"Fundamenty chińskiej gospodarki są w znacznie gorszym stanie niż znacznie mniej dynamiczne gospodarki krajów rozwiniętych. Jest ona przyzwyczajona do wzrostu na poziomie 10 proc. i obniżenie tej dynamiki byłoby dla Chin groźne. Giełda (...) jest przegrzana (...). Gigantyczne inwestycje finansowane są kredytami z państwowych banków (...). Rządzący Chinami boją się, że jeśli gospodarka zwolni do 4-5 proc., wówczas okaże się, że część kredytów nie będzie mogła być spłacona." - to jedna z wypowiedzi profesora.
SYTUACJA NA GPW
Początek wczorajszych notowań obrazował skalę rozczarowania inwestorów brakiem odbicia. Szanse na odbicie pojawiły się w końcówce sesji we wtorek, ale do środy rano zostały skutecznie rozwiane przez słabą postawę indeksów amerykańskich i wyprzedaż w Azji. Do grona inwestorów, którzy systematycznie pozbywają się akcji, wczoraj dołączyli także ci, którzy zrewidowali swoje poglądy, co do możliwości złapania dołka - stąd początkowe spadki miały znaczące rozmiary. W końcówce znów jednak znaleźli się chętni do gry pod odbicie, stąd w ostatnich minutach udało się odrobić część strat. Lepiej zachował się WIG20, który ostatecznie spadł o 0,9 proc. Indeksy małych i średnich firm straciły ponad 3 proc., powiększając stratę liczoną od początku miesiąca do 20 proc.
Wzrost obrotów do 2 mld PLN potwierdza siłę trendu.
Podrożały akcje 31. spółek, potaniały 281.
GIEŁDY ZAGRANICZNE
Do dzisiejszej wieczerzy związanej ze świętem dziękczynienia amerykańscy inwestorzy nie usiądą w dobrych nastrojach. Na wczorajszej sesji S&P i Dow Jones spadły o ponad półtora procenta, co w przypadku pierwszego z indeksów oznacza wymazanie całego zysku od początku roku. Najwidoczniej część inwestorów chciała spędzić to święto bez zaangażowania w akcje, bowiem ciężko znaleźć konkretne przyczyny spadków - nie mieliśmy ważnych publikacji makro.
Co innego w przypadku giełd azjatyckich- drożejący jen szkodzi japońskim eksporterom, a indeks Nikkei w ciągu sesji kontynuował spadki, jednak dzięki szarży byków zakończył dzień na lekkim plusie. Dalej tracą indeksy azjatyckich rynków wschodzących Hang Seng (-1,8 proc.) i Kospi (-0,4 proc.).
OBSERWUJ AKCJE
PBG - po silnym trendzie spadkowym, który w ciągu miesiąca przecenił spółkę o 25 proc. kurs obronił się na poziomie 300 PLN. Możliwe, że jest to sygnał zmiany trendu, tym bardziej, że wskaźniki MACD i RSI wygenerowały sygnały kupna. Wiele zależy od tego, jak wysokie będzie odreagowanie fali spadkowej, a jeśli kurs przełamie opór na 360 PLN możemy spodziewać się powrotu ceny do 400 PLN. Sygnałem sprzedaży będzie nieudana obrona wsparcia na 300 PLN.
KGHM - kurs spółki nie obronił się na poziomie 62 proc. zniesienia poprzedniej fali wzrostowej, co sugeruje, że wymazany zostanie cały wzrost, czyli kurs wróci do poziomu 100 PLN. Przy miedzi najtańszej od marca oraz dolarze najtańszym w stosunku do złotego w historii jest to bardzo prawdopodobne. MACD i RSI sugerują, że jest miejsce na taką przecenę, a wskaźnik DMI potwierdza trend spadkowy.
POINFORMOWALI PRZED SESJĄ
TVN - insider sprzedał 10.000 akcji spółki po cenie 23,55 PLN.
