
Data dodania: 2022-02-22 (13:23)
Władimir Putin zrobił pierwszy krok przed USA i Europą. Prezydent Rosji podpisał dekret o uznaniu separatystycznych republik Donieckiej oraz Ługańskiej. Można powiedzieć, że inwazja, której cały świat się obawiał właśnie się rozpoczęła. Reakcja rynków jest zrozumiała. Na razie to tylko kontynuacja korekty, choć nie wiemy do końca jakich będzie rozmiarów. Indeks strachu VIX na ten moment nie przekroczył jeszcze szczytów z końcówki stycznia tego roku czy listopada 2021. Złoto jest beneficjentem geopolitycznej zawieruchy i już jest wyceniane na poziomie 1912 USD za uncję.
Ruch Putina sprawił, że prawdopodobieństwo rozwiązania konfliktu drogą dyplomatyczną spadło niemal do zera. USA i Europa nie były na tyle zdeterminowane, aby wcześniej podjąć decyzje o sankcjach. W tym momencie ciężko jest mi sobie wyobrazić, co Biden oraz przywódcy głównych państw Starego kontynentu mogliby zaproponować Rosji, aby ta powstrzymała swoje zapędy agresora. Ewidentnie Putin dąży do tego aby Moskwa sprawowała władzę nad całym terytorium dawnego ZSRR. Dlatego wchłonięcie Donbasu prawdopodobnie jest tylko małym kawałkiem całej, zaplanowanej układanki. Dziś mają zostać ogłoszone sankcje. Czy to coś zmieni? Za chwilę przekonamy się jak mocno wiarygodne były zapewnienia Bidena o szybkim działaniu w przypadku inwazji. Już teraz widzimy, że ropa brent zbliża się nieuchronnie do okrągłej bariery 100 dolarów za baryłkę. To spowoduje utrzymanie się wysokiej dynamiki inflacji na całym świecie. Wysoka inflacja spowolni wzrost gospodarczy, więc perspektywy dla świata nie są zbyt obiecujące, choć podobno podczas wojny zarabia się najwięcej.
Inne surowce też drożeją. W tym momencie nikiel, który w głównej mierze wydobywany jest w Rosji (drugie miejsce na świecie, kopalnia Nornickiel), znajduje się na wieloletnich szczytach i zbliża się do poziomu 25 tys. USD za tonę. Już w drugiej połowie stycznia kurs kontraktu futures rósł dynamicznie. Ostatnie doniesienia spowodowały, że szczyt sprzed miesiąca został przebity. Pro-wzrostowy układ znajduje się także na palladzie (również za jego wydobycie odpowiada w dużej części Rosja i również kopalnia Nornickel, gdzie pallad stanowi ok 42 proc. całej produkcji). Aktualnie metal wyceniany jest w okolicach 2400 USD za uncję. Przestrzeń do wzrostów nadal istnieje. Surowiec jeszcze w maju 2021 roku był wyceniany w okolicach 3000 dolarów. Ryzyko dalszego ruchu na północ jest stosunkowo wysokie. Beneficjentem w taki okolicznościach jest również złoto, które korzysta ze swoich tradycyjnych cech aktywa wybieranego w momentach zawirowań globalnych. Widać już ruch na ETF-ach, który to sektor w dużej mierze wpływa na wycenę metalu. Notowania zbliżają się do oporu technicznego wyznaczonego 1 czerwca 2021. Utrzymująca się nerwowość powinna spowodować, że również i ten poziom zostanie pokonany.
Złoty w ostatnich kilku dniach oddał w dużej mierze wszystko to co zyskał 14 i 15 lutego. Aktualnie EUR/PLN jest blisko 4,55. Jeszcze w ubiegłą środę kurs znajdował się o blisko 7 groszy niżej. Z technicznego punktu widzenia notowania znajdują się w obrębie linii trendu spadkowego, poprowadzonej przez szczyt z listopada 2021, stycznia oraz lutego 2022. Jednak uważam, że linia ta stanowi mizerną barierę, która mogłaby powstrzymać dalszą deprecjację złotego.
Z innych walut widać silne osłabienie rubla. USD/RUB był przez moment najwyżej od marca 2020 roku. Notowania pary walutowej mają bardzo realne szanse znalezienia się niebawem w okolicach poziomu 82,80, gdzie wypada szczyt z momentu szoku pandemicznego.
