
Data dodania: 2013-02-26 (09:55)
Szok i niedowierzanie – włoska wersja greckiej Syrizy została ogłoszona triumfatorem wyborów parlamentarnych. Choć większość w izbie niższej będzie miał Bersani, w senacie mamy pat, a 25% dla populisty Grillo wobec 10% dla Montiego może świadczyć tylko o jednym – Włosi powiedzieli reformom „nie”. W tej sytuacji szefowi Fed nie będzie łatwo dziś poprawić nastrojów rynkowych.
Pat w Senacie, rynki w szoku
Tego nie spodziewał się nikt. Rynki mogły obawiać się zwycięstwa Berlusconiego, ale wyniki wyborów okazały jeszcze bardziej skomplikowane. Przypomnijmy, iż rynki miały nadzieję na koalicję lewicowej Partii Demokratycznej pod wodzą Pier Luigi Bersaniego z Mario Montim, co miało dać gwarancję ciągłości procesu przeprowadzania reform. Marsz Berlusconiego w górę sondaży był postrzegany jako zagrożenie, ale mimo to dawano mu niewielkie szanse na zwycięstwo. Bersani wygrwał wybory do Izby niższej, a zwycięzca automatycznie dostaje tam większość mandatów, ale na tym dobre wiadomości się kończą. Złe to kombinacja mocnego wyniku Berlusconiego w senacie, oszołamiający sukces populisty Beppe Grillo i bardzo skromny wynik nadziei rynków Mario Montiego.
Po pierwsze, arytmetyka wyborcza w senacie jest we Włoszech bardziej złożona, a większość w nim jest niezbędna do rządzenia krajem. Zwycięzca dostaje większość mandatów, ale jedynie w danym okręgu, tak więc to wygrane okręgi decydują o sile w senacie, a co za tym idzie, o możliwościach koalicyjnych. Wynik Bersaniego jest tu podobny jak Berlsuconiego, ale w przeciwieństwie do izby niższej nie daje mu to dodatkowych mandatów. Tego można było się spodziewać, lecz właśnie tu pomóc miał Monti, oferując większość do utworzenia koalicji. Nic z tego, ogromny sukces antysystemowej partii byłego komika Grillo, który w obydwu izbach zdobył po około 25% i nie wykazuje jakiejkolwiek zdolności koalicyjnej oznacza, że tak naprawdę w senacie mamy pat. Jakkolwiek Bersani zachowuje dobrą minę do złej gry, na ten moment scenariuszem bazowym wydają się kolejne wybory – a w nich szansa na zwycięstwo dla Berlusconiego lub Grillo, którzy ewidentnie są na fali. Wreszcie fatalny wynik Montiego (10,5% w izbie niższej, 9% w senacie) pokazuje, iż tak naprawdę Włosi odrzucili zmiany – zarówno Berlusconi, jak i Grillo prowadzili bardzo populistyczne kampanie, a i Bersani nie jest zwolennikiem zbyt odważnych reform.
Sytuacja zatem mocno się skomplikowała. Należy mieć na uwadze, iż rynki od wakacji ubiegłego roku systematycznie wyceniały poprawę perspektyw dla strefy euro. Już pod koniec ubiegłego roku przeważały tezy, iż strefa euro kłopoty ma już za sobą. W efekcie premie za ryzyko, również włoskiego długu, mocno spadły. W obecnej sytuacji proces ten może ulec przynajmniej częściowej korekcie.
Jeszcze jeden płotek dla Bena Bernanke
Dzisiejsze zadanie szefa Fed i tak nie było łatwe. W zdominowanym przez Republikanów Kongresie Bernanke miał uspokoić rynki, które zaczęły się obawiać odcięcia kroplówki z tanim pieniądzem jeszcze w tym roku. We wczorajszym komentarzu pisaliśmy, iż Bernanke będzie starał się uspokoić rynki, co może pomóc euro i rynkom akcji. Zdaje się, iż inwestorzy zaczęli wyceniać taki scenariusz jeszcze przed wystąpieniami – do czasu, kiedy stało się jasne, co oznaczają wyniki z Włoch. W obecnej sytuacji Bernanke tym bardziej nie może pozwolić sobie na zadanie rynkom kolejnego ciosu. Będzie starał się więc przekonywać, iż nie należy jeszcze myśleć o wygaszaniu programu skupu aktywów. W normalnej sytuacji rynki reagowałyby pozytywnie na takie słowa, tylko, czy dziś to wystarczy?
