Niedzielne refleksje. Z mezem od 5 lat prowadzimy budzet w Excelu. Wynik: oszczednosci 25% pensji = 4500 zl/mies. Po 5 lat: 270 tys zl + odsetki/zysk z ETF = 320 tys zl. Bez budzetu nigdy bysmy tego nie osiagneli. Jak Wy prowadzicie?
Apka YNAB. Best.
Kasiu - my mamy proste rozwiazanie 'pay yourself first'. 1-go kazdego mies AUTOMATYCZNIE 25% pensji idzie na konto oszczednosciowe. Reszta na konto biezace - zyjemy z tego co zostanie. Po 6 lat: 380k zl. Bez Excela bez aplikacji - automat dziala.
Mamy 3 dzieci, budzet jest must. Excel od 8 lat. Oszczednosci 15% (mniej niz Wy ale dzieci sa drogie). Wakacje rodzinne, mieszkanie, ubezpieczenia - wszystko zaplanowane. Bez systemu ledwo bysmy konczyli miesiac.
Fin_mama - 'pay yourself first' jest najprostsza strategia. Nie liczy sie metoda - liczy sie dyscyplina. Excel, apka, automat - wszystko dziala jak tylko jest konsekwencja.