BRE Bank - osoby zobowiązane kupiły 150 akcji po cenie 96,16 PLN (w ramach programu opcji menedżerskich) oraz sprzedały 480 akcji po cenie 520 PLN.
Energomontaż-Północ - zawarł umowę z norweską Aker Kvaerner Stord dotyczącą produkcji rurociągów. Wartość kontraktu wynosi 3,5 mln EUR.
FAM - członek rady nadzorczej kupił 35.000 akcji po cenie 7,60 PLN.
BBI Development TFI - członek zarządu kupił 120.000 akcji spółki po cenie 1,38 PLN.
Gant - osoba blisko związana z przewodniczącym rady nadzorczej kupiła 4.000 akcji spółki po cenie 57,80 PLN.
Magellan - zawarł umowę pożyczki ze szpitalem wojewódzkim we Włocławku na kwotę 5,6 mln PLN. Odsetki ustalono na 5,99 proc., a prowizję dla spółki na 10,71 proc.
PGF - członek rady nadzorczej kupił 619 akcji po średniej cenie 83,27 PLN.
Drop - cena emisyjna została ustalona na 18,00 PLN.
PROGNOZA GIEŁDOWA
Inwestorzy w Warszawie nie będą zachwyceni kontynuacją spadków w USA, ale do refleksji może ich skłonić zachowanie giełd azjatyckich, które pod koniec notowań odrobiły część strat. Warto też pamiętać, że ostatnie dwie sesje WIG20 zakończył na wyższym poziomie niż je rozpoczął, co może oznaczać, że liczba kupujących zaczyna na rynku przeważać. Do tego dorzućmy jeszcze WIG, który broni się na linii hossy prowadzonej od 2003 roku i mamy sytuację, w której może się udać sprowokować odbicie na GPW. Tym bardziej, że nie ma dziś widma "kary" za takie działania. Giełdy w USA dziś nie pracują, a i jutro działać będą tylko na pół gwizdka.
Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczoności, zakładamy dziś co najmniej zatrzymanie spadków na GPW, a przy sprzyjającej postawie inwestorów, widzimy także szanse na odbicie.
WALUTY
Dziś rano euro ustanowiło nowy rekord wobec dolara - notowania osiągnęły poziom 1,4871 USD. To jednak bardziej ciekawostka niż sygnał do działania, bo w praktyce zmiana nie jest duża, aplituda wahań daje się zamknąć w przedziale +/- 0,1 proc.
Jen spada dziś rano o 0,2 proc. do dolara i o 0,2 proc. do euro. Można spotkać się z opiniami, że jena kupują japońscy eksporterzy aby bronić kursu, ale w praktyce to nic nie znaczące odbicie. Marazm rynkowy trzeba wiązać z dzisiejszym świętem w USA.
Także u nas dzieje się niewiele. Kurs dolara spadł do 2,48 PLN, euro do 3,681 PLN, a franka utrzymał się na 2,253 PLN.
SUROWCE
Ropa utrzymuje się na rekordowo wysokich poziomach po wczorajszym raporcie, który pokazał spadek jej zapasów. Co ciekawe rynek nie zareagował na to wzrostem do 100 USD za nowojorską baryłkę crude. Najwidoczniej prognozy analityków zakładające cenę na koniec roku z przedziału 80-90 USD odstraszają kupujących.
Po wczorajszej silnej przecenie, cena miedzi odreagowała. Na giełdzie w Szanghaju jej tona podrożała o 1,6 proc., a na londyńskim LME o 0,8 proc. Niemniej, ustanowienie nowego minimum lokalnego potwierdza silny trend spadkowy, wywołany ponurymi perspektywami amerykańskiego sektora budowlanego (drugi największy konsument miedzi po Chinach) oraz rosnącymi zapasami.
Złoto zachowuje się spokojnie przy niewielkich ruchach eurodolara. Cena uncji tego kruszcu waha się w okolicach 804 USD.