Na wykresach:
EURUSD, D1 – wpływ wyborów we Włoszech ma ogromne konsekwencje dla notowań EURUSD; para w ubiegłym tygodniu wybroniła wsparcie ostatniej szansy na poziomie 1,3170 i wczoraj przez większość dnia realizowała odbicie, które sięgnęło już poziomu 1,3310; tąpnięcie, które później nastąpiło może przesądzać o tym, iż czeka nas duża korekta ponad półrocznego trendu lub nawet jego odwrócenie; na moment obecny wyprzedaż zatrzymała się tuż ponad 1,30, ale wydaje się, iż w średnim terminie para zmierzać będzie do dołka 1,2658; nie mówiąc już o tym, iż wynik wyborów oznacza też prawdopodobnie wzrost premii na rynku obligacji, który również będzie szkodził notowaniom euro; oporem jest przełamane wsparcie 1,3170
USDJPY, H4 – szansa na większą przecenę rysuje się też na parze UJ; po raz pierwszy spełniony jest bowiem szereg warunków technicznych, o których pisaliśmy od dłuższego czasu: przełamane zostały nie tylko linie trendu, ale także silne wsparcie w okolicach 91,95-92,00, a do tego poziom 38 pkt. na wskaźniku RSI; trend wzrostowy w obecnej postaci trwał od początku grudnia, ale tak naprawdę większych spadków na parze nie mieliśmy od pierwszych dni września – rynkowi należy się zatem prawdziwa korekta; pierwszym wsparciem jest poziom 90,28 (dość silnym, gdyż jest to zarówno lokalny dołek, jak i szczyt sprzed styczniowego posiedzenia BoJ)
Tego nie spodziewał się nikt. Rynki mogły obawiać się zwycięstwa Berlusconiego, ale wyniki wyborów okazały jeszcze bardziej skomplikowane. Przypomnijmy, iż rynki miały nadzieję na koalicję lewicowej Partii Demokratycznej pod wodzą Pier Luigi Bersaniego z Mario Montim, co miało dać gwarancję ciągłości procesu przeprowadzania reform. Marsz Berlusconiego w górę sondaży był postrzegany jako zagrożenie, ale mimo to dawano mu niewielkie szanse na zwycięstwo. Bersani wygrwał wybory do Izby niższej, a zwycięzca automatycznie dostaje tam większość mandatów, ale na tym dobre wiadomości się kończą. Złe to kombinacja mocnego wyniku Berlusconiego w senacie, oszołamiający sukces populisty Beppe Grillo i bardzo skromny wynik nadziei rynków Mario Montiego.
Po pierwsze, arytmetyka wyborcza w senacie jest we Włoszech bardziej złożona, a większość w nim jest niezbędna do rządzenia krajem. Zwycięzca dostaje większość mandatów, ale jedynie w danym okręgu, tak więc to wygrane okręgi decydują o sile w senacie, a co za tym idzie, o możliwościach koalicyjnych. Wynik Bersaniego jest tu podobny jak Berlsuconiego, ale w przeciwieństwie do izby niższej nie daje mu to dodatkowych mandatów. Tego można było się spodziewać, lecz właśnie tu pomóc miał Monti, oferując większość do utworzenia koalicji. Nic z tego, ogromny sukces antysystemowej partii byłego komika Grillo, który w obydwu izbach zdobył po około 25% i nie wykazuje jakiejkolwiek zdolności koalicyjnej oznacza, że tak naprawdę w senacie mamy pat. Jakkolwiek Bersani zachowuje dobrą minę do złej gry, na ten moment scenariuszem bazowym wydają się kolejne wybory – a w nich szansa na zwycięstwo dla Berlusconiego lub Grillo, którzy ewidentnie są na fali. Wreszcie fatalny wynik Montiego (10,5% w izbie niższej, 9% w senacie) pokazuje, iż tak naprawdę Włosi odrzucili zmiany – zarówno Berlusconi, jak i Grillo prowadzili bardzo populistyczne kampanie, a i Bersani nie jest zwolennikiem zbyt odważnych reform.
Sytuacja zatem mocno się skomplikowała. Należy mieć na uwadze, iż rynki od wakacji ubiegłego roku systematycznie wyceniały poprawę perspektyw dla strefy euro. Już pod koniec ubiegłego roku przeważały tezy, iż strefa euro kłopoty ma już za sobą. W efekcie premie za ryzyko, również włoskiego długu, mocno spadły. W obecnej sytuacji proces ten może ulec przynajmniej częściowej korekcie.