Inne surowce też drożeją. W tym momencie nikiel, który w głównej mierze wydobywany jest w Rosji (drugie miejsce na świecie, kopalnia Nornickiel), znajduje się na wieloletnich szczytach i zbliża się do poziomu 25 tys. USD za tonę. Już w drugiej połowie stycznia kurs kontraktu futures rósł dynamicznie. Ostatnie doniesienia spowodowały, że szczyt sprzed miesiąca został przebity. Pro-wzrostowy układ znajduje się także na palladzie (również za jego wydobycie odpowiada w dużej części Rosja i również kopalnia Nornickel, gdzie pallad stanowi ok 42 proc. całej produkcji). Aktualnie metal wyceniany jest w okolicach 2400 USD za uncję. Przestrzeń do wzrostów nadal istnieje. Surowiec jeszcze w maju 2021 roku był wyceniany w okolicach 3000 dolarów. Ryzyko dalszego ruchu na północ jest stosunkowo wysokie. Beneficjentem w taki okolicznościach jest również złoto, które korzysta ze swoich tradycyjnych cech aktywa wybieranego w momentach zawirowań globalnych. Widać już ruch na ETF-ach, który to sektor w dużej mierze wpływa na wycenę metalu. Notowania zbliżają się do oporu technicznego wyznaczonego 1 czerwca 2021. Utrzymująca się nerwowość powinna spowodować, że również i ten poziom zostanie pokonany.
Złoty w ostatnich kilku dniach oddał w dużej mierze wszystko to co zyskał 14 i 15 lutego. Aktualnie EUR/PLN jest blisko 4,55. Jeszcze w ubiegłą środę kurs znajdował się o blisko 7 groszy niżej. Z technicznego punktu widzenia notowania znajdują się w obrębie linii trendu spadkowego, poprowadzonej przez szczyt z listopada 2021, stycznia oraz lutego 2022. Jednak uważam, że linia ta stanowi mizerną barierę, która mogłaby powstrzymać dalszą deprecjację złotego.
Z innych walut widać silne osłabienie rubla. USD/RUB był przez moment najwyżej od marca 2020 roku. Notowania pary walutowej mają bardzo realne szanse znalezienia się niebawem w okolicach poziomu 82,80, gdzie wypada szczyt z momentu szoku pandemicznego.
Źródło: Łukasz Zembik, Kierownik dep. analiz TMS Brokers
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski TMS Brokers
Dom Maklerski TMS Brokers
Giełda - Najnowsze wiadomości i komentarze
Gorsza sprzedaż detaliczna dokłada obaw o przyszłość amerykańskich indeksów
2025-03-17 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki rozpoczynają tydzień od wzrostów. W szczególności widać do szwajcarskim indeksie SMI, który rośnie dziś o ponad 0,8%. Dobre nastroje przebijają się także w Wielkiej Brytanii i Niemczech, gdzie główne indeksy giełdowe rosną o ok. 0,5%. Nieco bardziej stonowane nastroje panują we Włoszech i Francji. Tam widzimy ok. 0,4% wzrosty.
Byczy koniec tygodnia spadków
2025-03-14 Komentarz giełdowy XTBŻycie wraca na Wall Street wraz ze zmniejszeniem ryzyka paraliżu amerykańskiego rządu, po tym jak lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer cofnął swoją deklarację, iż zablokuje proponowaną przez Republikanów ustawę o wydatkach. Sami Demokraci pozostają jednak podzieleni, a wielu z nich nie będzie w stanie zaakceptować proponowanych cięć wydatków federalnych.
Chaos wokół ceł podsyca rynkową zmienność
2025-03-11 Komentarz giełdowy XTBNa rynku kolejny dzień dominuje czerwień. Indeksy europejskie zamykają sesje wyraźnymi spadkami. Najgorszy sentyment widać na szwajcarskim indeksie SMI, który spada dziś o prawie 2,5%. W przypadku tego indeksu jest to o tyle zaskakujące, że szwajcarski rynek w czasie ostatnich zawirowań rynkowych prezentował relatywną stabilność. Dzisiejszy spadek jest największym ruchem od sierpnia 2024 r., kiedy to indeks stracił ok. 2,8%.
Cła wyzwaniem dla marż amerykańskich spółek
2025-03-10 Komentarz giełdowy XTBRynek akcji pozostaje pod presją niepewności związanej z dalszymi ruchami administracji Trumpa w związku z wprowadzanymi cłami. Większość indeksów notuje dziś wyraźne przeceny, a ruchy na rynku długu (szczególnie amerykańskiego) zwracają na powrót obaw inwestorów o recesję w Stanach Zjednoczonych. Obawy inwestorów wzmocniły słowa Trumpa w weekend, który wskazał na to, że gospodarka USA może wejść w “okres przemiany”.
