments
Ponad 4 miliardy złotych – tyle przez ostatni rok Polacy zaoszczędzili na odsetkach od złotowych kredytów mieszkaniowych. Stratni są natomiast oszczędzający. W ciągu roku banki naliczyły im o ponad 8 miliardów mniej odsetek. W sobotę (29 maja) swoje pierwsze urodziny obchodziły w Polsce niemal zerowe stopy procentowe. Nieprzerwanie wzbudzają one skrajne uczucia.
NBP: Od początku 2021 roku ceny mieszkań w górę

NBP: Od początku 2021 roku ceny mieszkań w górę

2021-05-20 Analizy HRE Investments
Pierwsze miesiące roku przyniosły kolejne wzrosty cen mieszkań – sugerują dane NBP. Trudno dziś znaleźć miasta, w których stawki faktycznie spadają. Podobnie powinno być w kolejnych kwartałach.
Narodowy Bank Polski upublicznił właśnie dane na temat cen mieszkań za pierwszy kwartał br. Na 7 największych rynkach przeciętna cena transakcyjna lokalu od dewelopera była o 7,7% wyższa niż rok wcześniej. W przypadku mieszkań używanych wzrosty cen były skromniejsze.