Jeszcze jeden płotek dla Bena Bernanke
Dzisiejsze zadanie szefa Fed i tak nie było łatwe. W zdominowanym przez Republikanów Kongresie Bernanke miał uspokoić rynki, które zaczęły się obawiać odcięcia kroplówki z tanim pieniądzem jeszcze w tym roku. We wczorajszym komentarzu pisaliśmy, iż Bernanke będzie starał się uspokoić rynki, co może pomóc euro i rynkom akcji. Zdaje się, iż inwestorzy zaczęli wyceniać taki scenariusz jeszcze przed wystąpieniami – do czasu, kiedy stało się jasne, co oznaczają wyniki z Włoch. W obecnej sytuacji Bernanke tym bardziej nie może pozwolić sobie na zadanie rynkom kolejnego ciosu. Będzie starał się więc przekonywać, iż nie należy jeszcze myśleć o wygaszaniu programu skupu aktywów. W normalnej sytuacji rynki reagowałyby pozytywnie na takie słowa, tylko, czy dziś to wystarczy?
Na wykresach:
EURUSD, D1 – wpływ wyborów we Włoszech ma ogromne konsekwencje dla notowań EURUSD; para w ubiegłym tygodniu wybroniła wsparcie ostatniej szansy na poziomie 1,3170 i wczoraj przez większość dnia realizowała odbicie, które sięgnęło już poziomu 1,3310; tąpnięcie, które później nastąpiło może przesądzać o tym, iż czeka nas duża korekta ponad półrocznego trendu lub nawet jego odwrócenie; na moment obecny wyprzedaż zatrzymała się tuż ponad 1,30, ale wydaje się, iż w średnim terminie para zmierzać będzie do dołka 1,2658; nie mówiąc już o tym, iż wynik wyborów oznacza też prawdopodobnie wzrost premii na rynku obligacji, który również będzie szkodził notowaniom euro; oporem jest przełamane wsparcie 1,3170
USDJPY, H4 – szansa na większą przecenę rysuje się też na parze UJ; po raz pierwszy spełniony jest bowiem szereg warunków technicznych, o których pisaliśmy od dłuższego czasu: przełamane zostały nie tylko linie trendu, ale także silne wsparcie w okolicach 91,95-92,00, a do tego poziom 38 pkt. na wskaźniku RSI; trend wzrostowy w obecnej postaci trwał od początku grudnia, ale tak naprawdę większych spadków na parze nie mieliśmy od pierwszych dni września – rynkowi należy się zatem prawdziwa korekta; pierwszym wsparciem jest poziom 90,28 (dość silnym, gdyż jest to zarówno lokalny dołek, jak i szczyt sprzed styczniowego posiedzenia BoJ)
Źródło: dr Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Rynek kapitałowy - Najnowsze wiadomości i komentarze
Nowoczesne programy do fakturowania online – jak wybrać najlepsze rozwiązanie dla Twojej firmy?
08:05 Materiał zewnętrznyW cyfrowej rzeczywistości biznesowej programy do fakturowania online stają się standardem wśród narzędzi do zarządzania finansami. Umożliwiają szybkie wystawianie dokumentów, automatyzują procesy i minimalizują ryzyko błędów. Niezależnie od skali działalności – od jednoosobowej firmy po duże przedsiębiorstwo – odpowiedni system fakturowania przekłada się na oszczędność czasu, większą kontrolę nad sprzedażą i profesjonalny wizerunek. W artykule podpowiadamy, jak wybrać rozwiązanie dopasowane do potrzeb Twojej firmy.
Aktywa realne mogą chronić oszczędności w okresach inflacji
2025-02-12 Poradnik konsumentaInflacja jest często opisywana jako cichy złodziej, który stale osłabia siłę nabywczą konsumentów i oszczędności. W ostatnich latach presja inflacyjna powróciła w różnych gospodarkach, co skłoniło inwestorów i oszczędzających do poszukiwania skutecznych strategii ochrony swojego majątku. Spośród licznych dostępnych opcji inwestycyjnych aktywa realne — takie jak nieruchomości, towary i infrastruktura — wyłoniły się jako realne alternatywy, które mogą stanowić zabezpieczenie przed inflacją. W tym artykule zbadano, w jaki sposób aktywa realne działają jako bastion przeciwko inflacji, ich zalety i ryzyko oraz strategie włączania ich do kompleksowego portfela inwestycyjnego.
