Polakowi po 50-tce - zerowe oszczednosci, do emerytury 15 lat, zarobki 7,5 tys netto. Brak mieszkania (wynajem 2300 zl). Czy moge cos zrobic czy juz za pozno? Przerazaja mnie wszystkie historie 1mln itd. Ja chce miec po prostu spokoj i nie zostac z 1500 zl emerytury w wynajmie.
Nigdy za pozno. Zaczynaj jutro.
Lukasz, jestem w identycznej sytuacji. 51 lat, zacalem w 47. Plan: 2 tys zl/mies do PPE/IKZE, plus 1 tys zl/mies konto oszczednosciowe (poduszka). Moje cele do 65 lat: 350-400 tys kapitalu emerytalnego + 60 tys poduszka. Realne. Daje 4-5 tys/mies dodatkowo do ZUS = razem 7-8 tys/mies. Spokoj.
Drugi tip do Lukasza: rozwaz EQUITY release w przyszlosci jesli wezmiesz mieszkanie kredytem. Wplacaj wklad wlasny (po 50-tce dostaniesz max 70% LTV co znaczy 30% wklad wlasny). Splata kredytu = przymusowe oszczedzanie + budowanie kapitalu. Po 65-tce mieszkanie warte 2x wiecej i mozna je sprzedac na emeryture. Wynajmowanie do konca zycia to bardzo zle dla finansow.
Drugi plan - mialem watpliwosci czy brac kredyt po 50-tce. Ale fakt - wynajem to bezdenny dol. 2300 razy 12 razy 30 lat = 828 000 zl ktore znikaja. Kredyt budowal by aktywo. Idziemy do banku po analiza zdolnosci.
Lukasz - JESZCZE JEDEN punkt: PPK jesli pracujesz na etacie. 2% twojej pensji + 1,5% pracodawcy + 240 zl/rok od panstwa. Oraz 'powitalne' 250 zl. Dla pracownika 7,5 tys brutto: ty wplacasz 150 zl, pracodawca 113 zl, panstwo 20 zl/mies. Twoje 150 zl daje 283 zl wartosci. To 88% darmowego zysku natychmiast. Zadna inwestycja nigdzie nie da Ci tego. Jesli jeszcze nie masz PPK - zaloz w pracy NATYCHMIAST.
Lukasz_pl reportujem: Zalozylam IKE w mBank, ustawione 1 maja zlecenie stale 1500 zl/mies. PPK juz mam (od 2 lat). Mieszkanie - umowilem sie z bankiem na konsultacje 6 maja. Robe to!