Technologiczna przecena na amerykańskiej giełdzie
2025-03-06 Komentarz giełdowy XTBNa europejskich rynkach byliśmy dziś świadkami mieszanej sesji. Notowania DAXa kontynuują wzrosty, osiągając dziś nowy poziom ATH, przebijając barierę 23 400 pkt. Również CAC40 zanotował dziś wzrosty, zyskując 0,3%. Europejskie indeksy kontynuują wzrosty wsparte rosnącymi spółkami zbrojeniowymi. Jednocześnie spadki zanotował dziś szwajcarski indeks (-0,6%), brytyjski (-0,8%) oraz włoski (-0,4%). Na polskiej giełdzie panowała kontynuacja wzrostów, które w przypadku WIG20 sięgnęły ponad 1,8%. Nieco spokojniej rosły dziś średnie spółki (+0,9%) oraz małe (+0.6%).
Rynek akcji utopiony w czerwieni
2025-03-04 Komentarz giełdowy XTBDzisiejsza sesja prezentuje obraz mocnej reakcji rynków na doniesienia o polityce Trumpa. Wprowadzenie 25% ceł na Meksyk i Kanadę, a także dodatkowych 10% ceł na Chiny spowodowało dużą zmienność i panikę na rynkach akcyjnych. W trakcie dzisiejszej sesji widać mocny odpływ kapitału z rynku akcyjnego. Spadki notują zarówno główne indeksy Europy, jak i USA. Dodatkowo widzimy także kontynuację spadków rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich, co dodatkowo wskazuje na zaciągnięcie hamulca przez inwestorów i włączenie strategii risk-off.
Czas korekty
2025-02-19 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki przerywają euforyczną serię wzrostów. Główne indeksy Starego Kontynentu kończą sesję spadkami, z czego największe ruchy widzimy na indeksie DAX, który traci ponad 1,3%. Mocniejszą przecenę widać także na rynku francuskim (-1%) oraz szwajcarskim (ponad -0,9%). Nieco stabilniej zachowują się dziś notowania brytyjskiego rynku (-0,7%) oraz włoskiego (-0,3%). Podobnie jak w poprzednich sesjach polska giełda pozostawiała resztę rynku z tyłu dużo mocniejszymi wzrostami, tak i na dzisiejszej sesji mamy do czynienia ze wzmocnieniem ruchów w stosunku reszty indeksów.
Europejskie spółki pogłębiają przewagę nad amerykańskim rynkiem
2025-02-18 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki kontynuują wzrostowy trend, choć dzisiejsze zachowania indeksy wskazują na umiarkowany optymizm inwestorów. Wśród głównych indeksów najlepiej radzi sobie włoski IT40 z 0,5% wzrostem oraz francuski CAC40, który zyskuje dziś 0,4%. Nieco słabsze wzrsoty widać na niemieckim DAXie, który rośnie dziś o 0,2% oraz szwajcarskim SMI i brytyjskim FTSE 100, które pozostają w okolicach wczorajszej ceny zamknięcia.
Korekty pod koniec mocnego tygodnia
2025-02-14 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynku kończą tydzień mieszaną sesją. Jedynie włoski IT40 oraz CAC40 zanotowały wzrosty, które wyniosły kolejno 0,5% i 0,2%. Niemiecki indeks uległ ponad -0,4% przecenie, szwajcarski SMI spadł o 0,8%, a brytyjski FTSE 100 zniżkował o 0,4%. Tym razem na tle Europy pozytywnie nie wyróżniła się polska giełda. Warszawskie indeksy mimo dobrego początku sesji finalnie zamknęły się na minusach.
Euforyczna sesja w Europie w nadziei na pokój w Ukrainie
2025-02-13 Komentarz giełdowy XTBWall Street wydaje się być niewzruszone dzisiejszym odczytem inflacji producenckiej w USA, która wraz ze wczorajszym CPI potwierdziła sezonowy zapowiadany przez Fed sezonowy skok inflacji. Amerykańskie indeksy rosną dzisiaj w najlepsze, co może oznaczać, że inwestorzy oswoili się już z jastrzębim zwrotem polityki monetarnej w USA. Z kolei pozostające na wysokim poziomie bazowe PPI (3,6% r/r, prognoza: 3,3%, poprzednio: 3,7%) może podtrzymywać oczekiwania wobec wyników finansowych spółek, które będą w stanie przerzucić wyższe koszty na konsumentów.