Ewolucja Rynku Kapitałowego w XXI Wieku: Wyzwania i Perspektywy
2025-01-24 Analizy MyBank.plRynek kapitałowy odgrywa kluczową rolę w gospodarce każdego kraju, będąc miejscem, gdzie spotykają się inwestorzy poszukujący zysków oraz przedsiębiorstwa potrzebujące środków na rozwój. W XXI wieku rynek ten przeszedł znaczące transformacje, napędzane zarówno postępem technologicznym, jak i zmieniającymi się oczekiwaniami uczestników rynku. Te zmiany mają głęboki wpływ na sposób, w jaki funkcjonują rynki finansowe, a także na strategie inwestycyjne przedsiębiorstw i indywidualnych inwestorów.
Jak bogactwo wpływa na dynamikę związków finansowych
2025-01-09 Artykuł sponsorowanyBogactwo może znacząco wpływać na relacje osobiste, zmieniając sposób, w jaki partnerzy postrzegają siebie nawzajem. Niezależność finansowa często prowadzi do nowych wyzwań i możliwości, które mogą wzbogacić lub skomplikować życie uczuciowe. Zrozumienie tych dynamicznych zmian jest kluczem do budowania zdrowych związków.
Czy warto rozpocząć budowę domu w 2025?
2024-11-27 Poradnik inwestoraZastanawiasz się, czy warto zainwestować w budowę domu w 2025 roku? Analizujemy trendy, koszty oraz prognozy ekspertów, aby pomóc Ci podjąć decyzję.
Czy wirtualne biuro w Warszawie jest dla Ciebie? Sprawdź nasze wskazówki!
2024-07-29 Poradnik przedsiębiorcySposób, w jaki pracujemy nie jest dziś taki, jak kiedyś. Z biegiem lat firmy zaczęły zachęcać swoich pracowników do stawiania na wygodę i kreatywność. Czterodniowe tygodnie prace, elastyczne godziny, spotkania integracyjne – to tylko kilka z pomysłów. Jednym z chętniej wybieranych rozwiązań jest koncepcja wirtualnych biur. Czy będzie ona odpowiednia dla Twojej firmy?
InPost Pay - Twój przycisk do wygodnych zakupów online
2024-06-24 Poradnik konsumentaEra zakupów online przynosi ze sobą wiele udogodnień. Oglądasz, porównujesz i kupujesz produkty, nie ruszając się z miejsca, o dowolnej porze dnia czy nocy. Ale co gdybyśmy powiedzieli, że zakupy w sieci mogą być jeszcze bardziej przyjazne dla klienta? Witaj w świecie InPost Pay - usługi, która zmieni Twoje postrzeganie e-commerce.
Jakie są 10 najbardziej poszukiwanych zawodów w 2024 roku?
2024-06-06 Poradnik pracownikaNadszedł czas, aby po latach nauki wybrać odpowiedni dla siebie zawód. Jak jednak zrozumieć, która droga jest właściwa? Istnieje wiele ścieżek kariery, które możesz podążać, opierając swój wybór na wynagrodzeniu i zapotrzebowaniu na daną pozycję w firmach. W tym artykule dowiesz się, jakie są 10 najbardziej poszukiwanych zawodów w bieżącym roku, i zobaczysz, że wiele trendów przesunęło się w kierunku sektora medycznego i inżynieryjnego.
EBITDA - kluczowy wskaźnik analizy finansowej firm
2024-05-22 Poradnik inwestoraEBITDA (ang. Earnings Before Interest, Taxes, Depreciation and Amortization) to kluczowy wskaźnik finansowy używany w analizie wyników firm. Reprezentuje zysk operacyjny przedsiębiorstwa przed odliczeniem odsetek, podatków, amortyzacji i deprecjacji. Wskaźnik ten dostarcza informacji na temat zdolności firmy do generowania zysków z podstawowej działalności operacyjnej.
Praca za granicą - korzyści i wyzwania
2024-05-06 Poradnik pracownikaDlaczego coraz więcej Polaków szuka pracy za granicą? W ostatnich latach coraz więcej Polaków decyduje się na poszukiwanie lepszych możliwości zawodowych poza granicami kraju, zwłaszcza w krajach sąsiednich Unii Europejskiej, takich jak Niemcy. Ta tendencja nie jest przypadkowa – wynika zarówno z różnic ekonomicznych, jak i z szerszych perspektyw, które otwierają się dzięki pracy za granicą. W niniejszym artykule przyjrzymy się głównym przyczynom tej migracji zarobkowej oraz korzyściom, jakie płyną z pracy w innym kraju UE, zarówno pod względem finansowym, jak i osobistym.